Metamorfoza sypialni na poddaszu w skandynawskim stylu

Monika Filipiuk-Obałek

Ciemna sypialnia na poddaszu jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zmieniła się w jasne, rozświetlone wnętrze. Stara boazeria została pomalowana na biało, co nadało wnętrzu skandynawski wyraz.

1 z 14Nowe meble to okazyjne zakupy, które pozwoliły znacznie obniżyć koszt metamorfozy. Poszukiwanie łóżka trwało dość długo, bo mebel (bez zagłówka) musiał mieć ściśle określone wymiary - to ze względu na rury, które po obudowaniu tworzą półkę nad łóżkiem i 'stolik' nocny. Odpowiedni mebel wraz z materacem udało się niedrogo kupić w polskiej firmie. Komoda z koszykami była przeceniona prawie o połowę. Lampki cotton balls, podobnie jak niebieski lampionik, to wyłącznie nastrojowa dekoracja. Tę część wnętrza oświetla halogen zamontowany na skośnym suficie.
Fot. Monika Filipiuk-Obałek
2 z 14Sypialnia przed metamorfozą
fot. Monika Filipiuk-Obałek
3 z 14Sypialnia przed metamorfozą
fot. Monika Filipiuk-Obałek
4 z 14Sypialnia przed i po
fot. Monika Filipiuk-Obałek
5 z 14Sypialnia przed i po
fot. Monika Filipiuk-Obałek
6 z 14W pomieszczeniu o takiej architekturze trudno było znaleźć miejsce na standardowe szafy. Zamiast nich są pomysłowe schowki, którymi zabudowano przestrzeń przy podłodze, pod nisko schodzącym dachem. Jeden z nich widać przy zaokrąglonym podeście ukrywającym część instalacji - kiedyś stał na nim mały telewizor, teraz jest to miejsce m.in. na kwiaty doniczkowe.Drzwiczki schowków zostały wykończone tak samo jak ściany - dzięki temu idealnie wtapiają się w tło i są prawie niewidoczne.
Fot. Monika Filipiuk-Obałek
7 z 14Wszechobecną biel przełamują akcenty w niebieskim kolorze - nie ma ich wiele, ale od razu rzucają się w oczy. Wiklinowy kosz, który Agnieszka wypełniła poduszkami, został pomalowany na biało.
Fot. Monika Filipiuk-Obałek
8 z 14Na podłodze leży miękka wykładzina dyanowa, idealna do sypialni.
Fot. Monika Filipiuk-Obałek
9 z 14Nowe meble to okazyjne zakupy, które pozwoliły znacznie obniżyć koszt metamorfozy. Poszukiwanie łóżka trwało dość długo, bo mebel (bez zagłówka) musiał mieć ściśle określone wymiary - to ze względu na rury, które po obudowaniu tworzą półkę nad łóżkiem i 'stolik' nocny. Odpowiedni mebel wraz z materacem udało się niedrogo kupić w polskiej firmie. Komoda z koszykami była przeceniona prawie o połowę. Lampki cotton balls, podobnie jak niebieski lampionik, to wyłącznie nastrojowa dekoracja. Tę część wnętrza oświetla halogen zamontowany na skośnym suficie.
fot. Monika Filipiuk-Obałek
10 z 14W stylu tego wnętrza: Lampki cotton balls, cottonovelove.pl, 100 zł
mat. prasowe
11 z 14W stylu tego wnętrza: Komoda, Jysk, 350 zł
mat. prasowe
12 z 14W stylu tego wnętrza: osłonka na doniczkę Skurar, IKEA, 6 zł
mat. prasowe
13 z 14W stylu tego wnętrza: Poduszka dekoracyjna, Nautix.pl, 59 zł
mat. prasowe
14 z 14W stylu tego wnętrza: Błękitny lampion metalowy, 34,90 zł, Lawendowy Kredens
mat. prasowe

Agnieszka zajmuje poddasze rodzinnego domu. Kiedyś był tu po prostu strych, który potem zamienił się w samodzielne mieszkanko. Narożne pomieszczenie, z największymi skosami, młoda gospodyni przeznaczyła na sypialnię. Zarówno ściany, jak i skośny sufit zostały obłożone boazerią. Po kilku latach Agnieszkę mocno już zmęczyła drewniana boazeria, uznała więc, że najwyższa pora coś z nią zrobić. Zamarzyły jej się biele i szarości, czyli kolory, jakie widuje się w skandynawskich domach. I nie czekając na dobrą wróżkę, sama wzięła się do pracy.

Malowanie boazerii

Zrywanie boazerii nie wchodziło w grę, została więc przemalowana. To też wymagało sporo wysiłku, bo przed położeniem dwóch warstw farby trzeba było usunąć z drewna stary lakier. – Najbardziej uciążliwe okazało się czyszczenie rowków między deskami. Ale jaką potem miałam satysfakcję! – wspomina właścicielka, która zrobiła to wszystko własnymi rękami. W odnowionej sypialni wnętrzu pojawiły się też nowe sprzęty, wykładzina podłogowa i dodatki, które tworzą niepowtarzalny klimat. Dużo zachodu było z łóżkiem, bo nie każdy mebel się tu mieścił. Ale trud bardzo się opłacił. Teraz sypialnia wygląda świeżo i bardzo kobieco.

Sypialnia dzięki zmianie koloru zyskała skandynawski wyraz. Jest ciepła i przytulna, pełna modnych bieli i szarości.

Kosztorys

- Farba akrylowa Luxens (Leroy Merlin), 300 zł
- Wykładzina podłogowa (Leroy Merlin), 500 zł
- Komoda (Jysk), 350 zł
- Łóżko z materacem (Meble Magnat), 770 zł
- 2 halogeny (Leroy Merlin), 50 zł
- Dodatki (IKEA, Netto, 4home.pl), 330 zł
- Lampki cotton balls (cottonovelove.pl), 100 zł

Razem 2400 zł (bez kosztów robocizny)

PRZEJDŹ DO GALERII >>

Skomentuj:

Metamorfoza sypialni na poddaszu w skandynawskim stylu