Dom ciepły i nasłoneczniony

Katarzyna Trzcielińska

To, czy nasz dom będzie w wystarczającym stopniu energooszczędny zależy m.in. od jego usytuowania względem stron świata oraz wielkości i rozmieszczenia okien.

Okno balkonowe
Okno balkonowe
Fot. Budowlany.pl
Optymalne położenie budynku pozwala wykorzystać część energii słonecznej do ogrzewania domu. Ale jednocześnie jest to najlepsza recepta na właściwe oświetlenie pomieszczeń w zgodzie z ich przeznaczeniem. Każdy projekt, powinien zatem nie tylko odpowiadać naszym wyobrażeniom domu idealnego - które nie zawsze muszą być trafne, ale być także kompromisem pomiędzy energooszczędnością i funkcjonalnością wnętrz.

Strona świata ma znaczenie

Architekci i projektanci są na ogół zgodni, że w domu energooszczędnym najwięcej okien powinno się znaleźć od strony południowej i zachodniej. Od północy możemy nawet całkowicie zrezygnować z przeszkleń, albo wybrać okna znacznie mniejsze. Wschodnia strona nie ma natomiast, aż tak decydującego znaczenia z punktu widzenia oszczędzania energii.

Gdzie kuchnia, a gdzie salon?

Usytuowanie domu i wielkość okien to jedno. Kolejna rzecz przesądzająca o tym, czy w domu będziemy czuli się naprawdę komfortowo, to właściwe rozplanowanie poszczególnych pomieszczeń w projekcie domu. Okna salonu i części dziennej, a także pokoje dla dzieci najlepiej skierować na południe. Kuchnia powinna znajdować się od wschodu lub północy. Łazienka oraz całe zaplecze domu, czyli np. spiżarnia, kotłownia, garaż mogą być z powodzeniem skierowane na północ. Najlepszy pomysł na sypialnie to wschodnia ściana domu.

- Taki modelowy układ, przy racjonalnym rozmieszczeniu okien, pozwala idealnie dopasować poziom naturalnego oświetlenia pomieszczeń do tego, jaką pełnią funkcję. Tym samym nasz dom będzie znacznie bardziej komfortowy i przyjazny - mówi Artur Głuszcz z firmy MS więcej niż OKNA, producenta okien TYTANOWYCHtermo.

Czy okno może pozyskiwać ciepło?

Okna, nawet najlepsze mają gorsze właściwości termiczne od ścian. Ale jednocześnie do naszego domu przenika przez nie zarówno światło, jak i energia słoneczna.

W efekcie okna mogą powodować nie tylko straty energii, ale także generować pewne zyski cieplne - nie przez przypadek psy czy koty lubią wylegiwać się zimą na nasłonecznionej podłodze. W niektórych wypadkach, zastosowanie większego przeszklenia może przynieść więcej korzyści niż strat.

- Aby zyski energii były jak największe, najwięcej okien powinno znajdować się na ścianach najbardziej nasłonecznionych - dodaje Artur Głuszcz - Ogromne znaczenie ma w tym wypadku kąt padania światła - różny w zależności od pory roku. Promienie, a wraz z nimi energia powinny wnikać jak najgłębiej do wnętrza, a najlepiej, jeśli docierają do przeciwległej ściany, która jest w stanie pochłonąć więcej ciepła niż podłoga. Aby tak było okna nie powinny być zamontowane zbyt nisko.

Zastosowanie dużego przeszklenia od południa może prowadzić latem do przegrzewania się pomieszczenia. Rozwiązaniem tej sytuacji jest montaż rolet bądź żaluzji zewnętrznych. Naturalnym i niezwykle skutecznym filtrem okazują się także drzewa liściaste. Latem zatrzymają część światła słonecznego, natomiast zimą, gdy liście już opadną, pozwolą je skutecznie doświetlić i dogrzać.

- Nawet, jeśli mamy w domu klimatyzację, to warto pamiętać, że koszt schłodzenia pomieszczenia o 1 czy 2 stopnie C, jest dwukrotnie wyższy niż koszt podniesienia temperatury zimą, o taką samą wartość - podkreśla Głuszcz - Umiejętne sterowanie światłem słonecznym jest więc niezwykle istotne.

Jakie okno, takie światło

Ilość światła naturalnego we wnętrzach jest uzależniona od wielkości i kształtu okien oraz ich liczby w danym pomieszczeniu. Jedno okno na środku ściany spowoduje, że wnętrze będzie oświetlone równomiernie, ale jeśli pomieszczenie będzie dość długie, to na jego końcu natężenie światła może być mniejsze. Jeśli umieścimy je bardzo blisko narożnika, to część pokoju może być zdecydowanie zbyt ciemna - powinniśmy o tym pamiętać w trakcie planowania i urządzania wnętrza.

W dużych, przestronnych wnętrzach optymalnym rozwiązaniem są dwa okna. Przy odpowiednim metrażu, nie utrudniają aranżacji, a przy tym zapewniają bardzo równomierne oświetlenie i to przez większą część dnia. Podobny efekt można uzyskać montując okno w narożniku południowo-zachodnim. W kuchni możemy sobie pozwolić na niskie i szerokie okna panoramiczne i umieścić je nad blatem, na którym przyrządzamy potrawy. Natomiast w takich pomieszczeniach jak łazienka, czy spiżarnia (znajdujące się od północy) wystarczą tylko niewielkie okna, świetliki, albo luksfery zamontowane w ścianie wewnętrznej.

Skomentuj:

Dom ciepły i nasłoneczniony