Są wyjątkowe, choć wbrew temu, co mówią baśnie, nie zakwitają. Lubimy się nimi otaczać nie tylko ze względu na ich urodę, ale też dlatego, że służą dobremu samopoczuciu. <BR /> PAPROCIE. PELLAEA, nazywana także ciemnotką. Bardzo dobrze się czuje w suchym powietrzu, zadowoli się niedużą ilością światła. Ma długie i cienkie łodyżki z okrągłymi listkami, które rozkładają się na boki i zwieszają z doniczki. - Fot. Łukasz Zandecki
Są wyjątkowe, choć wbrew temu, co mówią baśnie, nie zakwitają. Lubimy się nimi otaczać nie tylko ze względu na ich urodę, ale też dlatego, że służą dobremu samopoczuciu.
1 z 4Są wyjątkowe, choć wbrew temu, co mówią baśnie, nie zakwitają. Lubimy się nimi otaczać nie tylko ze względu na ich urodę, ale też dlatego, że służą dobremu samopoczuciu. <BR /> PAPROCIE. PELLAEA, nazywana także ciemnotką. Bardzo dobrze się czuje w suchym powietrzu, zadowoli się niedużą ilością światła. Ma długie i cienkie łodyżki z okrągłymi listkami, które rozkładają się na boki i zwieszają z doniczki. - Fot. Łukasz Zandecki
2 z 4PAPROCIE. NEFROLEPSIS, najpopularniejsza domowa paprotka. Ma wiele odmian, które różnią się wielkością, pokrojem, kształtem i kolorem liści. Są między innymi odmiany zwarte, o liściach wzniesionych, a także zwisające, z bardzo długimi opadającymi liśćmi. Nie sprawia większych kłopotów w uprawie. - Fot. Łukasz Zandecki
3 z 4PAPROCIE. ASPLENIUM, znane również pod nazwą zanokcica. Ma mieczowate, lśniące liście o długości do 40 cm. Jest duża i zwraca uwagę swoim wyglądem, warto ją więc odpowiednio wyeksponować. Może rosnąć nawet daleko od okna. Lubi ciasne doniczki i nie znosi dotykania (szczególnie dotyczy to młodych listków). - Fot. Flora Dania
4 z 4PAPROCIE. PLATYCERIUM, czyli łosie rogi. Jest paprocią, choć niezbyt ją przypomina. Ze względu na nietypowy wygląd i zwisające liście powinna rosnąć w doniczce ustawionej wysoko lub w zawieszonym wysoko koszyku. - Fot. Flora Dania
Paprotki mają opinię kapryśnych i trudnych w pielęgnacji. Niesłusznie - jeśli spełnimy ich podstawowe wymagania, na pewno odwdzięczą się imponującym i zdrowym wyglądem. Przede wszystkim nie tolerują ostrego słońca i zbyt suchego powietrza, dlatego przygotujmy im miejsce w pokoju z okna-mi wychodzącymi na północ lub na wschód. W pomieszczeniu z widokiem na południe rośliny lepiej postawić na przykład na stojaku oddalonym mniej więcej o dwa metry od okna. Przed promieniami słońca wystarczająco ochroni je firanka, która zapewni rozproszone światło, a właśnie takie paprotki bardzo lubią. Bardzo źle natomiast znoszą potrącanie, dotykanie, a także przeciągi - jeśli są na nie narażone, często nie chcą rosnąć albo wręcz usychają.
Roślinom tym trzeba zapewnić powietrze o dużej wilgotności. Dość trudno o to zadbać w ogrzewanych zimą mieszkaniach, dlatego nie zapominajmy o częstym zraszaniu za pomocą spryskiwacza lub ustawmy doniczki w pobliżu nawilżacza powietrza. Jeśli końcówki liści brązowieją i zasychają, to właśnie znak, że powietrze jest za suche. Paradoksalnie, paprotki nie lubią przesadnego podlewania. Ziemia w doniczce powinna być wilgotna, ale niezbyt mokra. Jeśli ją przesuszymy, wstawmy doniczkę na pół godziny do miski z wodą, by roślina się napiła. Potem zbierającą się w podstawce wodę wylewamy, by jej nadmiar nie zaszkodził korzeniom.
Zimą paproci nie nawozimy. Można to robić w sezonie wiosenno-letnim, używając specjalnych odżywek przeznaczonych dla tych roślin. Niektórzy miłośnicy paproci radzą je podlewać (co drugi raz) mocno rozcieńczonym naparem czarnej herbaty lub wodą z dodatkiem mleka (pół szklanki mleka na litr wody).
Roślin tych nie należy zbyt często przesadzać, ponieważ lubią trochę przyciasne doniczki. Jeśli jednak pojemnik jest wyraźnie za mały i korzenie już się w nim nie mieszczą, przenieśmy okaz do nieco większego. Najlepiej to zrobić wiosną; wtedy można też podzielić paprotkę na dwie lub więcej części i posadzić w osobnych pojemnikach.
Za opiekę paprotki odwdzięczą się pozytywnym wpływem na nasze zdrowie. Oczyszczą i nawilżą powietrze, a także złagodzą promieniowanie różnych domowych urządzeń, warto więc je ustawić np. w pobliżu komputerów i telewizorów.
Skomentuj:
Rośliny doniczkowe: paprocie