Tekst: Marek Rudnicki Stylizacja: Dorota Karpińska, Anna Moes, Marta Narbutt Zdjęcia: Karl Jorgenson, Rafał Lipski, Aleksander Rutkowski, Michał Skorupski, Gutek Zegier
Z nadejściem chłodniejszych dni przeszukujemy czeluście domowych szaf albo - zdecydowanie chętniej - wyruszamy na wyprawę do sklepów w poszukiwaniu cieplejszej garderoby. A gdyby tak w tym roku zimowe szaty zafundować również naszym oknom? Ciężkie, choć przydające salonowi... lekkości. Paradoks? Jeśli nawet, to tylko pozorny. Wrażenie, że pokój wydaje się jasny i radosny, to zasługa nie tylko białych pokrowców na fotele i kanapę, lecz również tkaniny, z której zostały uszyte zasłony - z kolorowymi kwiatami na jasnym tle.
Z nadejściem chłodniejszych dni przeszukujemy czeluście domowych szaf albo - zdecydowanie chętniej - wyruszamy na wyprawę do sklepów w poszukiwaniu cieplejszej garderoby. A gdyby tak w tym roku zimowe szaty zafundować również naszym oknom?
1 z 8Z nadejściem chłodniejszych dni przeszukujemy czeluście domowych szaf albo - zdecydowanie chętniej - wyruszamy na wyprawę do sklepów w poszukiwaniu cieplejszej garderoby. A gdyby tak w tym roku zimowe szaty zafundować również naszym oknom? Ciężkie, choć przydające salonowi... lekkości. Paradoks? Jeśli nawet, to tylko pozorny. Wrażenie, że pokój wydaje się jasny i radosny, to zasługa nie tylko białych pokrowców na fotele i kanapę, lecz również tkaniny, z której zostały uszyte zasłony - z kolorowymi kwiatami na jasnym tle.
2 z 8Żywa natura w ramach. Okalające okna zasłony i lambrekiny tworzą wysmakowaną kompozycję kolorystyczną. W zestawieniu z obiciami mebli, na których dominuje słoneczna żółć, sprawiają, że wnętrze jest bardzo przytulne - wprost idealne na chłodne wieczory. W takim towarzystwie nawet zieleń przestaje być zimnym kolorem...
3 z 8Wzorzyście. Zasłony ozdobione XVIII-wiecznym holenderskim motywem zostały uszyte z miękkiego, dobrze układającego się rypsu. Kolorystycznie są negatywem obić mebli wypoczynkowych, na których tłem złotych deseni jest bordo. Na zasłonach odwrotnie - bordowe wzory znajdują się na złotym tle .
4 z 8Drzwi jak okno. Okna w tym salonie - usytuowane po obu stronach wyjścia do ogrodu - są osłonięte jedynie prostymi, skromnymi roletami. Typowo okienną dekorację, czyli suto marszczone zasłony w słonecznej barwie, zawieszono przy przeszklonych drzwiach, podkreślając symetryczność układu.
5 z 8Pełna neutralność. Zasłony wykonane z grubej, ciężkiej materii sprawiają, że aneks wypoczynkowy zyskuje na przytulności. Aby tkanina za bardzo nie przytłaczała wnętrza i nie konkurowała z wzorzystymi obiciami, gospodarze perfekcyjnie dobrali jej barwę do koloru ścian i sufitu.
6 z 8Gra pozorów. Na pierwszy rzut oka te oliwkowe zasłony wyglądają jak solidne, gęsto tkane portiery, ale - gdy się im przyjrzeć bliżej - okazuje się, że uszyto je z dość lekkiej, półprzezroczystej materii. Okienne tkaniny zsunięto na boki, tak by bez przeszkód można było podziwiać śnieżny zimowy pejzaż.
7 z 8W miękkich fałdach. Draperie zostały uszyte z dwóch materiałów o identycznym splocie, ale różniących się barwą i wzorem. Warto zwrócić także uwagę na dekoracyjne upięcie firan. Ich wierzchnią warstwę wraz z zasłonami podwiązano sznurami zakończonymi chwostami; mniejsze chwościki zdobią również lambrekin.
8 z 8Ciepło, cieplej... gorąco. Tkaniny w ognistym pomarańczowym kolorze wnoszą do wnętrza wiele ciepła. Zarówno ich barwa, jak i sposób upięcia sprawiają, że stanowią najbardziej dekoracyjny element wystroju. Pozwalają też optycznie zmniejszyć dysproporcję szklanych powierzchni.
Z nadejściem chłodniejszych dni przeszukujemy czeluście domowych szaf albo - zdecydowanie chętniej - wyruszamy na wyprawę do sklepów w poszukiwaniu cieplejszej garderoby. A gdyby tak w tym roku zimowe szaty zafundować również naszym oknom? Ciężkie, choć przydające salonowi... lekkości. Paradoks? Jeśli nawet, to tylko pozorny. Wrażenie, że pokój wydaje się jasny i radosny, to zasługa nie tylko białych pokrowców na fotele i kanapę, lecz również tkaniny, z której zostały uszyte zasłony - z kolorowymi kwiatami na jasnym tle.
Żywa natura w ramach. Okalające okna zasłony i lambrekiny tworzą wysmakowaną kompozycję kolorystyczną. W zestawieniu z obiciami mebli, na których dominuje słoneczna żółć, sprawiają, że wnętrze jest bardzo przytulne - wprost idealne na chłodne wieczory. W takim towarzystwie nawet zieleń przestaje być zimnym kolorem...
Wzorzyście. Zasłony ozdobione XVIII-wiecznym holenderskim motywem zostały uszyte z miękkiego, dobrze układającego się rypsu. Kolorystycznie są negatywem obić mebli wypoczynkowych, na których tłem złotych deseni jest bordo. Na zasłonach odwrotnie - bordowe wzory znajdują się na złotym tle .
Drzwi jak okno. Okna w tym salonie - usytuowane po obu stronach wyjścia do ogrodu - są osłonięte jedynie prostymi, skromnymi roletami. Typowo okienną dekorację, czyli suto marszczone zasłony w słonecznej barwie, zawieszono przy przeszklonych drzwiach, podkreślając symetryczność układu.
Pełna neutralność. Zasłony wykonane z grubej, ciężkiej materii sprawiają, że aneks wypoczynkowy zyskuje na przytulności. Aby tkanina za bardzo nie przytłaczała wnętrza i nie konkurowała z wzorzystymi obiciami, gospodarze perfekcyjnie dobrali jej barwę do koloru ścian i sufitu.
Gra pozorów. Na pierwszy rzut oka te oliwkowe zasłony wyglądają jak solidne, gęsto tkane portiery, ale - gdy się im przyjrzeć bliżej - okazuje się, że uszyto je z dość lekkiej, półprzezroczystej materii. Okienne tkaniny zsunięto na boki, tak by bez przeszkód można było podziwiać śnieżny zimowy pejzaż.
W miękkich fałdach. Draperie zostały uszyte z dwóch materiałów o identycznym splocie, ale różniących się barwą i wzorem. Warto zwrócić także uwagę na dekoracyjne upięcie firan. Ich wierzchnią warstwę wraz z zasłonami podwiązano sznurami zakończonymi chwostami; mniejsze chwościki zdobią również lambrekin.
Ciepło, cieplej... gorąco. Tkaniny w ognistym pomarańczowym kolorze wnoszą do wnętrza wiele ciepła. Zarówno ich barwa, jak i sposób upięcia sprawiają, że stanowią najbardziej dekoracyjny element wystroju. Pozwalają też optycznie zmniejszyć dysproporcję szklanych powierzchni.
Skomentuj:
Zimowe story