Budowa

Ogród

Wnętrza

Design

Architektura

DIY

HGTV

Trendy budowlane

Kolor w projektowaniu wnętrz

Opracowanie: Katarzyna Wangin
Proces doboru barw zaczyna się od zrozumienia funkcji pomieszczenia, jakości światła oraz określenia efektu, jaki chcemy osiągnąć. - FOT. JAKUB NANOWSKI, PROJEKT: BKM GROUP

Czy kolor może kształtować funkcje i nastrój wnętrza? Czy są kolory, których w mieszkaniach lepiej unikać? Które najlepiej sprawdzają się w dużych dawkach? Jak wprowadzać intensywne barwy, by nie przytłoczyć pomieszczenia? Opowiadają o tym eksperci.

Kolor jako narzędzie – jak wykorzystać paletę barw, by kształtować funkcje i nastroje wnętrza?

W bkm group wierzymy, że kolor to kluczowy element języka architektury wnętrz. Nie traktujemy go jak dodatku ani dekoracji, ale jak narzędzie projektowe o ogromnym wpływie na to, jak żyje się w danej przestrzeni. Kolor potrafi nadać wnętrzu rytm, wprowadzić porządek, wyciszyć lub pobudzić. Ma moc definiowania granic — zarówno fizycznych, jak i emocjonalnych.

Dla nas kolor to język. A dobrze zaprojektowane wnętrze to opowieść — konsekwentna, intuicyjna i pełna znaczeń.

Jak architekci podchodzą do doboru kolorów – od czego zaczynają proces?

Dobór kolorów ma ogromny wpływ na odbiór wnętrza.

Dobierając barwy, projektujemy funkcje: wyznaczamy strefy, nadajemy wagę poszczególnym elementom kompozycji. Kolor może wprowadzać w określony nastrój i wzbudzać emocje. Wreszcie, kolor pozwala nam budować tożsamość i atmosferę wnętrza: sprawić, by było nie tylko piękne, ale również przytulne i  bliskie osobom, które będą w niej przebywać,

W praktyce projektowej proces doboru barw zaczyna się nie od próbnika, lecz od zrozumienia funkcji pomieszczenia, jakości światła oraz efektu, jaki chcemy osiągnąć. Kolor zawsze powinien wynikać z koncepcji wnętrza, a nie stanowić dodatku wybieranego na końcu.

Ten sam kolor inaczej wygląda rano, inaczej wieczorem, inaczej przy północnym i południowym nasłonecznieniu. Próbniki na ścianie to jeden z najważniejszych etapów.

W jakich sytuacjach kolor pełni funkcję praktyczną, a w jakich czysto dekoracyjną?

Często praktyczna funkcja koloru przenika się we wnętrzach z jego funkcją dekoracyjną. Barwa wpływa na wizualny odbiór przestrzeni, odpowiednio dobrana może powiększać i rozjaśniać pomieszczenie, odróżniać strefy, wpływać na uporządkowanie i harmonię przestrzeni. 

Kolorystyka tworzy całkowity obraz i styl danego wnętrza, ale może być tylko akcentem, który chcemy wyeksponować w danej przestrzeni. 

Czy są kolory, których w mieszkaniach lepiej unikać? Dlaczego? Jak wprowadzać intensywne barwy, by wnętrze nie było przytłaczające?  Jak określić, czy dana przestrzeń „udźwignie" intensywny kolor? 

Nie ma kolorów zakazanych, ale są takie, które mogą sprawiać trudności, jeśli użyjemy ich nieumiejętnie lub w niewłaściwym miejscu. Najczęściej chodzi o intensywne barwy, które mogą męczyć wzrok, przytłaczać lub zaburzać proporcje. Ciepłe drewno, delikatne tkaniny, kamień, szkło — to elementy, które tonują kolor i nadają mu kontekst. Dzięki naturalnym materiałom intensywna barwa przestaje być agresywna, a zaczyna być szlachetna.

Intensywny kolor to nie ryzyko — to narzędzie. Użyty świadomie dodaje wnętrzu głębi, energii i charakteru. Najważniejsze, by był uzasadniony, proporcjonalny i osadzony w kontekście światła, materiałów i funkcji.

Które kolory najlepiej sprawdzają się w dużych dawkach?

