Włóknocement na elewacji

Anna Ukielska

Włóknocement jest atrakcyjnym i bezpiecznym materiałem do wykańczania elewacji i krycia dachów - jednak o tę ostatnią opinię musiał długo walczyć.

elewacja z włóknocementu
Elewacja wykończona okładziną z włóknocementu
Fot. Cembrit
Na początku ubiegłego stulecia do produkcji włóknocementu stosowano azbest. W latach 70. i 80. płyty azbestowo-cementowe popularnie nazywano eternitem. Materiał ten - najczęściej spotykany w postaci falistych płyt - opanował krajobraz miasteczek i wsi. I choć był nieszczególnie ładny, a także nie do końca bezpieczny dla zdrowia, dobrze spełniał swoją funkcję, chroniąc dachy i ściany przed działaniem czynników atmosferycznych. Okładziny eternitowe z tamtych lat przetrwały zresztą do dziś w całkiem niezłym stanie, co potwierdza ich wytrzymałość.

Od tego czasu sposób produkcji włókno-cementu przeszedł wiele przeobrażeń. Przede wszystkim wyeliminowano azbest, zastępując go całkowicie nieszkodliwymi materiałami. Znacznie zmienił się też sam wygląd wyrobów z włókno cementu. Obecnie są to produkty nie tylko dobre jakościowo, ale i atrakcyjne wizualnie.

Różnorodność struktur i kolorów pozwala na szerokie stosowanie włókno-cementu. Wykańcza się nim nie tylko domy jednorodzinne, ale i budynki użyteczności publicznej. I choć kojarzony jest głównie z pokryciami dachowymi, bardzo dobrze sprawdza się również na elewacjach.

Jak powstaje włóknocement

Tajemnica dużej wytrzymałości płyt włókno-cementowych wynika z procesu ich produkcji. Robi się je z cementu portlandzkiego (90%) oraz syntetycznych włókien celulozowych (10%). Cement odpowiedzialny jest za wiązanie materiału oraz jego ostateczną wytrzymałość. Celuloza zapewnia odpowiednią ilość wody w procesie wiązania cementu, wypełnia powstałe szczeliny i zwiększa gęstość produktu. Pełni też funkcję zbrojenia. W procesie produkcyjnym używa się też kredy, jako wypełniacza poprawiającego elastyczność i wygląd płyt.

Technologia wytwarzania włókno-cementu polega na nakładaniu na siebie kolejnych cienkich warstw mieszanki materiałów, które jeszcze przed procesem powolnego utwardzania są ze sobą mocno sprasowywane; to właśnie te cienkie warstwy nadają włókno-cementowi tak dużą wytrzymałość.

Właściwości włóknocementu

Płyty elewacyjne z włóknocementu łączą w sobie wytrzymałość z estetycznym i różnorodnym wyglądem. Dobrze radzą sobie z każdymi warunkami pogodowymi oraz z negatywnym oddziaływaniem czynników biochemicznych. Są niepalne, wodoszczelne, odporne na wahania temperatury i korozję biologiczną (gnicie, butwienie, zagrzybienie) oraz na uszkodzenia mechaniczne i promieniowanie UV. Ich właściwości nie zmieniają się z upływem czasu, dzięki czemu zrobione z nich elewacje długo zachowują trwałość (przy minimalnych nakładach konserwacyjnych).

Zaletą okładzin z włóknocementu jest też ich prosty montaż. Mocuje się je na ruszcie, bez "mokrych" prac, więc pora roku nie ma tak dużego znaczenia. Nadają się do wykańczania domów już istniejących (przy okazji ich docieplania) oraz do nowo budowanych. Włóknocement produkowany jest z naturalnych i przyjaznych środowisku surowców - całkowicie poddaje się procesowi recyklingu, może więc być wielokrotnie przerabiany i używany.

Jak może wyglądać

Okładziny elewacyjne z włókno-cementu mogą mieć różne kolory i faktury, duży jest też wybór dostępnych formatów (od wielkoformatowych płyt do mniejszych "desek"). Mają grubość od 3,2 do 18 mm; zależnie od tego 1 m2 waży 10-18 kg.

Uwaga! Płyty są przywożone na budowę w całości lub przycięte na konkretny wymiar. Niektóre są dostarczane z "krawędziami fabrycznymi"; należy je przed wmontowaniem przyciąć z każdej strony o około 15 mm. W takiej sytuacji trzeba upewnić się u producenta, czy przycięte brzegi wymagają impregnacji.

