Jak mieszkają projektanci polskiego pawilonu na Expo 2010
TEKST i ZDJĘCIA: Monika Lewandowska/Phototapeta, STYLIZACJA: Magda Olszewska
Wygodnie i bezpretensjonalnie. Aranżację tworzą proste meble, jasne kolory z barwnymi akcentami. W mieszkaniu architektów wnętrz uważny obserwator dostrzeże wiele odniesień do światowego designu.
1 z 8Wszechobecna biel powiększa optycznie małe mieszkanie (38 m kw.). Blaty szafek (takie same wiszą w kuchni) pełnią funkcję biblioteczki i miejsca na bibeloty i zdjęcia. Na podłodze - malowane deski. Kotka Sissy, trzeci domownik, puszy się na oparciu kanapy.
2 z 8Natalia Paszkowska
3 z 8Ażurową bryłę polskiego pawilonu Expo 2010, przypominającą ludową wycinankę, wykonano z wodoodpornej sklejki, której zdobienia zrobiono laserem.
4 z 8Na szafkach i blacie mała wystawka wzornictwa światowego i polskiego: m.in. miniatura krzesła Vernera Pantona, wyciskarka do cytrusów Philippe'a Starcka i zegar projektu grupy GOGO. Podłoga w części kuchennej ( i w przedpokoju) jest z żywicy epoksydowej.
5 z 8Sypialnię zaaranżowano we wnęce. Także i ten aneks umeblowano szafkami kuchennymi. Na sztaludze - obraz, nad którym pracuje Natalia.
6 z 8Do jasnej łazienki światło wpada przez nietypowe okna z matowymi szybami usytuowane na sąsiednich ścianach. Taflami matowego szkła jest też obudowana wanna.
7 z 8Składaną figurkę robota Marcin kupił w Bangkoku (wybierał go w sklepie przez cztery godziny). Niestety, nigdy nie złożył jej do końca.
8 z 8Oryginalne radio w obudowie z gąbki, prezent od rodziny, to w tej chwili jedyny łącznik gospodarzy ze światem. Natalia i Marcin większość czasu spędzają w pracowni, nie mają telewizora ani internetu.
Natalia Paszkowska i Marcin Mostafa, absolwenci Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej. W 2006 roku założyli pracownię architektoniczną WWA Architects. Rok później zdobyli pierwsze miejsce w konkursie na Dom Kultury na Służewiu - realizowany już projekt obejmuje wiejskie siedlisko, park edukacyjny i zwierzętarnię.
Skomentuj:
Jak mieszkają projektanci polskiego pawilonu na Expo 2010