Rośliny doniczkowe: paprocie

Jolanta Zdanowska

Są wyjątkowe, choć wbrew temu, co mówią baśnie, nie zakwitają. Lubimy się nimi otaczać nie tylko ze względu na ich urodę, ale też dlatego, że służą dobremu samopoczuciu.

15.11.2006 WARSZAWA DLA KWIETNIK ROSLINA DONICZKOWA ROSLINY DONICZKOWE PAPROC PAPROTKA PAPROCIE NZ CIEMNOTKA OKRAGLOLISTNA PELLAEA ROTUNDIFOLIA STYLISTKA: ANETA KOSIBA FOT. LUKASZ ZANDECKI / AGENCJA GAZETA PUBLIKACJA KWIETNIK NR 2 (146) - 2 2007 SLOWA KLUCZOWE: ROSLINY
Są wyjątkowe, choć wbrew temu, co mówią baśnie, nie zakwitają. Lubimy się nimi otaczać nie tylko ze względu na ich urodę, ale też dlatego, że służą dobremu samopoczuciu. <BR /> PAPROCIE. PELLAEA, nazywana także ciemnotką. Bardzo dobrze się czuje w suchym powietrzu, zadowoli się niedużą ilością światła. Ma długie i cienkie łodyżki z okrągłymi listkami, które rozkładają się na boki i zwieszają z doniczki.
Fot. Łukasz Zandecki


Paprotki mają opinię kapryśnych i trudnych w pielęgnacji. Niesłusznie - jeśli spełnimy ich podstawowe wymagania, na pewno odwdzięczą się imponującym i zdrowym wyglądem. Przede wszystkim nie tolerują ostrego słońca i zbyt suchego powietrza, dlatego przygotujmy im miejsce w pokoju z okna-mi wychodzącymi na północ lub na wschód. W pomieszczeniu z widokiem na południe rośliny lepiej postawić na przykład na stojaku oddalonym mniej więcej o dwa metry od okna. Przed promieniami słońca wystarczająco ochroni je firanka, która zapewni rozproszone światło, a właśnie takie paprotki bardzo lubią. Bardzo źle natomiast znoszą potrącanie, dotykanie, a także przeciągi - jeśli są na nie narażone, często nie chcą rosnąć albo wręcz usychają.

Roślinom tym trzeba zapewnić powietrze o dużej wilgotności. Dość trudno o to zadbać w ogrzewanych zimą mieszkaniach, dlatego nie zapominajmy o częstym zraszaniu za pomocą spryskiwacza lub ustawmy doniczki w pobliżu nawilżacza powietrza. Jeśli końcówki liści brązowieją i zasychają, to właśnie znak, że powietrze jest za suche. Paradoksalnie, paprotki nie lubią przesadnego podlewania. Ziemia w doniczce powinna być wilgotna, ale niezbyt mokra. Jeśli ją przesuszymy, wstawmy doniczkę na pół godziny do miski z wodą, by roślina się napiła. Potem zbierającą się w podstawce wodę wylewamy, by jej nadmiar nie zaszkodził korzeniom.

Zimą paproci nie nawozimy. Można to robić w sezonie wiosenno-letnim, używając specjalnych odżywek przeznaczonych dla tych roślin. Niektórzy miłośnicy paproci radzą je podlewać (co drugi raz) mocno rozcieńczonym naparem czarnej herbaty lub wodą z dodatkiem mleka (pół szklanki mleka na litr wody).

Roślin tych nie należy zbyt często przesadzać, ponieważ lubią trochę przyciasne doniczki. Jeśli jednak pojemnik jest wyraźnie za mały i korzenie już się w nim nie mieszczą, przenieśmy okaz do nieco większego. Najlepiej to zrobić wiosną; wtedy można też podzielić paprotkę na dwie lub więcej części i posadzić w osobnych pojemnikach.

Za opiekę paprotki odwdzięczą się pozytywnym wpływem na nasze zdrowie. Oczyszczą i nawilżą powietrze, a także złagodzą promieniowanie różnych domowych urządzeń, warto więc je ustawić np. w pobliżu komputerów i telewizorów.

Skomentuj:

Rośliny doniczkowe: paprocie