Dom nad jeziorem wpisany w pejzaż
W otoczeniu spokojnych wód Pojezierza Wielkopolskiego powstaje wyjątkowy dom zaprojektowany przez pracownię SAAN Architects, który już na etapie koncepcji wykracza poza standardowe myślenie o przestrzeni mieszkalnej. To nie tylko budynek, lecz przemyślana narracja architektoniczna, w której wnętrze staje się nośnikiem doświadczeń zmysłowych.
Założeniem projektowym było stworzenie miejsca sprzyjającego codziennemu życiu, odpoczynkowi i spotkaniom, przy jednoczesnym zachowaniu silnej relacji z naturą. Wnętrza zaprojektowano jako spójną opowieść o wodzie, świetle i wyciszeniu - opowieść, która nie jest dosłowna, lecz subtelnie zakodowana w materiałach, formach i proporcjach.
Jak podkreśla Iga Sawicka, creative director i CEO SAAN Architects, kluczowe było oddziaływanie na zmysły: wnętrze miało przywoływać skojarzenia z szumem wody, ruchem powietrza i strukturą piasku pod stopami. Stąd decyzje materiałowe: kamień Taj Mahal przywodzi na myśl rozgrzaną plażę, a zielony marmur Verde Alpi odzwierciedla zmienność tafli jeziora. To właśnie w tej nieoczywistości projekt odnajduje swoją siłę i autentyczność.
Płynna geometria i rzeźbiarska przestrzeń
Już pierwszy kontakt z wnętrzem ujawnia odejście od klasycznej, ortogonalnej geometrii. Zamiast niej pojawiają się miękkie linie, zaokrąglenia i płynne przejścia, które stanowią nawiązanie do naturalnej topografii terenu oraz linii brzegowej jeziora. Architektura wnętrza nie jest tu zbiorem oddzielnych pomieszczeń, lecz raczej kontinuum przestrzennym - przypominającym krajobraz uformowany przez naturę.
Projekt opiera się na dialogu pomiędzy formą a materią: miękkie, organiczne kształty kontrastują z surowością faktur. Zaokrąglone krawędzie, łukowe przejścia oraz subtelnie modelowane sufity i balustrady tworzą spójną, niemal rzeźbiarską kompozycję.
Również elementy konstrukcyjne potraktowano w sposób artystyczny. Obudowy słupów wykonane ze szkła i metalu zyskują charakter autonomicznych form przestrzennych, a oświetlenie przestaje pełnić wyłącznie funkcję użytkową - staje się integralną częścią kompozycji wnętrza.
Najbardziej spektakularnym przykładem tego podejścia jest centralna strefa komunikacyjna. Żelbetowe schody, zamiast pozostać neutralnym elementem konstrukcyjnym, zostały przekształcone w dynamiczną formę rzeźbiarską dzięki zastosowaniu dekoracyjnej stali. Spiralna balustrada płynnie opada ku niższym kondygnacjom, a zawieszona nad nią instalacja świetlna z transparentnych tub tworzy efekt świetlistego deszczu zatrzymanego w przestrzeni. To rozwiązanie, które wykracza poza funkcjonalność i operuje przede wszystkim w sferze doświadczenia wizualnego.
Materiały zakorzenione w naturze
Dobór materiałów stanowi jeden z najważniejszych aspektów projektu i wynika z kontekstu miejsca. Kremowa posadzka z kamienia Taj Mahal przywołuje obraz jasnego, nagrzanego słońcem piasku, natomiast zielony marmur Verde Alpi - obecny w blatach i stole jadalnianym - odzwierciedla zmienność wody, której kolor ewoluuje w zależności od pory dnia i warunków atmosferycznych.
Drewno wprowadza do wnętrza ciepło i naturalność, stanowiąc przeciwwagę dla chłodniejszych, mineralnych powierzchni. Z kolei subtelne złote detale spajają całość kompozycji, dodając jej świetlistości i elegancji bez nadmiernej dekoracyjności.
Materiały zostały starannie zestawione - pomiędzy organiczną miękkością a wyraźną strukturą i rytmem. Dzięki temu wnętrze zachowuje równowagę między swobodą formy a porządkiem wynikającym z konsekwentnego użycia materii.
Zieleń jako element architektury
Motyw zieleni przenika projekt na wielu poziomach - od żywej roślinności, przez kolorystykę wyposażenia, po wyraziste akcenty materiałowe. Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów wnętrza jest zielona enklawa zamknięta w zaokrąglonej ścianie ze szkła katedralnego. Jego ornamentowa struktura delikatnie rozmywa kontury roślin, nadając im niemal malarski, nieco impresyjny charakter.
To rozwiązanie wykracza poza tradycyjne rozumienie dekoracji - stanowi raczej fragment krajobrazu przeniesiony do wnętrza i przefiltrowany przez architekturę. Co istotne, za tą półtransparentną strukturą ukryto łazienkę, co dodatkowo podkreśla wielowarstwowość projektu.
Zieleń pojawia się również w bardziej subtelnej formie, jak w sypialni głównej, gdzie pionowa płaszczyzna marmuru za łóżkiem nawiązuje kolorystycznie do jeziora, budując atmosferę spokoju i wyciszenia.
Przestrzeń otwarta na światło i wodę
Dom został zaprojektowany jako środowisko życia codziennego, w którym architektura wspiera naturalny rytm funkcjonowania mieszkańców. Otwarta strefa dzienna łączy salon, kuchnię i jadalnię w jedną, płynną przestrzeń, której głównym punktem odniesienia pozostaje widok na jezioro.
Duże przeszklenia oraz tarasy sprawiają, że granica między wnętrzem a zewnętrzem ulega zatarciu. Krajobraz nie jest jedynie tłem - staje się integralną częścią doświadczenia przestrzeni, zmieniającą się wraz ze światłem i porą dnia.
W kontraście do tej otwartości strefy prywatne zaprojektowano jako bardziej kameralne i wyciszone. Sypialnia główna wraz z łazienką tworzy spójną, intymną przestrzeń utrzymaną w ciepłych tonacjach drewna, kamienia i miękkich tkanin. Podobną dbałość o detal i spójność estetyczną widać również w pomieszczeniach uzupełniających - garderobach, łazienkach i strefach pomocniczych.
Skomentuj:
Dom nad jeziorem wpisany w pejzaż