Zieleń w oliwkowym odcieniu jest niezbyt popularna, bo uważana za nietwarzową. Zupełnie niesłusznie. Materiały. Dużo grubych i mięsistych tkanin: puszyste dywany, wełniane pledy, lniane obrusy. Naczynia - najlepiej ceramiczne (pokryte matowym szkliwem) oraz drewniane i wyplatane. - Fot. Rafał Lipski
Zieleń w oliwkowym odcieniu jest niezbyt popularna, bo uważana za nietwarzową. Zupełnie niesłusznie.
Zieleń w oliwkowym odcieniu jest niezbyt popularna, bo uważana za nietwarzową. Zupełnie niesłusznie. Materiały. Dużo grubych i mięsistych tkanin: puszyste dywany, wełniane pledy, lniane obrusy. Naczynia - najlepiej ceramiczne (pokryte matowym szkliwem) oraz drewniane i wyplatane. - Fot. Rafał Lipski
Wzory. Najlepiej niezbyt ekspansywne. Na przykład paski różnej szerokości - od wąskich, gęsto ułożonych po szerokie, swobodnie zakomponowane na jednolitym tle. Sprawdzą się też melanże - stonowane lub kontrastowe. - Fot. Rafał Lipski
Kolory. Obok oliwkowych odcieni - żółcie, brązy, a nawet jasnozielone akcenty. Dla kontrastu koniecznie trochę karminowej czerwieni lub jasnych różów i fioletów. - Fot. Rafał Lipski
Kształty. Smukłe obłości, krągłości, walce - wszystko o naturalnych, miękkich liniach. Nie tylko ładnie, ale również na czasie - przedmioty o takich formach są teraz najmodniejsze. - Fot. Rafał Lipski
Skomentuj:
Oliwkowe dekoracje