Stylizacja: Klara Kowtun Tekst: Elżbieta Błasikiewicz
To mieszkanie gospodarze traktują jako przejściowe. Tymczasowy wystrój wnętrza, zwłaszcza sypialni, coraz bardziej im przeszkadzał. Zdecydowali się więc na jej metamorfozę, stawiając sobie i stylistce jeden warunek - inwestują przede wszystkim w meble i dodatki, które będzie można zabrać do nowym domu.<br/> <b>Po zmianie</b>. We wnętrzu zapanowała wreszcie miła atmosfera. Wykreowała ją m.in. nowa zdecydowana kolorystyka. Ściany zostały przemalowane na stłumiony wrzosowy odcień, który znakomicie komponuje się z mocnymi fioletami, wydobywając ich głęboką barwę. Pierwotnie miały być ozdobione pod sufitem listwami sztukateryjnymi, ale zgodnie z założeniem nieinwestowania w rzeczy, których nie da się zabrać do nowego mieszkania, zrezygnowano z tego pomysłu. Kolorowe nakrycie łóżka stanowi ożywczy akcent w aranżacji wnętrza. Stylistka zadbała, by wystrój nie był zbyt krzykliwy - wybrała barwy, które ładnie harmonizują z dominującymi tu fioletami: odcienie błękitu, czerwieni i oranżu. - Stylizacja: Klara Kowtun
To mieszkanie gospodarze traktują jako przejściowe. Tymczasowy wystrój wnętrza, zwłaszcza sypialni, coraz bardziej im przeszkadzał. Zdecydowali się więc na jej metamorfozę, stawiając sobie i stylistce jeden warunek - inwestują przede wszystkim w meble i dodatki, które będzie można zabrać do nowym domu.
1 z 7To mieszkanie gospodarze traktują jako przejściowe. Tymczasowy wystrój wnętrza, zwłaszcza sypialni, coraz bardziej im przeszkadzał. Zdecydowali się więc na jej metamorfozę, stawiając sobie i stylistce jeden warunek - inwestują przede wszystkim w meble i dodatki, które będzie można zabrać do nowym domu.<br/> <b>Po zmianie</b>. We wnętrzu zapanowała wreszcie miła atmosfera. Wykreowała ją m.in. nowa zdecydowana kolorystyka. Ściany zostały przemalowane na stłumiony wrzosowy odcień, który znakomicie komponuje się z mocnymi fioletami, wydobywając ich głęboką barwę. Pierwotnie miały być ozdobione pod sufitem listwami sztukateryjnymi, ale zgodnie z założeniem nieinwestowania w rzeczy, których nie da się zabrać do nowego mieszkania, zrezygnowano z tego pomysłu. Kolorowe nakrycie łóżka stanowi ożywczy akcent w aranżacji wnętrza. Stylistka zadbała, by wystrój nie był zbyt krzykliwy - wybrała barwy, które ładnie harmonizują z dominującymi tu fioletami: odcienie błękitu, czerwieni i oranżu. - Stylizacja: Klara Kowtun
2 z 7<b>Przed zmianą</b>. W sypialni brakowało miłej atmosfery zachęcającej do odpoczynku. Meble też nie spełniały oczekiwać gospodarzy. Szafa np., która miała być domową garderobą, szybko okazała się za mała i zaczęło brakować w niej miejsca. - Stylizacja: Klara Kowtun
3 z 7<b>Przed zmianą</b>. Do spania służyła niewygodna rozkładana kanapa; doborem pozostałych mebli rządził przypadek.
4 z 7<b>Po zmianie</b>. Nowe łóżko ma bardzo wysoki pikowany zagłówek, który nie tylko daje miękkie oparcie plecom, ale też zdobi pozbawioną dekoracji ścianę. Tapicerowany mebel jest obity pluszem; taką samą tkaniną wykończono szafki nocne kupione w komplecie z łóżkiem.
