Własny basen to jest to!

Ziemowit WARDECKI

Czy jest ktoś, komu obce byłoby marzenie o kąpieli w kryształowej, chłodnej wodzie, kiedy temperatura powietrza przekracza 30 st. C? Dlatego wszystkim właścicielom dużych i małych działek proponujemy, aby zdecydowali się postawić w ogrodzie basen.

Alternatywą dla tradycyjnych drogich basenów, których budowa rujnuje ogród, są lekkie konstrukcje składane, formowane z laminatów lub nadmuchiwane. Ich zaletą są relatywnie niskie koszty zakupu i utrzymania oraz możliwość złożenia lub przeniesienia całego kąpieliska w inne miejsce.

Radość dla najmłodszych

Gdy mamy pod opieką najmłodsze dzieci sprawdzą się plastikowe brodziki przypominające płytką misę. Średnica takiego basenu zazwyczaj nie przekracza 1,5 m. Bezpieczna głębokość wody to 15-20 cm. Po jej wylaniu wystarczy "kąpielisko" schować do garażu lub piwnicy. Brodzik można ustawiać bezpośrednio na trawie lub tarasie, ponieważ jest odporny na uszkodzenia.

Wygoda dla starszych

Aby swobodnie unosić się na wodzie, potrzebny jest trochę większy "akwen". Warto wypróbować mało jeszcze popularne na rynku baseny produkowane z żywic poliestrowych lub epoksydowych, z jakich korzysta się m.in. przy budowie jachtów. Gładką powierzchnię łatwo utrzymywać w czystości - wystarczy przed spuszczeniem wody i po jej spuszczeniu zmyć ją detergentem. Rozmiary basenów dochodzą nawet do 10 m, a ich konstrukcje są praktyczne i przemyślane - wiele ma wyprofilowane schodki i siedziska albo wnęki do zamontowania dodatkowych urządzeń (np. filtrów). Przeważnie wkopuje się je w ziemię (nie jest potrzebne pozwolenie na budowę), gdzie pozostają przez cały rok. Bywają też takie, które można ustawiać na powierzchni i obudować np. drewnianym podestem. Kosztują od 900 do 4000 zł, ale ich cenę rekompensuje duża trwałość. Mogą służyć nawet kilkadziesiąt lat.

Komfort dla pływaków

W basenach mających długość do 8-10 m i głębokość do 1,5 m można już pływać. Produkuje się je w tzw. systemie rozporowym. Elementy - panele z blachy ocynkowanej, aluminiowej, sklejki lub tworzywa sztucznego - osadza się i łączy w metalowych, profilowanych szynach. Do takiego stelaża przyczepiona jest uchwytami niecka ze specjalnej folii PVC (grubości ok. 0,5 mm), zazwyczaj bywa ona niebieska lub biała, choć można ją też zamówić w kolorze piaskowym, turkusowym albo we wzory, np. mozaiki. Folia niecki nie może się ostro załamywać, więc w miejscach najbardziej narażonych na uszkodzenie (pomiędzy ścianą a dnem) wstawia się kliny ochronne i układa kilka warstw geowłókniny. Całość ustawiana jest na specjalnej "podłodze". Montażem takich basenów zajmują się specjalistyczne firmy. Widoczne na zewnątrz wsporniki konstrukcji najlepiej ukryć pod obudową - tarasem maskującym. Baseny rozporowe można zagłębiać w ziemi, ale trzeba je wtedy osłonić murowanymi ściankami i opaską z płyt lub kamieni. Uwaga! W tym przypadku potrzebne będzie pozwolenie na budowę. Większość modeli nie wymaga demontażu na zimę, a ich trwałość określa się na kilkanaście lat. Jednak w porównaniu z basenami wykonanymi tradycyjnie ich cena jest konkurencyjna i zaczyna się od 8000 zł. Warto też dokupić dodatkowe wyposażenie, które znacznie poprawi funkcjonalność kąpieliska, np. schodki, pomosty do opalania, trampoliny, a nawet przenośne prysznice.

O tym, gdzie kupić ogrodowe baseny oraz w którym miejscu działki najlepiej usytuować nasze kąpielisko czytaj w "Ogrodach"

Skomentuj:

Własny basen to jest to!