Płyty włóknocementowe są sprzedawane jako wykończone - pomalowane lub oklejone laminatem albo niewykończone - zagruntowane i przeznaczone do samodzielnego pomalowania lub pokrycia tynkiem cienkowarstwowym. Są też płyty wykończone kruszywem kamiennym lub z wykończeniem imitującym drewno - z widocznym wyraźnym usłojeniem. Do wyboru mamy powłoki silnie kryjące i w żywym kolorze, lub delikatne, z prześwitującą strukturą włókien. Powierzchnia płyt może być delikatnie ziarnista, co minimalizuje przyczepność brudu, lub lekko ryflowana - takie płyty są barwione w całym przekroju na stonowane kolory w odcieniach ziemi, nie mają natomiast żadnych powłok zewnętrznych, dzięki czemu zyskują wyjątkowo naturalny wygląd.

Oprócz wielkowymiarowych płyt producenci oferują też mniejsze płytki do układania na elewacji lub dachu. Dobrze sprawdzają się one w domach zbudowanych w stylu nowoczesnym, gdzie powierzchnia dachu płynnie przechodzi w ścianę (bez okapów), a cała bryła wykończona jest jednakowym materiałem.

Montaż

Montaż okładziny włóknocementowej nie jest skomplikowany. To typowy przykład konstrukcji dwuwarstwowej, z ociepleniem ułożonym metodą "lekką suchą", w której do ściany domu mocuje się systemowy ruszt z drewna lub aluminium (do niego będą montowane płyty okładzinowe), a między jej elementami układa ocieplenie.

Wentylacja elewacji. Aby w bezpieczny sposób odprowadzić wilgoć, która może gromadzić się pod okładziną, trzeba odsunąć ją od ocieplenia lub powierzchni ściany. Dodatkowo w elewacji trzeba zostawić otwory wentylacyjne (informację o tym, jak dużo powinno ich być, i w jakich miejscach mają się znaleźć, można znaleźć u producenta okładziny).

Szczeliny dylatacyjne. Między płytami elewacyjnymi (zwłaszcza dużymi)?należy pozostawić szczeliny dylatacyjne - ich wielkość również określa producent okładziny. Pod wpływem zmian temperatury między płytami mogą powstawać naprężenia - brak szczelin mógłby doprowadzić do ich odkształcenia lub popękania. Szczeliny wypełnia się profilami aluminiowymi lub taśmami uszczelniającymi. Wykonywania szczelin można uniknąć, układając płyty włóknocementowe na zakład; to przy okazji sposób na nadanie elewacji optycznej głębi.

Mocowanie - widoczne lub ukryte. Płyty układane na zakładkę można zamocować do rusztu w taki sposób, by mocowanie było widoczne lub ukryte - zależnie od gustu inwestora.

Płyty przeznaczone do układania w jednej płaszczyźnie, dostępne są w wersji z niewidocznymi systemami mocowań (tylnią stronę płyt mocuje się na konstrukcjach aluminiowych). Systemy takie składają się z indywidualnie dociętych płyt fasadowych z otworami z tylnym wyżłobieniem oraz specjalnych kołków do niewidocznego montażu.

Ile to kosztuje

Część płyt elewacyjnych jest projektowana i wytwarzana na zamówienie (czyli pod konkretny budynek), może więc być tak, że na daną grupę produktów nie istnieje gotowy cennik. Generalnie, cena płyty zależy od sposobu jej wykończenia, koloru, formatu i grubości. Orientacyjny koszt 1 m2 okładziny o grubości 8 mm (w formacie produkcyjnym) to wydatek rzędu 150 zł netto. Zazwyczaj ceny wahają się między 140 a 300 zł za 1 m2.

Uwaga! Dowiadując się o cenę, należy ustalić, czy podana jest ona za 1 m2 płyty o formacie takim, jakiego potrzebujemy, czy wyprodukowanym fabrycznie (by nie okazało się, że faktyczny koszt będzie wyższy, ponieważ zostaną odpadki). Należy też pamiętać, że oferta cenowa dotyczy samych płyt włóknocementowych i nie zawiera kosztów izolacji termicznej ani montażu. Dodatkowo trzeba się liczyć z kosztami transportu płyt na plac budowy. Dla ilości do 6 ton transport wyniesie około 800 zł.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Skomentuj:

Włóknocement na elewacji