Bramy wjazdowe: rodzaje

opracowanie Małgorzata Krośnicka

Bramy te nie są specjalnie skomplikowane konstrukcyjnie, ani nie mają licznych części ruchomych. Jedyne, co wymaga naszej uwagi, to zawiasy lub elementy, na których porusza się skrzydło. Trzeba więc sprawdzić, czy są w dobrym stanie i zabezpieczyć je przed zamarzaniem podczas mrozów. O co konkretnie powinniśmy się zatroszczyć, zależy od konstrukcji bramy.

Kupując napęd do bramy, warto pamiętać o zapasie mocy, przyda się zimą, gdy spadnie śnieg i przyjdzie mróz, a brama będzie przesuwać się mniej płynnie
Fot.: FAAC

Skrzydłowe
W tych modelach sprawa jest prosta – za otwieranie i zamykanie bram skrzydłowych odpowiadają zawiasy montowane do słupów. Dobiera się je do wymiarów i ciężaru skrzydeł, odpowiednio dopasowane gwarantują bezproblemową pracę bramy. Przedzimowa konserwacja bramy skrzydłowej ogranicza się w zasadzie do smarowania zawiasów.
Jeżeli brama została dobrze zamontowana (na poprawnie wykonanych fundamentach), nie powinna sprawiać zimą kłopotów. Konieczne jest jedynie odśnieżanie podjazdu. Brama nie jest szuflą, którą zgarnia się śnieg – jeśli będziemy jej w ten sposób używać, możemy uszkodzić zawiasy, a jeśli mamy napęd, obarczanie go ciężarem zgarnianego śniegu to prosta droga do awarii siłownika.

Przesuwne
Bramy mogą być skonstruowane dwojako. Mniej popularnym u nas i bardziej kłopotliwym rozwiązaniem są modele szynowe, przemieszczające się na specjalnych rolkach po szynie zamocowanej w podjeździe. Zimą ten sposób przesuwu jest źródłem kłopotów, bo wszelkie zanieczyszczenia, które dostaną się do szyny, śnieg, a także lód mogą skutecznie zablokować otwieranie i zamykanie skrzydła. Pewnym rozwiązaniem, choć kosztownym, jest zamocowanie pod szyną kabla grzejnego, który będzie rozpuszczał śnieg czy lód blokujący szynę, ale nadal trzeba będzie ją czyścić z naniesionych przez wiatr liści, piasku itp.
Modele samonośne natomiast opierają się na szynie nośnej i są zawieszone wysięgnikowo za pomocą przeciwwagi w postaci ramienia. Przesuwają się one po wewnętrznej stronie ogrodzenia, nie dotykając gruntu. Taka brama pracuje bezproblemowo, niezależnie od pory roku. Warunek jest jeden – ma wystarczająco dużą przestrzeń, by przesunąć się wzdłuż ogrodzenia. Nie można tam jednak zwałować śniegu zgarniętego z podjazdu czy trzymać worków z liśćmi.

Konserwacja napędu i automatyki
Wstępny przegląd bramy to zadanie, które wykonać może każdy. Pierwsze co trzeba zrobić, to sprawdzić czy w pobliżu bramy nie ma przedmiotów, które mogłyby zakłócić jej ruch - kamieni, patyków i gałęzi, folii. Te z pozoru nieszkodliwe rzeczy mogą utrudnić otwieranie i zamykanie bramy, a w dłuższej perspektywie do awarii napędu.
- Elementy jezdne i napęd. W bramach przesuwnych części jezdne nie wymagają smarowania. Warto jednak oczyścić wszystkie łatwo dostępne elementy.
Przed zimą powinniśmy natomiast zaprosić fachowca, który przeprowadzi przegląd i sprawdzi, czy siła przesuwu jest wystarczająca. Sami możemy natomiast zajrzeć do obudowy napędu, w której lubią chować się owady i myszy – puszkę trzeba oczyścić z nieproszonych gości.
- Fotokomórka. Bywa częstą przyczyną „awarii” napędu – zaklejona śniegiem lub zachlapana błotem ślepnie, a brama przestaje się otwierać. Jesienią i zimą trzeba często przecierać fotokomórkę i usuwać z niej śnieg czy lód. Należy również sprawdzić, czy strumienia z fotokomórki nie przerywają rośliny.
- Listwa bezpieczeństwa. Przed zimą trzeba też sprawdzić działanie zabezpieczenia zatrzymującego bramę, gdy na jej drodze stanie przeszkoda. Aby to skontrolować, uruchamiamy bramę i naciskamy listwę montowaną na czole bramy, słupie ramy lub słupku ogrodzenia. Brama musi się zatrzymać, a następnie odwrócić ruch i ponownie zatrzymać się po przebyciu około 5 cm.

Skomentuj:

Bramy wjazdowe: rodzaje