Łazienka skąpana w świetle

Tekst: Elżbieta Błasikiewicz Stylizacja: Dorota Karpińska Zdjęcia: Rafał Lipski, Aleksander Rutkowski

Miękkie i łagodne światło do relaksującej kąpieli, jasne do wykonywania precyzyjnych czynności - w łazience, tak samo jak w kuchni czy salonie, oświetlenie musi być zróżnicowane.

To jeden z podstawowych warunków wygodnego i bezpiecznego korzystania z tego pomieszczenia. W prezentowanej łazience problem oświetlenia rozwiązano wręcz podręcznikowo. Jest to ciemne wnętrze, bez okna. Jego brak rekompensują halogenowe lampki zamontowane w regularnych odstępach w podwieszanym suficie - emitują one światło zbliżone barwą do naturalnego. Takie oświetlenie jest potrzebne do swobodnego poruszania się po pomieszczeniu, do sprzątania, prania itp., nie wystarcza natomiast do golenia czy robienia makijażu. Właściwe warunki do wykonywania tych czynności zapewniają dwa kinkiety z kloszami z mlecznego szkła, które łagodnie rozpraszają światło. Znajdują się na takiej wysokości, by nie rażąc w oczy, dobrze oświetlały twarz osoby stojącej przed lustrem.

Nie w każdej jednak sytuacji jasne światło jest potrzebne. Wtedy można zgasić górne lampki oraz kinkiety i włączyć jedynie halogeny zainstalowane we wnęce zbudowanej w ścianie nad wanną. Nastrojowy półmrok, jaki zapanuje w łazience, z pewnością pomoże osobie zażywającej kąpieli wyciszyć się i w pełni zrelaksować.

Skomentuj:

Łazienka skąpana w świetle