W bkm group najczęściej sięgamy po kolory, które tworzą harmonijne oraz ponadczasowe tło i dobrze współpracują zarówno z światłem we wnętrzu, czy to naturalnym lub sztucznym, jak i materiałami wykończeniowymi. To odcienie, które nie męczą, nie dominują i pozwalają wnętrzu dojrzewać razem z mieszkańcami.

Jak unikać przesady i przytłoczenia?

Indywidualizm, naturalne materiały, ponadczasowy design, funkcjonalność, architektoniczna konsekwencja postawiona przed pokusą łatwego dekoratorstwa oraz szczerość i spójność projektowa – to są uniwersalne zasady, którymi kierujemy się zarówno w projektowaniu domów i wnętrz. Unikamy sytuacji, w której intensywny kolor pojawia się przypadkowo na drobnych elementach — to wizualnie męczy wzrok, przytłacza lub zaburza proporcje. Ciepłe drewno, delikatne tkaniny, kamień, szkło – to elementy, które tonują kolor i nadają mu kontekst. Dzięki naturalnym materiałom intensywna barwa przestaje być agresywna, a zaczyna być szlachetna.

Intensywny kolor to nie ryzyko – to narzędzie. Użyty świadomie dodaje wnętrzu głębi, energii i charakteru. Najważniejsze, by był uzasadniony, proporcjonalny i osadzony w kontekście światła, materiałów i funkcji.

Czy intensywne kolory można stosować w małych mieszkaniach?

W małych mieszkaniach szczególnie ważna jest równowaga. Intensywne barwy świetnie współgrają z neutralnym tłem, dzięki czemu mocny kolor staje się akcentem, a nie dominacją. Małe wnętrza mogą być nasycone kolorem — o ile w projekcie konsekwentnie stosujemy wybraną bazę kolorystyczną, żeby zachować zwarty obraz całości.

Bartosz Koszałka / bkm group / bkmgroup.pl

Ściana wykończona drewnem stanowi interesującą ramę dla widoku za oknem i przełamuje białą zabudowe meblową. - FOT. JAKUB NANOWSKI, PROJEKT: BKM GROUP
Neutralną bazę w odcieniach szarości i beżów uzupełniają dodatki w zdecydowanym, ciemnym kolorze - FOT. TOM KUREK, PROJEKT: BKM GROUP

Proces doboru kolorów zaczynamy zawsze od wizyty na miejscu inwestycji, w trakcie której oceniamy walory nieruchomości – wielkość i proporcje pomieszczeń, ekspozycję na światło słoneczne oraz widoki z okien.

Inspiracją do wyboru palety kolorów dla wnętrza może być otoczenie budynku i natura – jak w przypadku zaprojektowanego przez nas mieszkania w Sopocie, gdzie naszą inspiracją były bałtyckie plaże. Postawiliśmy tutaj na delikatną bazę w odcieniach bieli i beżu dopełnioną błękitem oraz akcentami w kolorze bursztynowym. Dzięki takiej kolorystyce udało się nam zbudować w mieszkaniu wakacyjny klimat wypoczynku i relaksu.

Na odbiór kolorów ogromny wpływ ma również światło. W słonecznych pomieszczeniach możemy pozwolić sobie na ciemniejsze i zimniejsze odcienie, podczas gdy w słabo doświetlonych przestrzeniach z reguły decydujemy się na jasne i cieplejsze kolory, które rekompensują brak światła słonecznego.

Dobrze obrazuje to kolorystyka naszego mieszkania w Gdańsku. Salon i sypialnia są bardzo słoneczne, zastosowaliśmy więc ciemniejsze kolory – granat i terakotowy brąz, który pokrywa sufit i jedną ze ścian. Dla równowagi podłoga i pozostałe ściany są białe. Kuchnia z kolei znajduje się od strony północnej, dlatego wybraliśmy jasny odcień herbacianego różu. Lustra w kolorze miedzianym oraz kolekcja naczyń z pomarańczowego szkła dopełniają tą ciepłą kolorystykę. Akcent stanowią kontrastowe niebieskie akcesoria kuchenne, nawiązujące kolorem do pozostałej części mieszkania.

Ewa Konkol i Bartosz Baranowski / k+b architekci / kbarchitekci.com

Mieszkanie w Sopocie – postawiliśmy na delikatną bazę w odcieniach bieli i beżu, dopełnioną błękitem oraz akcentami w kolorze bursztynowym. - Fot. Kroniki Studio Hanna Połczyńska

Zmiana proporcji bez burzenia ścian

Kolor stanowi dla nas również praktyczne narzędzie, które daje możliwość optycznej zmiany proporcji pomieszczenia.

