Wiele kuchennych prac wymaga precyzji, dlatego nie zapominajmy o właściwym oświetleniu. Zamiast tradycyjnego kinkietu lepiej zamontować kilka punktów świetlnych rozmieszczonych nad blatem.
1 z 5Instalację złożoną z osobno kupowanych elementów najłatwiej dopasować do naszych potrzeb.
2 z 5Krok po kroku: montujemy reflektor halogenowy z transformatorem. Materiały i narzędzia: oprawka, transformator, 2 śrubokręty różnej wielkości, wkręty do drewna. 1. Ustalamy położenie lampek na szafce, wyznaczamy szpikulcem miejsca na wkręty i przykręcamy lampki. Uwaga: przed przystąpieniem do podłączania przewodów trzeba odłączyć zasilanie elektryczne.
3 z 52. Moc transformatora określa się według liczby i mocy wszystkich punktów świetlnych, jakie będą do niego podłączone. Z transformatora odkręcamy klapkę osłaniającą miejsce podłączeń.
4 z 53. Poluzowujemy śrubki w kostce po stronie z piktogramem informującym o niższym napięciu, wsuwamy odsłonięte końcówki przewodów lampki i dokręcamy śrubki. Jeśli trzeba, w ten sam sposób do kolejnych kostek podłączamy następne lampki.
5 z 54. Na koniec do kostki z wyższym napięciem podłączamy wyprowadzony w ścianie kabel zasilający.
Gotowe zestawy halogenów nie zawsze spełniają nasze oczekiwania - najczęściej mają niedostateczną moc, niewystarczającą liczbę punktów albo po prostu mało atrakcyjną formę. W dodatku z reguły każdy zestaw 2-3 halogenów jest sprzedawany z osobnym transformatorem, co podwyższa koszty; bywa również kłopotliwe, bo umieszczony we wtyczce transformator to duża i nieefektowna część instalacji. Warto więc kupić osobne elementy i stworzyć z nich zestaw idealnie dopasowany do potrzeb. W oprawach możemy przebierać - są robione z rozmaitych materiałów, różnią się stylem, wielkością, wysięgiem oraz mocą. Do nich bez trudu dobierzemy transformator o odpowiedniej mocy.
Skomentuj:
Reflektor halogenowy z transformatorem