Metamorfoza sypialni na poddaszu w skandynawskim stylu

Monika Filipiuk-Obałek

Ciemna sypialnia na poddaszu jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zmieniła się w jasne, rozświetlone wnętrze. Stara boazeria została pomalowana na biało, co nadało wnętrzu skandynawski wyraz.

Nowe meble to okazyjne zakupy, które pozwoliły znacznie obniżyć koszt metamorfozy. Poszukiwanie łóżka trwało dość długo, bo mebel (bez zagłówka) musiał mieć ściśle określone wymiary - to ze względu na rury, które po obudowaniu tworzą półkę nad łóżkiem i 'stolik' nocny. Odpowiedni mebel wraz z materacem udało się niedrogo kupić w polskiej firmie. Komoda z koszykami była przeceniona prawie o połowę. Lampki cotton balls, podobnie jak niebieski lampionik, to wyłącznie nastrojowa dekoracja. Tę część wnętrza oświetla halogen zamontowany na skośnym suficie.
Nowe meble to okazyjne zakupy, które pozwoliły znacznie obniżyć koszt metamorfozy. Poszukiwanie łóżka trwało dość długo, bo mebel (bez zagłówka) musiał mieć ściśle określone wymiary - to ze względu na rury, które po obudowaniu tworzą półkę nad łóżkiem i 'stolik' nocny. Odpowiedni mebel wraz z materacem udało się niedrogo kupić w polskiej firmie. Komoda z koszykami była przeceniona prawie o połowę. Lampki cotton balls, podobnie jak niebieski lampionik, to wyłącznie nastrojowa dekoracja. Tę część wnętrza oświetla halogen zamontowany na skośnym suficie.
Fot. Monika Filipiuk-Obałek

Agnieszka zajmuje poddasze rodzinnego domu. Kiedyś był tu po prostu strych, który potem zamienił się w samodzielne mieszkanko. Narożne pomieszczenie, z największymi skosami, młoda gospodyni przeznaczyła na sypialnię. Zarówno ściany, jak i skośny sufit zostały obłożone boazerią. Po kilku latach Agnieszkę mocno już zmęczyła drewniana boazeria, uznała więc, że najwyższa pora coś z nią zrobić. Zamarzyły jej się biele i szarości, czyli kolory, jakie widuje się w skandynawskich domach. I nie czekając na dobrą wróżkę, sama wzięła się do pracy.

Malowanie boazerii

Zrywanie boazerii nie wchodziło w grę, została więc przemalowana. To też wymagało sporo wysiłku, bo przed położeniem dwóch warstw farby trzeba było usunąć z drewna stary lakier. – Najbardziej uciążliwe okazało się czyszczenie rowków między deskami. Ale jaką potem miałam satysfakcję! – wspomina właścicielka, która zrobiła to wszystko własnymi rękami. W odnowionej sypialni wnętrzu pojawiły się też nowe sprzęty, wykładzina podłogowa i dodatki, które tworzą niepowtarzalny klimat. Dużo zachodu było z łóżkiem, bo nie każdy mebel się tu mieścił. Ale trud bardzo się opłacił. Teraz sypialnia wygląda świeżo i bardzo kobieco.

Sypialnia dzięki zmianie koloru zyskała skandynawski wyraz. Jest ciepła i przytulna, pełna modnych bieli i szarości.

Kosztorys

- Farba akrylowa Luxens (Leroy Merlin), 300 zł
- Wykładzina podłogowa (Leroy Merlin), 500 zł
- Komoda (Jysk), 350 zł
- Łóżko z materacem (Meble Magnat), 770 zł
- 2 halogeny (Leroy Merlin), 50 zł
- Dodatki (IKEA, Netto, 4home.pl), 330 zł
- Lampki cotton balls (cottonovelove.pl), 100 zł

Razem 2400 zł (bez kosztów robocizny)

PRZEJDŹ DO GALERII >>

Skomentuj:

Metamorfoza sypialni na poddaszu w skandynawskim stylu