Budowa

Ogród

Wnętrza

Design

Architektura

DIY

HGTV

Trendy budowlane

Wielkanoc 2025

Jak mieszka mężczyzna, który nie boi się czerni? Stylowo!

zdjęcia Rafał Lipski, stylizacja Anna Tyślerowicz, tekst Arletta Liro
Widok na kuchnie i przedpokój z perspektywy salonu. - Widok na kuchnie i przedpokój z perspektywy salonu. (Fot. Rafał Lipski)

Wnętrze stworzone jednym, zdecydowanym ruchem. Majstersztyk kompozycji, ciemnej tonacji, wysmakowanego oświetlenia. Mieszkanie nonszalanckiego estety i konesera.

Otwarta strefa dzienna sprawdza się podczas spotkań towarzyskich. Z tarasu roztacza się widok na niebo i dachy sąsiednich kamienic (fot. Rafał Lipski)

Wystarczyło kilka minut rozmowy z architektką poleconą przez znajomą scenografkę, żeby Marcin zyskał absolutną pewność, że wybrał właściwie. Z kolei projektantka, Katarzyna Baumiller z pracowni BaumillerKossowska, zainspirowana wizją, jaką przedstawił świadomy estetycznie klient, naszkicowała koncepcję całości w kwadrans, w natchnieniu.

Kto tu mieszka? Marcin - z wykształcenia historyk sztuki, z zawodu dziennikarz lifestyle'owy.
Gdzie? Na warszawskim Powiślu.
Metraż: 65 m2.  Mieszkanie w kamienicy.

Lustro w salonie wprowadza niecodzienne efekty, łącząc się z płaszczyzną podłogi, która przepływa swobodnie w głąb kadru. 'Żyletkowa' konstrukcja biblioteki tworzy rodzaj 'małej architektury'.

- Pomysł pojawił się szybko, od razu na całość - wspomina. - A wiem z doświadczenia, że najlepsze są te realizacje, które rozwiązuje się jednym ruchem. Powiedziałam więc Marcinowi: gram va banque. Mam koncepcję, która nie będzie łatwa do przyjęcia. Ale uważam, że jest dokładnie tym, czego potrzebujesz. Pokażę ci od razu wizualizacje wszystkich pomieszczeń. Marcin obejrzał prezentację i zdecydował: kupuję całość.

Widok na kuchnie i przedpokój z perspektywy salonu. - Widok na kuchnie i przedpokój z perspektywy salonu. (Fot. Rafał Lipski)

- To jest wnętrze dla młodego mężczyzny o wyrobionym guście, konkretnych upodobaniach estetycznych i jasno sformułowanych oczekiwaniach. A nie na przykład dla piątki osób w rodzinie - podkreśla architektka. - Nie trzeba było tutaj dzielić pomieszczeń na strefy i tworzyć nowych przestrzeni. Możliwe stało się użycie jednego formalnego klucza na rozwiązanie całego mieszkania. Projektując, odniosła się do charakteru modernistycznej kamienicy z 1931 roku. Nawiązała do prostych, eleganckich form architektury, a także geometrycznych sztukaterii na klatce schodowej - skromnych, lecz bardzo stylowych.

Projektantka nie bała się ciemnych kolorów. (Fot. Rafał Lipski)

Posłużyła się elementami przetworzonymi i zaadaptowanymi, sprawiając, że wnętrze i zewnętrze subtelnie ze sobą korespondują. Wszystkie pomieszczenia połączyła tym samym architektonicznym detalem - listwą sztukateryjną, która dzieli ścianę na dwie części: dolną w odcieniu mocno rozbielonej szarości i górną, pomalowaną na głęboką szarość wraz z sufitem. Kontynuacją sztukateryjnego wątku i zarazem jego ukoronowaniem są geometryczne, schodkowe rozety na sufitach.

W drzwiach lodówki odbija się zawartość biblioteki. Motyw refleksów, rzeczywistości powielonej i rozszerzonej za sprawą złudzeń optycznych przewija się przez wnętrze (fot. Rafał Lipski)

W całym mieszkaniu zachowano oryginalny parkiet oraz drewniane drzwi i framugi. W kuchni i łazience należało jednak wymienić posadzki. Źródłem inspiracji i w tym przypadku stała się architektura - czarne lastryko z klatki schodowej wylane w czasach powstania budynku znalazło kontynuację w mieszkaniu Marcina.  - Wnętrze było trochę zdewastowane - opowiada właściciel. - Ale uznaliśmy, że ma swojego ducha. Odpowiadał nam układ pomieszczeń, który podkreśliliśmy otwarciem kuchni.

Widok z przedpokoju na salon i kuchnię. W części kuchennej nowa posadzka z czarnego lastryko. W salonie, przedpokoju i sypialni oryginalny dębowy parkiet po renowacji. (Fot. Rafał Lipski)

Całość jest dobrze doświetlona: od północnego wschodu i południowego zachodu. Salon, od wschodu, otwiera się na taras, a światło odbija się od pokrytych blachą dachów jak od fotograficznej blendy. Z sypialni, od strony zachodniej, rozciąga się widok na skarpę wiślaną i wieżowce centrum Warszawy, a bliżej na niesamowity, ukryty za murem, kilkuhektarowy przyklasztorny ogród uprawny - wylicza Marcin.

