Na co choruje epipremnum?[Ekspert radzi ]

Anna Wajda

Mam problem z epipremnum: jego liście więdną, żółkną i opadają, chociaż nigdy nie zalałam ziemi. Jak je ratować?

Z chorego epipremnum można zrobić sadzonki i opryskać je tak jak roślinę macierzystą.
Z chorego epipremnum można zrobić sadzonki i opryskać je tak jak roślinę macierzystą.
Fot. SHUTTERSTOCK

Wojciech Słomka: Roślina ta, zwana też potocznie scindapsusem, została porażona przez grzyb wywołujący rizoktoniozę. Ten fitopatogen niszczy zarówno gatunki ogrodowe, jaki i doniczkowe. Uaktywnia się w sytuacjach stresowych dla roślin, kiedy dochodzi do wahań kwasowości gleby oraz kiedy ma ona nie najlepszą strukturę. Infekcja rozpoczyna się w bryle korzeniowej i prowadzi do rozwoju brunatnej zgnilizny.

 

Korzenie butwieją, brązowieją, a czasem mają gumowatą strukturę. W rezultacie nie pobierają wody, przez co nadziemne części zaczynają więdnąć, a ich pędy są pomarszczone. Następnie grzyb wrasta w tkanki liści, dając objawy podobne do plamistości obwódkowej. Kiedy rizoktonioza trawi liście, można ratować korzenie. Roślinę należy podlać mieszanką różnych środków. Stosujemy następujące kombinacje: Rovral Aquaflo 500 SC lub Topsin M 500 SC mieszamy z Aliette 80 WP lub Proplantem 722 SL. Z wybranych preparatów sporządzamy wodny roztwór i podlewamy nim roślinę dwukrotnie co 14-21 dni. Warto również opryskać ją Rovralem Aquaflo lub Topsinem. Jeżeli  zakupi Pani Gwarant 500 SC, może on zastąpić te mieszanki.

    Więcej o:

Skomentuj:

Na co choruje epipremnum?[Ekspert radzi ]