Zabudowa poddasza - układanie płyt g-k i spoinowanie styków

Przed montażem płyt gipsowo-kartonowych powinny być już zakończone wszystkie ?mokre? roboty budowlane (tynki, wylewki podłogowe itp.). Mocowanie płyt wymaga również stałej - nie niższej niż 10°C - temperatury oraz niezbyt dużej wilgotności powietrza.
Prowadzenie prac w odpowiednich warunkach cieplno-wilgotnościowych jest ważne z uwagi na to, że gips łatwo chłonie wilgoć. W nadmiernie wilgotnym środowisku płyty zwiększają swoje wymiary (pęcznieją) i zmniejsza się ich wytrzymałość. Obudowa w dość krótkim czasie pokrywa się rysami, a pęczniejące płyty mogą nawet spowodować deformację rusztu.

Ważne jest też odpowiednie przechowywanie płyt gipsowo-kartonowych; często w składach budowlanych leżą miesiącami na zewnątrz pod zadaszeniem i chłoną wilgoć z powietrza. Także na budowie, gdzie jest często podwyższona wilgotność, płyty stawia się, opierając o ścianę. Wystarczy kilka dni i są powykrzywiane (powinny leżeć, najlepiej na folii).

Kolejność montażu płyt na poddaszu ma duże znaczenie. Najpierw układa się płyty na ścianach kolankowych, a dopiero później na sufitach i skosach dachowych. Przy rozplanowaniu ułożenia płyt należy zwracać uwagę, aby krawędzie płyt nie tworzyły spoin krzyżowych. Przesunięcia poprzecznych krawędzi płyt muszą wynosić minimum jedną odległość między profilami. Spoiny podłużne na sąsiednich płaszczyznach muszą być przesunięte względem siebie o minimum 50 cm. Aby uzyskać odpowiednie połączenia, szczeliny między przenikającymi się płaszczyznami obudowy nie mogą być większe niż 3-4 mm.

Ryzyko pojawienia się rys i pęknięć w obudowie można znacznie zmniejszyć, układając płyty gipsowo-kartonowe w dwóch warstwach. Pierwszą mocuje się ze zwiększonym rozstawem wkrętów (co 30-35 cm). Druga warstwa jest przykręcana z przesunięciem spoin wkrętami rozmieszczonymi mniej więcej co 20 cm.

Duży wpływ na wykończenie poddasza ma też jakość szpachlowania spoin. Każdy błąd i niestaranność będą później wyraźnie widoczne na obudowie.

Kształt poddasza wymaga docinania znacznej liczby płyt. Cięte krawędzie nie są obłożone kartonem. By zwiększyć przyczepność masy szpachlowej, cięte brzegi płyt zwilża się wodą lub gruntuje. Dopiero wtedy spoiny wypełnia się kolejnymi warstwami specjalnie do tego przeznaczonej masy szpachlowej (nie gładzi gipsowej!), odpowiednio mocnej lub dodatkowo zbrojonej włóknami szklanymi. Wciska się ją dokładnie w szczeliny między płytami, a następnie wtapia w styk taśmy. Dopiero na to można położyć zwykłą gładź gipsową, którą daje się łatwo szlifować.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Więcej o: