Dom z zaobleniami – projekt pracowni Five Cell
Zaoblenia nie są tu ozdobnikiem ani kapryśnym detalem – stają się "językiem, którym projekt wypowiada się na każdym poziomie": w bryle klatki schodowej, w meblowych zabudowach, w kształcie blatów i wnęk okiennych, w stykach płaszczyzn i wykończeniach architektonicznych. Taka konsekwencja wymaga dyscypliny zarówno na etapie koncepcji, jak i wykonawstwa.
Miękka linia...
...ma w tym projekcie konkretną funkcję: rozpraszając światło padające na zaokrąglone powierzchnie, zmienia charakter pomieszczeń w ciągu dnia. To, co rano jest jasne i orzeźwiające, wieczorem staje się przytulone i stonowane. Projekt odpowiada zatem na zmienność światła i obecność domowników.
Zlecenie przyszło od osoby o wyraźnie określonej wrażliwości estetycznej – właścicielki jednej z rozpoznawalnych marek modowych - MUUV, dla której dom miał być materialnym wyrazem sposobu życia i doświadczeń zebranych podczas podróży po regionie śródziemnomorskim. Łagodne krajobrazy, architektura południa kontynentu, naturalne faktury i wystudiowana prostota tamtejszych wnętrz stały się punktem odniesienia dla całego projektu.
Pracownia Five Cell przełożyła te inspiracje na język architektury bez dosłowności – nie kopiując śródziemnomorskich motywów, lecz wydobywając ich istotę: ciepło materiałów, spokój proporcji, sensualność powierzchni. Drewno, len, kamień i mikrocement tworzą paletę surowców, które w połączeniu z bielą i szarościami budują wnętrze stonowane, a zarazem wyraźnie charakterystyczne.
Serce domu – klatka schodowa jako element rzeźbiarski
Punktem centralnym całej realizacji jest klatka schodowa, która w tej przestrzeni pełni rolę znacznie szerszą niż komunikacyjna. Jej asymetryczna bryła, z delikatnie wachlarzowym dolnym wejściem, wyłania się z wnętrza jako samodzielna forma plastyczna. Stopnie z litego drewna mają zaoblone krawędzie, barierka wije się w górę bez ostrych zmian kierunku, a styki stopni ze ścianami są wykonane z rzemieślniczą precyzją – tak, by nie przerywać wizualnej ciągłości bryły.
Realizacja tej formy wymagała głębokiej ingerencji w istniejący układ domu: przebudowania klatki schodowej, otwarcia strefy dziennej przez korektę ścian konstrukcyjnych i usunięcia narożników, które ograniczały płynność przestrzeni. Efekt tej pracy jest widoczny w sposobie, w jaki klatka "wchodzi w dialog" z sąsiadującymi strefami – w tym miejscem nauki i zabawy – integrując różne obszary domu zamiast je izolować.
Strefa dzienna: funkcjonalność bez kompromisów
Salon z otwartą kuchnią i ukrytym zapleczem kuchennym zajmuje główną oś strefy dziennej. Kominek został wbudowany w rozległą, wielofunkcyjną zabudowę, która łączy funkcję siedziska z rolą wizualnego organizatora przestrzeni. Sufitowa sztukateria, zaoblone półki w niszach ściennych oraz kontrast ciepłego drewna z czernią kominka i bielą ścian tworzą kompozycję, w której każdy element ma swoje miejsce bez wrażenia przeładowania.
Otwarta kuchnia z ukrytym zapleczem to rozwiązanie funkcjonalne, które pozwala na zachowanie porządku wizualnego w strefie codziennego użytkowania – przestrzeń wygląda czysto niezależnie od tego, co dzieje się za drzwiami spiżarni czy w strefie roboczej. To detal, który w codziennym użytkowaniu okazuje się istotniejszy niż niejedna kosztowna inwestycja wykończeniowa.
Łazienki w tym projekcie...
...zostały potraktowane ze szczególną uwagą – jako niezależne przestrzenie o własnym charakterze, wzorowane na estetyce spa i śródziemnomorskiej filozofii codziennego rytuału. Bryły kąpielowe zaprojektowano jako monolityczne, plastyczne formy o miękkich konturach, w których każdy element, od wanny wolno stojącej po prysznic typu walk-in, wpisuje się w logikę całości.
Ściany wyłożono płytkami formowanymi i szkliwionymi ręcznie, których celowa nieregularność powierzchni wywołuje subtelny efekt zmiennego odbicia światła. Blaty ze zintegrowanymi umywalkami mają zaoblone krawędzie, armatura jest podtynkowa, odpływy – liniowe i wtopione w posadzkę. Całość wykończono mikrocementem, który pełni rolę spoiwa wizualnego: nadaje powierzchniom miękkość faktury i spójność kolorystyczną, nie narzucając się jako dominujący materiał.
Siłą realizacji pracowni Five Cell jest to, że odwaga formalna idzie tu w parze z użytkowością. Dom nie wymaga od mieszkańców dostosowania się do architektury – to architektura odpowiada na potrzeby życia codziennego, tworząc warunki do relaksu, pracy i wspólnego przebywania. Zaoblenia, naturalne materiały i stonowana kolorystyka nie są manifestem stylistycznym – są przemyślaną odpowiedzią na to, czego potrzebuje człowiek w przestrzeni, którą nazywa domem.
Five Cell to studio projektowe współtworzone przez architektów i twórców multidyscyplinarnych Mariolę Kawę i Macieja Kurkowskiego. Zajmują się projektowaniem wnętrz oraz form przemysłowych, w tym mebli tapicerowanych. Specjalizują się w tworzeniu autorskich konceptów zarówno dla wnętrz mieszkalnych, jak i komercyjnych, prowadząc proces projektowy kompleksowo, od wstępnej idei po dopracowany w najdrobniejszym detalu efekt końcowy. W swojej pracy stawiają na świadome łączenie funkcjonalności, estetyki i indywidualnego podejścia do każdego projektu, tworząc przestrzenie o ponadczasowym charakterze, które jednocześnie odzwierciedlają osobowość i styl życia ich właścicieli.
- IG: @fivecell.architects
- www.fivecell.pl
- kontakt@fivecell.pl | +48 515 946 110
Skomentuj:
Dom z zaobleniami – projekt pracowni Five Cell