5 z 7<b>Po zmianie</b>. Stylistka zadbała o nastrojowe oświetlenie wnętrza. Wybrała lampy o różnych formach, ale w podobnych barwach. Sufitowa, z prostym abażurem w kształcie walca, jest utrzymana w nowoczesnym stylu. Lampki nocne, z podstawami-tralkami z barwionego szkła, nawiązują do dawnego wzornictwa. - Stylizacja Klara Kowtun
6 z 7<b>Po zmianie</b>. Szafa, zajmująca teraz całą ścianę, została zrobiona przez stolarza. Jej główna część, usytuowana bliżej drzwi, ma standardową głębokość, czyli 60 cm (i z pewnością przyda się w nowym mieszkaniu); pozostała - ze względu na okno - jest o 20 cm płytsza. Fronty z płyty lakierowanej na jasnopopielaty kolor bardzo dobrze wyglądają w sąsiedztwie wrzosowych ścian.
7 z 7<b>Po zmianie</b>Zasłony z grubego aksamitu w głębokim śliwkowym kolorze odgradzają sypialnię od zewnętrznego świata i podkreślają elegancki charakter wnętrza. Ich barwę dopasowano do nowej kolorystyki pomieszczenia.
To mieszkanie gospodarze traktują jako przejściowe. Tymczasowy wystrój wnętrza, zwłaszcza sypialni, coraz bardziej im przeszkadzał. Zdecydowali się więc na jej metamorfozę, stawiając sobie i stylistce jeden warunek - inwestują przede wszystkim w meble i dodatki, które będzie można zabrać do nowym domu.<br/> <b>Po zmianie</b>. We wnętrzu zapanowała wreszcie miła atmosfera. Wykreowała ją m.in. nowa zdecydowana kolorystyka. Ściany zostały przemalowane na stłumiony wrzosowy odcień, który znakomicie komponuje się z mocnymi fioletami, wydobywając ich głęboką barwę. Pierwotnie miały być ozdobione pod sufitem listwami sztukateryjnymi, ale zgodnie z założeniem nieinwestowania w rzeczy, których nie da się zabrać do nowego mieszkania, zrezygnowano z tego pomysłu. Kolorowe nakrycie łóżka stanowi ożywczy akcent w aranżacji wnętrza. Stylistka zadbała, by wystrój nie był zbyt krzykliwy - wybrała barwy, które ładnie harmonizują z dominującymi tu fioletami: odcienie błękitu, czerwieni i oranżu. - Stylizacja: Klara Kowtun
<b>Przed zmianą</b>. W sypialni brakowało miłej atmosfery zachęcającej do odpoczynku. Meble też nie spełniały oczekiwać gospodarzy. Szafa np., która miała być domową garderobą, szybko okazała się za mała i zaczęło brakować w niej miejsca. - Stylizacja: Klara Kowtun
<b>Przed zmianą</b>. Do spania służyła niewygodna rozkładana kanapa; doborem pozostałych mebli rządził przypadek.
<b>Po zmianie</b>. Nowe łóżko ma bardzo wysoki pikowany zagłówek, który nie tylko daje miękkie oparcie plecom, ale też zdobi pozbawioną dekoracji ścianę. Tapicerowany mebel jest obity pluszem; taką samą tkaniną wykończono szafki nocne kupione w komplecie z łóżkiem.
<b>Po zmianie</b>. Stylistka zadbała o nastrojowe oświetlenie wnętrza. Wybrała lampy o różnych formach, ale w podobnych barwach. Sufitowa, z prostym abażurem w kształcie walca, jest utrzymana w nowoczesnym stylu. Lampki nocne, z podstawami-tralkami z barwionego szkła, nawiązują do dawnego wzornictwa. - Stylizacja Klara Kowtun
<b>Po zmianie</b>. Szafa, zajmująca teraz całą ścianę, została zrobiona przez stolarza. Jej główna część, usytuowana bliżej drzwi, ma standardową głębokość, czyli 60 cm (i z pewnością przyda się w nowym mieszkaniu); pozostała - ze względu na okno - jest o 20 cm płytsza. Fronty z płyty lakierowanej na jasnopopielaty kolor bardzo dobrze wyglądają w sąsiedztwie wrzosowych ścian.
<b>Po zmianie</b>Zasłony z grubego aksamitu w głębokim śliwkowym kolorze odgradzają sypialnię od zewnętrznego świata i podkreślają elegancki charakter wnętrza. Ich barwę dopasowano do nowej kolorystyki pomieszczenia.
Skomentuj:
Metamorfoza sypialni: z myślą o przyszłości