Zastosowanie zbliżonego koloru na podłodze, ścianach oraz suficie, sprawia, że granice pomiędzy tymi płaszczyznami zacierają się i pomieszczenie wydaje się większe – skorzystaliśmy z tego efektu przy opisywanej wcześniej kuchni.

W wyjątkowo małych i wąskich przestrzeniach stosujemy często trik polegający na pokryciu podłogi i ścian do połowy wysokości jasnym kolorem, a pozostałej części ścian i sufitu ciemnym. Dzięki temu pomieszczenie wydaje się optycznie szersze. Ciemny sufit nie daje przytłaczającego wrażenia, ponieważ dzięki zastosowaniu tego samego koloru również na ścianie, optycznie gubi się granica między sufitem a ścianą. To mit, że w małym pomieszczeniu nie możemy stosować ciemnych czy intensywnych barw. Ciemne kolory dodają wnętrzom głębi, a umiejętnie zastosowane potrafią nawet powiększyć optycznie przestrzeń. Dobrym przykładem tego zabiegu jest zaprojektowane przez nas niewielkie WC umieszczone pod schodami.

Kolor pozwala również ukryć elementy, których nie chcemy we wnętrzu eksponować. Jeżeli wejście do mieszkania jest widoczne bezpośrednio ze strefy dziennej, często malujemy drzwi  i ścianę na ten sam ciemniejszy kolor. Ten sam patent można zastosować do ukrycia telewizora – jeżeli ścianę za telewizorem pomalujemy na ciemny kolor, to będzie on zdecydowanie mniej dominował w pomieszczeniu.

Ewa Konkol i Bartosz Baranowski / k+b architekci / kbarchitekci.com

W salonie i sypialni terakotowy brąz pokrywa sufity i jedną ze ścian. Pięknie komponuje się z nim granat. - Fot. Kroniki Studio Hanna Połczyńska, Projekt: k+b architekci

Podstawowe zasady

Popularną regułą stosowaną w projektowaniu wizualnym jest zasada 60-30-10, która polega na tym, że 60 proc. kolorystyki wnętrza stanowi neutralna baza, 30 proc. to kolory, które ją uzupełniają, a 10 proc. to intensywne akcenty, które ożywiają przestrzeń. Jesteśmy jednak zdania, że tego typu zasady należy traktować jedynie pomocniczo, a w przypadku kolorów warto ufać intuicji.

Paletę kolorów możemy dobierać na różnych zasadach: stosując barwy pokrewne (np. odcienie zieleni i niebieskiego) lub barwy kontrastowe (tutaj warto uważać na proporcje i intensywność, aby nie przytłoczyć wnętrza).

Osobom, które marzą o zindywidualizowanym wnętrzu, ale czują się niepewnie w kolorystycznych szaleństwach, radzilibyśmy przede wszystkim postawić na stonowaną bazę. Akcenty kolorystyczne można zrealizować w formie dodatków, które w razie czego łatwo wymienimy (sztuka, tekstylia, wolnostojące meble). Jeżeli nie mamy pomysłu na paletę barw to świetnym punktem wyjścia może być wybór jednego kolorowego elementu, który naprawdę nam się podoba (np. tapeta z intrygującym wzorem, obraz ulubionego artysty) i kontynuowanie we wnętrzu jego kolorystyki. Stosowanie intensywnych barw na większych płaszczyznach bezpiecznie jest ograniczyć do pomieszczeń, w których nie spędzamy dużo czasu. Toaleta jest przykładem pomieszczenia, które świetnie zniesie awangardowe pomysły.

Ewa Konkol i Bartosz Baranowski / k+b architekci / kbarchitekci.com

Ciemną kuchnię od strony północnej rozjaśnił jasny odcień herbacianego różu oraz dodatki w ciepłych kolorach - Fot. Kroniki Studio Hanna Połczyńska, Projekt: k+b architekci
To mit, że w małym pomieszczeniu nie możemy stosować ciemnych czy intensywnych barw. - FOT. FOTOMOHITO, PROJEKT: K+B ARCHITEKCI

Kolor jest jednym z najważniejszych narzędzi w projektowaniu - potrafi uspokoić wnętrze, doprecyzować funkcję i nadać mu charakter. Bywa jednak wymagający, bo w niewłaściwym kontekście szybko zaczyna dominować.

