Grusze - Pyrus

Grzegorz Hodun

Kto chce mieć pyszne, aromatyczne owoce niech posadzi gruszę. Spośród wielu odmian z pewnością wybierze taką, która zmieści się w jego ogrodzie

Grusza Konferencja
Grusza Konferencja
Fot. Monika Pawlonka / Agencja Promocji Zieleni
Rodzaj grusza (Pyrus) liczy około 30 dziko rosnących gatunków. Niektóre z nich, np. urokliwa polna grusza (Pyrus communis), swojsko zwana ulęgałką, dały początek wielu odmianom uprawnym. Przyjmuje się, że na świecie jest ich około 5000, a w Polsce blisko 300. Pochodzące z Iranu grusze znane są w Europie od trzech tysięcy lat. Drzewa ich odmian uprawnych zaskakują dużą różnorodnością. Jedne osiągają ogromne rozmiary, inne pozostają niewielkie. Jedne tworzą korony wysmukłe, inne - rozłożyste. Rodzą owoce niewielkie lub bardzo duże, zwykle zielone lub żółtozielone, z czerwonym rumieńcem, a nawet całe czerwone. Pięknie wyglądają również te rdzawe i złote, czasami do złudzenia przypominające jabłka. Warto dla grusz przeznaczyć trochę miejsca w ogrodzie, tym bardziej, że szczepione lub prowadzone w przemyślny sposób - w formie sznura lub świecznika - zmieszczą się nawet na niewielkiej działce.

Symbol polskiego krajobrazu

Dzikie grusze zdobiące polne miedze są symbolem polskiego krajobrazu. Szczególnie pięknie wyglądają wiosną obsypane białymi kwiatami i jesienią, gdy przebarwiają się na pomarańczowo, czerwono i złoto. Kochają słońce, a ich gęste, cieniste korony użyczają schronienia wielu owadom i ptakom. Dzika grusza to drzewo odporne, żywotne i długowieczne. Porównywane niekiedy do słynnego miłorzębu - potrafi przetrwać suszę, nie szkodzi jej zanieczyszczone miejskie powietrze, a dzięki głębokim palowym korzeniom nie daje się nawet najsilniejszym wiatrom. Gdy kupując działkę, zastaniemy ją u siebie, zachowajmy ją jako prawdziwy skarb, który doda wdzięku naszej posesji.

Czas sadzenia

Grusze mają nieduże wymagania. Najbardziej lubią ciepłe, niezbyt wietrzne stanowiska i piaszczysto-gliniastą glebę o prawie obojętnym odczynie. Przed posadzeniem drzewek trzeba ją odchwaścić, spulchnić na głębokość około 45 cm i wzbogacić w składniki pokarmowe. Dobrym ich źródłem są nawozy organiczne, np. obornik, który możemy przemieszać z glebą przed posadzeniem roślin lub rozłożyć pierścieniem na wiosnę wokół pni (musimy przysypać go wtedy cienką warstwą ziemi, by działał lepiej i dłużej). Drzewka sadzimy jesienią w dołkach o średnicy blisko 40 cm i głębokości około 30 cm. W każdym usypujemy z próchniczej ziemi niewielki kopczyk. Po przycięciu i zwilżeniu wodą korzeni ustawiamy na nim sadzone drzewko. Dołek zasypujemy ziemią, nie zapominając o jej udeptaniu - ostrożnym, by nie naderwać korzeni. Drzewko obficie podlewamy. Przed nastaniem pierwszych przymrozków pień obsypujemy dookoła ziemią, co zabezpieczy przed mrozem najwyżej położone korzenie. Sam pień trzeba otulić słomą lub falistą tekturą.

Wskazana dobra opieka

Jeżeli o posadzone drzewka właściwie zadbamy, na długo pozostaną ozdobą naszego ogrodu. W początkowym okresie trzeba zapewnić im dostateczną ilość wody - w sezonie wystarczy kilkakrotne obfite podlanie. Każdego roku na wiosnę należy je dokarmić. Możemy zastosować wieloskładnikowe nawozy mineralne bądź nawozy organiczne, choćby skoszoną trawę, rozłożone w zasięgu korony w formie ściółki. Dobrze odżywione starsze drzewa możemy pozostawić bez nawożenia. Czasami może się okazać niezbędna chemiczna ochrona przed chorobami i szkodnikami. Przy dużej ilości szkodników powinniśmy zwalczać w ten sposób mszyce. Nie możemy lekceważyć parcha gruszy. Chroniąc przed nim drzewa, ograniczymy rozwój innych chorób grzybowych.

Miejsce dla gruszy

Na otwartej przestrzeni, na tle równo przystrzyżonego trawnika ładnie będą wyglądać drzewa o szerokich koronach np. okazałe Faworytki lub mniejsze Pstrągówki. Jeżeli zdecydujemy się na Red Faworytkę, uzyskamy dodatkowy efekt dekoracyjny, bo ma duże pąsowe owoce! Wyeksponowane miejsce, możemy przeznaczyć dla grusz azjatyckich np. 'Hosui' lub 'Chojuro'. Rosną powoli, nie zajmą zatem dużo miejsca, a będą ozdobą ogrodu dzięki swoim ciemnozielonym liściom i złotawym, kulistym niczym bombki owocom. Ich kwiaty również są oryginalne - mają ładnie rozłożone, grube płatki o lekko pofalowanych brzegach. W dużych ogrodach gruszami, które z natury tworzą regularne stożkowate korony (np. odmianą Triumf Pakhama czy Patten), można obsadzić aleje. Odmiany słabo rosnące, tworzące wiele krótkopędów i dobrze znoszące silne cięcie (np. Guyota, Bonkreta Williamsa) możemy uformować w oryginalne sznury i świeczniki. Ciekawie będą się prezentować na murowanych ścianach albo jako ażurowe parawany.

Skomentuj:

Grusze - Pyrus