Łóżko chowane w szafie. Sposób na mały metraż

red.
12.01.2016 13:51
A A A
Łóżko w szafie

Łóżko w szafie (fot. www.valetcustom.com)

Łóżko chowane w szafie to dobre rozwiązanie, jeśli nie chcesz rezygnować z dużego wygodnego łóżka w małym mieszkaniu. To także dobry pomysł do kawalerek i otwartych, wielofunkcyjnych salonów.

Składane do szafy łóżka to pomysł, który narodził się w Stanach Zjednoczonych. W USA nazywa się je Murphy bed, czyli łóżko Murphy'ego. William L. Murphy na początku XX wieku zamontował dźwignię, która pozwalała na wielokrotne składanie łóżka do ściany i jego rozkładanie. Podobno kiedy przeprowadził się do San Francisco mieszkał w malutkim mieszkanku. Ciasnota i złe warunki stały się inspiracją do eksperymentów. Dzięki temu rozwinął biznes, który zapewnił mu dostatnie życie.

W Polsce łóżka chowane w szafie pojawiły się w dobie PRL-u jako półkotapczan. Te niezbyt efektowne meble miały być rozwiązaniem problemu małego metrażu. Dzisiejsze modele na szczęście nie mają z nimi nic wspólnego.

Łóżko chowane w szafiefot. producent

Współczesne składane łóżka, które po złożeniu wyglądają jak szafa, są nowoczesne i funkcjonalne. Powierzchnia spania jest duża i zapewnia wygodny sen. Po złożeniu meble zajmuje niewiele miejsca, co czyni go idealnym do małych pokoi i mieszkań, np. kawalerek. Jest też dobrym pomysłem jeśli chcemy mieć dodatkowe miejsce do spania w salonie, lub musimy w nim wydzielić własną sypialnię. Od tradycyjnych kanap z funkcją spania jest dużo wygodniejsze i nie potrzebuje osobnego pojemnika na pościel. A do tego złożenie łóżka zajmuje tylko kilka sekund, jest proste i bezwysiłkowe - poradzi sobie z tym nawet małe dziecko, czego nie można powiedzieć o tradycyjnych rozkładanych kanapach.

Pod względem estetycznym oferta chowanych do szafy łóżek jest coraz bardziej rozbudowana i różnorodna. Łatwo je można dopasować do wystroju pokoju. Występują zarówno w formie pionowej i poziomej, a ich ceny zaczynają się od ok. 2000 zł.

PRZEJDŹ DO GALERII >>

Zobacz także

ZOBACZ TEŻ WIDEO

Komentarze (6)
Zaloguj się
  • didja

    Oceniono 14 razy 10

    "W Polsce łóżka chowane w szafie pojawiły się w dobie PRL-u jako półkotapczan. Te niezbyt efektowne meble miały być rozwiązaniem problemu małego metrażu. Dzisiejsze modele na szczęście nie mają z nimi nic wspólnego".

    Doprawdy? A czym różnią się te "dizajnerskie rozwiązania" od poczciwego kompletu z lat 80-tych?

  • an1005

    Oceniono 7 razy 7

    No i co w tym genialnego? Przespalam 3/4 mojego zycia na polkotapczanie. I nadal uwazam ze to fajne rozwiazanie nie tylko w malym metrazu. Po czorta trzymac lozko dla gosci gdy gosc pojawia sie raz na rok. Lepsze to niz 'cholerna' kozetka czy kanapa lub niesmiertelna wersalka w salonie

  • black-emissary

    Oceniono 7 razy 7

    Dziwi mnie mała popularność u nas takich rozwiązań, choć spanie na kanapie w "salonie" (najlepiej jeszcze z "aneksem") jest przecież częste.

  • Przemysław Semczuk

    0

    szukałem w ub.r. oferta jest tak szeroka że aż jeden producent, właśnie za 2 tys. I wygląda to tak że wolę poszukać w komisie półkotapczan z PRLu. A te na filie to firma z USA, ceny zaczynają się owszem od 2 tys ale USD te ciekawsze kosztują nawet 6 tys, czyli na nasze 24 tys zł + pewnie koszty dostawy i to niemałe.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX