Zamiast obrazu. Wystarczy kawałek koronki lub dość grubej firanki i rama takiej wielkości, by zasłaniała grzejnik. Naciągniętą tkaninę mocujemy z tyłu ramy. Można to zrobić np. zszywaczem tapicerskim (zszywki trzeba wbijać jak najgęściej). - Fot. Rados3aw Wojnar
Grzejnik - urządzenie w domu niezbędne. Niestety, często nie dodaje wnętrzu urody, warto go więc ukryć. Koniecznie za ażurową osłoną, by powietrze mogło swobodnie krążyć.
1 z 4Zamiast obrazu. Wystarczy kawałek koronki lub dość grubej firanki i rama takiej wielkości, by zasłaniała grzejnik. Naciągniętą tkaninę mocujemy z tyłu ramy. Można to zrobić np. zszywaczem tapicerskim (zszywki trzeba wbijać jak najgęściej). - Fot. Rados3aw Wojnar
2 z 4Za żaluzją. Zamiast wieszać żaluzję w oknie, osłońmy ją grzejnik. Jej barwę dopasujmy do stylu i kolorystyki wnętrza. - Fot. Rados3aw Wojnar
3 z 4Motyw łąki. Na kawałku sklejki lub płyty MDF rysujemy uproszczone kontury kwiatów, a potem wiertłami o różnej średnicy robimy otwory. Osłonkę szlifujemy papierem ściernym i malujemy. Gdy wyschnie, podwieszamy na haczykach pod parapetem. - Fot. Rados3aw Wojnar
4 z 4Koliście. Zamówione u szklarza kółka malujemy farbami do szkła. Kiedy wyschną, łączymy je (tutaj - po trzy), np. grubą taśmą klejącą. Do górnych kółek mocujemy klejem uchwyty - zawieszki, takie jak do obrazków, i zawieszamy na haczykach wbitych w parapet. - Fot. Rados3aw Wojnar
Zamiast obrazu. Wystarczy kawałek koronki lub dość grubej firanki i rama takiej wielkości, by zasłaniała grzejnik. Naciągniętą tkaninę mocujemy z tyłu ramy. Można to zrobić np. zszywaczem tapicerskim (zszywki trzeba wbijać jak najgęściej). - Fot. Rados3aw Wojnar
Za żaluzją. Zamiast wieszać żaluzję w oknie, osłońmy ją grzejnik. Jej barwę dopasujmy do stylu i kolorystyki wnętrza. - Fot. Rados3aw Wojnar
Motyw łąki. Na kawałku sklejki lub płyty MDF rysujemy uproszczone kontury kwiatów, a potem wiertłami o różnej średnicy robimy otwory. Osłonkę szlifujemy papierem ściernym i malujemy. Gdy wyschnie, podwieszamy na haczykach pod parapetem. - Fot. Rados3aw Wojnar
Koliście. Zamówione u szklarza kółka malujemy farbami do szkła. Kiedy wyschną, łączymy je (tutaj - po trzy), np. grubą taśmą klejącą. Do górnych kółek mocujemy klejem uchwyty - zawieszki, takie jak do obrazków, i zawieszamy na haczykach wbitych w parapet. - Fot. Rados3aw Wojnar
Skomentuj:
Dekoracyjnie ukrywamy grzejniki