Tekst i stylizacja: Magda Kazimierczuk Zdjęcia: Michał Skorupski
Aneks kuchenny jest integralną częścią salonu. Jasne, gładkie fronty szafek i przeszklone witrynki dają wrażenie lekkości, nie przytłaczają więc wnętrza.
Stonowną kolorystykę mieszkania ożywiono fioletową ścianą. Zobacz, jak wyszło.
1 z 9Aneks kuchenny jest integralną częścią salonu. Jasne, gładkie fronty szafek i przeszklone witrynki dają wrażenie lekkości, nie przytłaczają więc wnętrza.
2 z 9Przedpokój po przebudowie. Zamiast licznych drzwi - dużo przestrzeni. Przez całe mieszkanie ciągnie się świetlny szlak, czyli listwa z halogenami.
3 z 9Okien celowo nie przesłonięto tkaninami. W pokoju dziennym przed ostrym światłem chronią żaluzje. Wyeksponowane okno przedłuża perspektywę mieszkania i optycznie je powiększa.
4 z 9Niewielki, ale wygodny kącik wypoczynkowy. Wzrok przyciąga nowoczesna lampa z widoczną plątaniną przewodów.
5 z 9Fioletowa ściana sama w sobie jest niebanalną ozdobą. Uwagę zwraca oryginalna struktura tynku - tzw. czesanego.
6 z 9Ściana z tynkiem oddziela sypialnię od pokoju dziennego. Niezwykle efektownie wygląda wieczorem, podświetlona halogenami.
7 z 9Z wystrojem salonu idealnie harmonizuje ustawione w sypialni proste bukowe łóżko z fioletową narzutą nawiązującą do koloru ściany. Przesuwane drzwi na ogół pozostają otwarte, nawet kiedy są goście.
8 z 9Zamiast wanny - kabina prysznicowa. Dzięki temu w niewielkiej łazience jest więcej miejsca.
9 z 9
Aneks kuchenny jest integralną częścią salonu. Jasne, gładkie fronty szafek i przeszklone witrynki dają wrażenie lekkości, nie przytłaczają więc wnętrza.
Przedpokój po przebudowie. Zamiast licznych drzwi - dużo przestrzeni. Przez całe mieszkanie ciągnie się świetlny szlak, czyli listwa z halogenami.
Okien celowo nie przesłonięto tkaninami. W pokoju dziennym przed ostrym światłem chronią żaluzje. Wyeksponowane okno przedłuża perspektywę mieszkania i optycznie je powiększa.
Niewielki, ale wygodny kącik wypoczynkowy. Wzrok przyciąga nowoczesna lampa z widoczną plątaniną przewodów.
Fioletowa ściana sama w sobie jest niebanalną ozdobą. Uwagę zwraca oryginalna struktura tynku - tzw. czesanego.
Ściana z tynkiem oddziela sypialnię od pokoju dziennego. Niezwykle efektownie wygląda wieczorem, podświetlona halogenami.
Z wystrojem salonu idealnie harmonizuje ustawione w sypialni proste bukowe łóżko z fioletową narzutą nawiązującą do koloru ściany. Przesuwane drzwi na ogół pozostają otwarte, nawet kiedy są goście.
Zamiast wanny - kabina prysznicowa. Dzięki temu w niewielkiej łazience jest więcej miejsca.
Skomentuj:
Beżowe mieszkanie z fioletową ścianą