Podwyższanie standardu istniejących okien

Odpowiada Michał Mikołajski

Przymierzam się do wymiany dziesięcioletnich, plastikowych okien na takie o zwiększonej odporności antywyważeniowej. Ponieważ jednak wiąże się to ze sporymi wydatkami, czy na razie nie dałoby się "podrasować" tych, które mam? Janusz K., Inowrocław

Okna
Fot. Stolbud Włoszczowa
Rozbudowa okuć i nowe funkcje

Zamontowane już okna można wzbogacić o nowe funkcje i wymienić standardową szybę na wzmocnioną lub "cieplejszą". W obu sytuacjach kluczową rolę odgrywają okucia. Większość dodatkowych elementów można zamontować nawet po wielu latach użytkowania okna. Należy jednak wybierać je z oferty tej samej firmy, której okucia już mamy w naszym oknie, bo dzięki temu zyskujemy pewność, że części będą do siebie pasować. Wyjątkiem są klamki, które mogą pochodzić od różnych producentów, bo mają znormalizowane wymiary rdzenia łączącego z okuciem obwiedniowym.

Niektóre elementy okuć bardzo łatwo zainstalować. Należą do nich: stabilizator uchyłu, ogranicznik otwarcia czy zatrzask balkonowy. Wymiana standardowej klamki na specjalną, na przykład zamykaną na klucz, też nie będzie problemem. Do montażu pozostałych jednak najlepiej zatrudnić fachowca.

Większość potrzebnych artykułów można zamówić, nie ruszając się z domu - w sklepach internetowych prowadzonych przez producentów okuć lub duże hurtownie z akcesoriami okiennymi.

Mocne okucia w mocnym oknie

Zanim zdecydujemy się na okucia antywyważeniowe, powinniśmy rozważyć dwie rzeczy. Po pierwsze, z czego wykonana jest rama okna. W modelach antywłamaniowych, nawet w oknach o małych rozmiarach, plastikowy profil powinien mieć ścianki o odpowiedniej grubości i być wzmacniany stalowym kształtownikiem (przy mocowaniu zaczepów antywyważeniowych wszystkie wkręty muszą przechodzić przez owe wzmocnienia, a nie tylko przez plastik).

Druga rzecz, którą powinniśmy sprawdzić, to sposób zamontowania ościeżnic okiennych. Istotna jest odpowiednia liczba i nośność dybli stalowych mocowanych do ściany, gdyż nie pomogą antywłamaniowe akcesoria, jeśli okno zostało zamocowane tylko na pianę montażową (wystarczy bowiem wyciąć pianę, a wówczas całe okno da się wyjąć bez mocowania się ze wzmacnianym okuciem). Jeżeli jednak zastosowano odpowiedni profil i sposób montażu, okna z okuciami wielu firm daje się dozbroić. Modułowa konstrukcja okuć pozwala producentom dowolnie konfigurować klasy bezpieczeństwa sprzedawanego okna w zależności od potrzeb klienta, zarówno w nowym oknie jak i przy "przezbrajaniu" starego, zamontowanego już w budynku - wymianie podlegają wówczas tylko niektóre elementy okuć na mocniejsze. Na przykład dzięki identycznej osi otworów pod wkręty można łatwo i szybko wymienić standardowo stosowane zaczepy na pełne zaczepy antywyważeniowe. Czujnik magnetyczny, mocowany na zatrzask na okuciu, rozszerza zabezpieczenia mechaniczne o komponenty elektroniczne. A elementy kontaktowe wbudowane w zaczepy przesyłają do pulpitu sterowania budynkiem (niektóre firmy oferują już sterowanie zdalne przez internet) informacje o tym, które okna są zaryglowane, a które otwarte.

Zwiększona nośność

Niektóre okucia po wymianie kilku elementów zapewniają możliwość obsługi okna o zwiększonym ciężarze. A to pozwala już na zamontowanie w ramie o wiele cieplejszej szyby zespolonej dwukomorowej zamiast dawnej jednokomorowej. Należy bowiem uwzględnić to, że dodatkowa tafla szkła sporo waży, szczególnie w oknach o dużej powierzchni. Zwiększona nośność jest potrzebna także wtedy, gdy wymieniamy standardową szybę zespoloną na szybę z taflą laminowaną o zwiększonej odporności na włamanie.

Okna dobrze wyregulowane

W domach najczęściej montowane są okna rozwiernouchylne, wyposażone w okucia obwiedniowe. Tworzą one na obwodzie skrzydła mechanizm umożliwiający obsługę wszystkich funkcji okna, włącznie z wielopunktowym ryglowaniem skrzydła w ościeżnicy przez odpowiednie ustawienie klamki pełniącej funkcję zamka centralnego. Taka modułowa konstrukcja pozwala dozbrajać okna. Ale tworzy też ograniczenia - okucie będzie działać płynnie, bez zacięć i oporów tylko wówczas, gdy wszystkie elementy zamykające będą precyzyjnie wchodziły w odpowiednie zaczepy oraz równomiernie dociskały skrzydło do ościeżnicy. Należy pamiętać, że z upływem czasu w każdym oknie dochodzi do rozregulowania okuć, dlatego przed dozbrojeniem go w nowe elementy powinniśmy sprawdzić stan już zamontowanych okuć i dokonać niezbędnych napraw.

Najczęstszą przyczyną pogarszającej się precyzji okuć jest naturalna "praca" okiennych profili - ich rozszerzania w wysokich temperaturach i kurczenia w niskich. Na takie odkształcenia najbardziej narażone są okna duże, o ciężkich skrzydłach.

Konieczną w takich sytuacjach regulację okuć najlepiej pozostawić fachowcom. Bo choć jest mało prawdopodobne, abyśmy zdołali zniszczyć lub zepsuć okucia, regulując je w niefachowy sposób, zamiast skorygować małą usterkę możemy ją jeszcze pogłębić. Przykładowo, jeśli w wyniku rozregulowania okuć okno opuści się, to dalsze otwieranie i zamykanie skrzydeł może doprowadzić do uszkodzenia uszczelki lub krawędzi profilu, ponieważ w wyniku zdeformowania okna elementy te zaczną ocierać o siebie.

Poza sprawnością i precyzją działania okiennego "osprzętu" należy też sprawdzić pewność mocowania oraz stopień zużycia wkrętów, którymi przytwierdzono okucia, i w razie potrzeby je dokręcić.

Drobne prace, takie jak dokręcenie wkrętów lub wymianę pękniętej śrubki, możemy wykonać sami, ale do poważniejszych zadań lepiej wezwać serwis. Po upływie gwarancji na okna możemy skorzystać z usług dowolnej firmy specjalizującej się w serwisowaniu okien, niekoniecznie związanej z konkretnym producentem.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Skomentuj:

Podwyższanie standardu istniejących okien