Agnieszka Zaremba, Tissu Architecture:Proces wyboru kolorów zawsze zaczynam od poznania człowieka. Zanim zdecyduję, czy w mieszkaniu pojawi się oliwka, szary beż czy ciemny granat, muszę wiedzieć, jak klient żyje, czego potrzebuje, w jakiej przestrzeni faktycznie odpoczywa. Często żartuję, że rozmowa o kolorach często przypomina rozmowę z psychologiem – pytam o poranki, rytuały, preferencje sensoryczne. Kolor nie może być przypadkowym wyborem. Musi być spójny z emocjami mieszkańców.

Magdalena Kostrzewa-Świątek, Tissu Architecture: Zgadzam się z Agnieszką. Kolor w domu pełni zarówno funkcję praktyczną, jak i emocjonalną. Ułatwia podział przestrzeni, koryguje proporcje, dodaje głębi tam, gdzie jej brakuje. Z drugiej strony buduje atmosferę – ociepla, wycisza albo ożywia. Dlatego tak ważne jest świadome dawkowanie mocnych barw. Intensywna czerwień czy pomarańcz mogą wyglądać efektownie, ale na dużych powierzchniach bywają męczące. To kolory, które lepiej stosować punktowo. Zdecydowanie bezpieczniejszą bazą są barwy natury – od beżów i szarości po zgaszone zielenie i przydymione błękity

Dobrze dobrana ciemna ściana potrafi dodać wnętrzu elegancji i stworzyć w pomieszczeniu wrażenie większej głębi. Ważne są proporcje – spokojna baza i jeden mocniejszy akcent. - Fot. Archiwum Tissu Architecture, Projekt: Tissu Architecture

Agnieszka Zaremba, Tissu Architecture: Nie zapominajmy też, że w praktyce ogromne znaczenie ma materiał. Ten sam kolor na kamieniu, tkaninie czy ścianie zachowuje się zupełnie inaczej. Kamień go tonuje, ściana wzmacnia, a tkanina zmiękcza. Dlatego kolor zawsze oglądam w realnym świetle, w dużej skali, a nie tylko na próbnikach. To, co wygląda dobrze na ekranie telefonu czy w katalogu, w przestrzeni potrafi wybrzmieć zupełnie inaczej.

Magdalena Kostrzewa-Świątek, Tissu Architecture: Klienci coraz częściej pytają, czy małe mieszkanie „udźwignie” intensywny kolor. Może — jeśli dana barwa jest użyta z umiarem. Dobrze dobrana ciemna ściana potrafi dodać wnętrzu elegancji i stworzyć wrażenie większej głębi. Ważne są proporcje: jeden mocny akcent i spokojna baza. Jeśli ktoś chce więcej koloru, polecam sztukę. Obraz o wyrazistej palecie potrafi odmienić przestrzeń bez ryzyka przytłoczenia.

Agnieszka Zaremba, Tissu Architecture:Oczywiście są też kolory, które świetnie sprawdzają się w dużych dawkach: oliwki, brązy, beże, szarości, przygaszone błękity. One współpracują ze światłem i nie męczą wzroku. Z kolei intensywne barwy lepiej traktować jak detale – tak jak dobiera się biżuterię, która ma dopełniać styl, a nie go przytłaczać.

Oliwki, brązy, beże, szarości, przygaszone błękity – to kolory, które doskonale sprawdzają się w dużych dawkach i nie męczą wzroku. Intensywne kolory lepiej stosować punktowo. - Fot. Archiwum Tissu Architecture, Projekt: Tissu Architecture
Połączenie, które zawsze się sprawdza – jasna, neutralna baza i ciepłe kolory drewna. - Fot. Archiwum Tissu Architecture, Projekt: Tissu Architecture
Udostępnij

Przeczytaj także

Mieszkanie z widokiem na zieleń
Jak zaoszczędzić podczas urządzania wnętrz?
Ile kosztuje projekt kuchni? Gdzie i jak zrobić projekt kuchni?

Polecane

Kolor w projektowaniu wnętrz
Materiały na ściany do łazienki
Przejrzyste kompozycje - szkło w aranżacji wnętrz

Skomentuj:

Kolor w projektowaniu wnętrz

Ta strona używa ciasteczek w celach analitycznych i marketingowych.

Czytaj więcej