W niewielkiej łazience czerń ścian i detali kontrastuje z ciepłą barwą płytek z lat 60. Rozświetlona wnęka stanowi oprawę dla oryginalnego lustra. (Fot. Rafał Lipski)

W zaniedbanym wnętrzu projektantkę i właściciela zachwyciły wyjątkowej urody płytki w łazience. Jak się później okazało, pochodzące ze znanej w latach 60. i 70. włoskiej manufaktury. Zostały skute, oczyszczone i położone zgodnie z nowym zamysłem. Wykorzystano też oldskulowe kaloryfery współgrające z meblami z lat 60., którymi Marcin planował uzupełnić zaprojektowaną przez Katarzynę zabudowę.

. - Obok biblioteki stolik kawowy z IKEA w duchu vintage. (Fot. Rafał Lipski)

- Lubię dialog starego z nowym - tłumaczy pan domu. - Nie obawiam się też łączenia designu z tak zwanej wyższej półki z tańszą produkcją masową. Stolik kawowy z IKEA wzorowany na meblach vintage, który stoi w salonie, jest przecież genialny! We wnętrzach, tak jak w modzie podoba mi się łączenie rzeczy - od projektantów - z produktami z sieciówek.
Podstawowym założeniem, jeśli chodzi o budowanie nastroju, była ciemna kolorystyka ścian, dzięki której wnętrze nabrało męskiego charakteru. Klimat tworzą czarne meble stałe zestawione z ruchomymi w ciepłym odcieniu drewna i kontrastowej bieli. - To mieszkanie mężczyzny, a sam budynek też jest bardzo "męski", jakby "wyciosany" - wyjaśnia autorka projektu.

Ścianę po prawej stronie sypialni zajmuje czarna garderoba. Lustro na całej długości przeciwległej ściany dodaje wnętrzu lekkości. Plamy ciepłego światła w półmroku przywodzą na myśl barokowe

- Czarna garderoba na całą ścianę od podłogi po sufit jest ukłonem w stronę tradycyjnych męskich gabinetów wykończonych boazerią. Z kolei minimalistyczna biblioteka, moja duma, to strukturalny mebel, który żyje własnym życiem, wpływając na odbiór przestrzeni. Wydobyłam we wnętrzu jakości, które kojarzą się z "estetyką dżentelmena", ale żeby uniknąć wrażenia mrocznej przestrzeni, podzieliłam ściany na dwie części i dodałam lustra, które wprowadziły oddech i rozjaśniły całość. Powiększają optycznie przestrzeń dochodząc do płaszczyzny parkietu, który wydaje się przepływać w ich taflach w nieskończoność...Projektantka z wielką starannością rozlokowała w przestrzeni nisko zwieszające się lampy Toma Dixona, oryginalne kinkiety i dyskretne punkty świetlne. Oświetlenie porusza zmysły i emocje jakościami z obrazów Caravaggia. Na ostro zarysowanej granicy cienia czernie nabierają intensywności, faktury głębi, a bryły wyrazistości.

Regularne podziały biblioteki porządkują przestrzeń, a punktowe oświetlenie wydobywa konstrukcję mebla. Obok stołka Oskara Zięty stolik kawowy z IKEA w duchu vintage. (Fot. Rafał Lipski)

Przestronne pokoje z zapadnięciem zmroku pogrążają się w półmroku rozjarzonym tu i ówdzie plamą ciepłego światła... - Bardzo lubię ciemne barwy, z wiekiem coraz bardziej. W takim otoczeniu najlepiej odpoczywam, wyciszam się, zagłębiam w lekturze - opowiada Marcin. - Książki zajmują zresztą w moim życiu szczególne miejsce. Jestem wzrokowcem, ale humanistyczne studia, które wybrałem, polegały w równym stopniu na oglądaniu, co na czytaniu. Mam sporą bibliotekę i równocześnie świadomość, że poza nią jest cała masa rzeczy, których jeszcze nie przeczytałem a bardzo chciałbym przeczytać...

W drzwiach lodówki odbija się zawartość biblioteki. Motyw refleksów, rzeczywistości powielonej i rozszerzonej za sprawą złudzeń optycznych przewija się przez wnętrze. (Fot. Rafał Lipski)

Udostępnij

Przeczytaj także

Innowacyjny sposób ogrzewania wreszcie w ofercie marki Blaupunkt
Stal na dachu i elewacji stanowi idealną kompozycję
Dział Sprzedaży i kontakt z klientem w FORMEE w Miedzyrzeczu.

Polecane

Innowacje w zrównoważonym designie: nowa siedziba Arup w Krakowie
Nowe oczyszczacze powietrza Bosch Air
Jak doświetlić garderobę?

Skomentuj:

Jak mieszka mężczyzna, który nie boi się czerni? Stylowo!

Ta strona używa ciasteczek w celach analitycznych i marketingowych.

Czytaj więcej