Tekst i stylizacja: Magda Olszewska Zdjęcia: Paweł Kiszkiel
W tym mieszkaniu postawiono na różnorodność - projektantka zestawiła nowoczesne materiały i formy ze stylowymi dodatkami. Odpowiada to osobowości właścicielki, która ma rozmaite zainteresowania: lubi śpiewać, jest wolontariuszką, a na co dzień pracuje w banku.
1 z 5W przestronnym salonie jest mało mebli, za to sporo dekoracyjnych dodatków wyeksponowanych na półkach. Pokój oświetlają jedynie halogeny w podwieszanym suficie, a w miejscu żyrandola jest tylko ozdobna rozeta. Ze śnieżną bielą ścian kontrastuje parkiet przemysłowy z drewna tekowego.
2 z 5Aneks kuchenny, otwarty na pokój dzienny, urządzono na podeście. Rozwiązanie ciekawe i praktyczne - podest przy okazji posłużył ukryciu instalacji wodnej zamontowanego w wyspie zlewozmywaka. Wysoka zabudowa we wnęce kuchennej ma fronty z lakierowanej na czarno płyty MDF. Otwierają się po naciśnięciu - zdaniem projektantki jakiekolwiek uchwyty popsułyby ich minimalistyczną formę. Na ścianie między szafkami - tapeta z przepisem na łososia z cukinią.
3 z 5O stylu sypialni decyduje wzorzysta tapeta na ścianie, przy której stoi łóżko z wysokim zagłówkiem. Czerń obicia przełamują poduszki - ich barwy dobrano do kolorystyki zarówno tapety, jak i zasłon. Na podłodze, tak jak w całym mieszkaniu, parkiet przemysłowy z drewna tekowego.
4 z 5Stary stół z rodzinnego domu Karoliny, właścicielki mieszkania, był w znakomitej kondycji i nie potrzebował renowacji. Ustawione przy nim nowoczesne krzesła wydobywają tradycyjną formę starego mebla. Kwiaty na parapetach to jeden z nielicznych barwnych akcentów w tym mieszkaniu, konsekwentnie utrzymanym w bieli i brązach.
5 z 5Łazienka - wszechobecna biel. Z kolorystycznej jednolitości wyłamują się tylko (ale też z umiarem, bo gospodyni bardzo tego pilnuje!) dodatki i łazienkowe akcesoria. Szafka podumywalkowa z lakierowanej płyty MDF otwiera się na dotyk. Ściany przy wannie, widoczne w lustrzanym odbiciu, wyłożono szkłem. Surowość wnętrza przełamuje fantazyjny żyrandol.
Cechą charakterystyczną mieszkania Karoliny (w bloku w Warszawie 57 m kw., 2 pokoje łazienka, domownicy - osoba dorosła) jest połączenie nowoczesnych elementów wystroju ze sprzętami i drobiazgami odwołującymi się do przeszłości.
Do takich duetów bez wątpienia należą: upolowany tanio na aukcji w internecie fotel z pluszu w stylu Ludwika XV oraz stolik kawowy z przezroczystego tworzywa sztucznego; złota rzeźba psa zwana "półpsem" (autorstwa architekt wnętrz Marty Borysewicz-Damięckiej) zestawiona z lustrem w starej ramie i nastrojową fotografią starego Madrytu; sztukaterie sąsiadujące z podwieszanym sufitem i halogenowym oświetleniem. Projektantka i właścicielka mieszkania znają się od lat. Dzięki temu zaproponowany przez pierwszą projekt urządzenia mieszkania w unowocześnionym stylu glamour spotkał się z całkowitą aprobatą drugiej.
Skomentuj:
Mieszkanie - stylowy miks