Najtrudniejsze momenty na budowie domu

Monika Karda

Wprawdzie nie ma takiego błędu, którego nie można naprawić, ale budując dom, już od etapu stanu surowego dobrze wiedzieć, co może sprawiać problemy, by później nie borykać się z kosztownymi przeróbkami. Oto lista prac, o których lepiej nie zapomnieć.

wykopy pod fundamenty, humus
Wprawdzie nie ma takiego błędu, którego nie można naprawić, ale budując dom, już od etapu stanu surowego dobrze wiedzieć, co może sprawiać problemy, by później nie borykać się z kosztownymi przeróbkami. Oto lista prac, o których lepiej nie zapomnieć. <p> <b>Zdjejmij humus i nie przekop wykopu</b><br/> Przed rozpoczęciem wykopów trzeba zebrać około 20-centymetrową warstwę ziemi roślinnej (humusu) z całego obrysu przyszłego budynku (z metrowym zapasem z każdej strony) i złożyć z dala od domu. Jest ona cennym materiałem do urządzenia ogrodu, ale jej pozostawienie pod domem jest dla niego niekorzystne. Ziemia osiada bowiem łatwiej niż piasek, prowadząc później do pękania podłóg i ścian działowych parteru. Ponadto znajdują się w niej zarodniki grzybów pleśniowych, które mogłyby zacząć rozwijać się pod podłogą. Wykopy robi się dokładnie do głębokości, na jakiej przewidziano posadowienie budynku - nigdy głębiej. Dlatego, nawet jeśli korzystamy z koparki, ostatnie 15 cm najlepiej wybrać ręcznie, by nie "przekopać" fundamentu. Gdy zaś tak się stanie - nie można po prostu dosypać piasku, lecz takie miejsce wypełnić chudym betonem albo piaskiem stabilizowanym cementem.
Fot. Rafał Polak-Kuchta
    Więcej o:

Skomentuj:

Najtrudniejsze momenty na budowie domu