Pomysł, wykonanie i stylizacja: Dominika Miłobędzka Zdjęcia: Rafał Lipski
<b> CZARODZIEJSKA SKARPETA. Nie wyrzucajmy starych swetrów, resztek tkanin i pasmanteryjnych ozdób - możemy z nich wyczarować zjawiskowe skarpety na prezenty. A potem zawieśmy je np. na klamce i poprośmy Św. Mikołaja, by w nocy wypełniły się kolorowymi paczuszkami. </b> <BR /> Bucik błazna Króla Jegomości. Szyjemy go z kawałka ozdobnej tkaniny. Dzwoneczek przyczepiony do wywiniętego czubka - wskazany. Może zadzwoni, gdy św. Mikołaj będzie wkładał paczuszkę...
Nie wyrzucajmy starych swetrów, resztek tkanin i pasmanteryjnych ozdób - możemy z nich wyczarować zjawiskowe skarpety na prezenty. A potem zawieśmy je np. na klamce i poprośmy Św. Mikołaja, by w nocy wypełniły się kolorowymi paczuszkami.
1 z 8<b> CZARODZIEJSKA SKARPETA. Nie wyrzucajmy starych swetrów, resztek tkanin i pasmanteryjnych ozdób - możemy z nich wyczarować zjawiskowe skarpety na prezenty. A potem zawieśmy je np. na klamce i poprośmy Św. Mikołaja, by w nocy wypełniły się kolorowymi paczuszkami. </b> <BR /> Bucik błazna Króla Jegomości. Szyjemy go z kawałka ozdobnej tkaniny. Dzwoneczek przyczepiony do wywiniętego czubka - wskazany. Może zadzwoni, gdy św. Mikołaj będzie wkładał paczuszkę...
2 z 8CZARODZIEJSKA SKARPETA. Trochę ciepła zimą. Cztery kawałki (podeszwa, dwa boki, przód) wycięte z polaru łączymy szydełkowymi półsłupkami, przez które przewlekamy sznurowadła zakończone pomponikami. Na cholewki naszywamy kolorowe taśmy pasmanteryjne.
3 z 8CZARODZIEJSKA SKARPETA. Nie tylko dla elegantek. Dobra będzie mięsista wełna. Górę skarpety wykańczamy złotą tkaniną, np. brokatem, z przodu naszywamy złote guziczki.
4 z 8CZARODZIEJSKA SKARPETA. Coś dla leniuchów. Miły sercu prezent można znaleźć nawet w gotowych bamboszach (szczególnie, jeśli przedtem ozdobimy je koralikami wyglądającymi jak drobinki lodu).
5 z 8CZARODZIEJSKA SKARPETA. Z odzysku. Rękaw starego swetra będzie tu jak znalazł - zszywamy go tak, by powstała skarpeta, i doszywamy piętę oraz palce z tkaniny w innym kolorze. Nad piętą robimy 'łatę', wstawiając w wycięcie siatkową koronkę i podkład z wzorzystego materiału. Całość obszywamy (niekoniecznie artystycznie) np. kordonkiem.
6 z 8CZARODZIEJSKA SKARPETA. Na góralską nutę. Do cholewki uszytej z jutowego płótna mocujemy skórzaną podeszwę, np. wyciętą ze starej torby. Przez dziurki przy brzegu przewlekamy pasek skóry i okręcamy górę skarpety. Dla ozdoby przyczepiamy koraliki.
7 z 8CZARODZIEJSKA SKARPETA. Wprost ze stopy krasnoludka. Wierzch jest z grubej wełny, wnętrze - z flaneli w kontrastowym kolorze. W kilku miejscach przewlekamy szydełkiem przez skarpetę kawałki sznurka w odcieniu flaneli i zawiązujemy je na kokardki. Zapięcie udaje kilka połączonych ze sobą klamerek zamocowanych na górze skarpety.
8 z 8CZARODZIEJSKA SKARPETA. Cenna przesyłka. Nadejdzie w skarpecie-kopercie uszytej z dwóch tkanin o różnym odcieniu. Guzik nie jest wyłącznie ozdobą - służy jako zapięcie klapki. Ładnie będą również wyglądać tasiemki zawiązane na kokardkę.
<b> CZARODZIEJSKA SKARPETA. Nie wyrzucajmy starych swetrów, resztek tkanin i pasmanteryjnych ozdób - możemy z nich wyczarować zjawiskowe skarpety na prezenty. A potem zawieśmy je np. na klamce i poprośmy Św. Mikołaja, by w nocy wypełniły się kolorowymi paczuszkami. </b> <BR /> Bucik błazna Króla Jegomości. Szyjemy go z kawałka ozdobnej tkaniny. Dzwoneczek przyczepiony do wywiniętego czubka - wskazany. Może zadzwoni, gdy św. Mikołaj będzie wkładał paczuszkę...
CZARODZIEJSKA SKARPETA. Trochę ciepła zimą. Cztery kawałki (podeszwa, dwa boki, przód) wycięte z polaru łączymy szydełkowymi półsłupkami, przez które przewlekamy sznurowadła zakończone pomponikami. Na cholewki naszywamy kolorowe taśmy pasmanteryjne.
CZARODZIEJSKA SKARPETA. Nie tylko dla elegantek. Dobra będzie mięsista wełna. Górę skarpety wykańczamy złotą tkaniną, np. brokatem, z przodu naszywamy złote guziczki.
CZARODZIEJSKA SKARPETA. Coś dla leniuchów. Miły sercu prezent można znaleźć nawet w gotowych bamboszach (szczególnie, jeśli przedtem ozdobimy je koralikami wyglądającymi jak drobinki lodu).
CZARODZIEJSKA SKARPETA. Z odzysku. Rękaw starego swetra będzie tu jak znalazł - zszywamy go tak, by powstała skarpeta, i doszywamy piętę oraz palce z tkaniny w innym kolorze. Nad piętą robimy 'łatę', wstawiając w wycięcie siatkową koronkę i podkład z wzorzystego materiału. Całość obszywamy (niekoniecznie artystycznie) np. kordonkiem.
CZARODZIEJSKA SKARPETA. Na góralską nutę. Do cholewki uszytej z jutowego płótna mocujemy skórzaną podeszwę, np. wyciętą ze starej torby. Przez dziurki przy brzegu przewlekamy pasek skóry i okręcamy górę skarpety. Dla ozdoby przyczepiamy koraliki.
CZARODZIEJSKA SKARPETA. Wprost ze stopy krasnoludka. Wierzch jest z grubej wełny, wnętrze - z flaneli w kontrastowym kolorze. W kilku miejscach przewlekamy szydełkiem przez skarpetę kawałki sznurka w odcieniu flaneli i zawiązujemy je na kokardki. Zapięcie udaje kilka połączonych ze sobą klamerek zamocowanych na górze skarpety.
CZARODZIEJSKA SKARPETA. Cenna przesyłka. Nadejdzie w skarpecie-kopercie uszytej z dwóch tkanin o różnym odcieniu. Guzik nie jest wyłącznie ozdobą - służy jako zapięcie klapki. Ładnie będą również wyglądać tasiemki zawiązane na kokardkę.
Skomentuj:
Czarodziejska skarpeta na święta