Jeszcze dziesięć lat temu mogło się wydawać, że wprowadzanie do minimalistycznych wnętrz starych mebli i przedmiotów o dekoracyjnych formach jest tylko chwilową modą. Czas pokazał, że to trwały trend, który bardzo szybko opanował również współczesne wzornictwo.
1 z 9Zabytkowy fotel może być pokryty tkaniną zgodną ze stylem epoki, z której pochodzi, albo też materiałem o nowoczesnych wzorach. - Fot. Agnieszka Żelazko, stylizacja: Aneta Kosiba
2 z 9Sypialnię zaaranżowaną w oszczędnej kolorystyce ociepla sute nakrycie łóżka i dekoracje - pamiątkowe zdjęcia w ozdobnych ramkach. - Fot. Agnieszka Żelazko, stylizacja: Aneta Kosiba
3 z 9Akcent w jaskrawych barwach, pojawiający się na szarym, białym lub czarnym tle bardziej rzuca się w oczy, niż gdyby tych barw było we wnętrzu dużo. - Fot. Agnieszka Żelazko, stylizacja: Aneta Kosiba
4 z 9Ściany ozdobione sztukaterią, mocno kontrastujące z oszczędnym wystrojem, są charakterystyczne dla wnętrz w stylu fusion. Ale wykończone betonem też by tu nie raziły. - Fot. Agnieszka Żelazko, stylizacja: Aneta Kosiba
5 z 9Współcześnie projektowane przedmioty o pałacowym rodowodzie nierzadko mają takie formy i kolorystykę, że stają się wręcz karykaturą dawnych wzorów. - Fot. Agnieszka Żelazko, stylizacja: Aneta Kosiba
6 z 9Im bogatsza tkanina na poduszki, tym bardziej podkreśli styl. Może to być np. aksamit haftowany złotą nicią albo delikatnie połyskujący jedwab. - Fot. Agnieszka Żelazko, stylizacja: Aneta Kosiba
7 z 9W stylu fusion nie obowiązuje minimalistyczna zasada bezwzględnej spójności w doborze elementów wystroju - różnorodność jest jak najbardziej wskazana. - Fot. Agnieszka Żelazko, stylizacja: Aneta Kosiba
8 z 9Bardzo dekoracyjny przedmiot, na przykład świecznik, będzie wystarczającą ozdobą stołu czy konsolki o prostej formie. - Fot. producent
9 z 9Większość mebli powinna mieć minimalistyczne, bardzo ascetyczne formy, tak by jak najmniej rzucały się w oczy. - Fot. Agnieszka Żelazko, stylizacja: Aneta Kosiba
Styl nazywany fusion pojawił się na przełomie XX i XXI wieku jako wyraz sprzeciwu wobec panującego wtedy we wnętrzach minimalizmu, który pozbawiał je ciepła i indywidualizmu. Aby przełamać jego sterylny chłód, dekoratorzy zaczęli zestawiać meble o surowych formach i kolorystyce z ozdobnymi sprzętami z dawnych wieków. Ta kontrastowa mieszanka stylów tak się spodobała, że w krótkim czasie stała się niemal normą w aranżacji wnętrz. Designerzy nie pozostali w tyle za nową modą. Projektowane przez nich przedmioty o zaskakującym wyglądzie, jak na przykład plastikowe krzesła w stylu Ludwika XV, idealnie wpisywały się w ten nurt.
Co zwraca uwagę w stylu fusion
Mocny kontrast. Zestawiane na zasadzie przeciwieństw meble i inne przedmioty wprowadzają element zaskoczenia i swoistej zabawy, co w znacznej mierze buduje atmosferę wnętrza. Kontrast dotyczy nie tylko form i zdobień, ale również materiałów. I tak obok futurystycznych tworzyw sztucznych oraz technicznej stali czy szkła pojawiają się najszlachetniejsze gatunki drewna i niemal królewskie tkaniny.
Oszczędność aranżacyjna. Jeśli chodzi o zagospodarowanie przestrzeni, styl fusion rządzi się zasadami wypracowanymi przez minimalizm. Wnętrza nie mogą być przeładowane sprzętami i ozdobami, powinny być pełne światła i powietrza.
Przewaga prostoty. Sprzętów o ozdobnych formach powinno być znacznie mniej niż czysto funkcjonalnych. Wystarczy na przykład jeden fotel w starym stylu albo pałacowy żyrandol. Na ascetycznym tle będą jeszcze bardziej rzucać się w oczy.
Wzory. Nawiązują do dawnych epok, przede wszystkim baroku i rokoka, a także do stylów dwudziestowiecznych, między innymi op-artu czy pop-artu. Ale uwaga: tak samo jak mebli nie może być ich we wnętrzu zbyt wiele.
Neutralne kolory. Stosuje się je na dużych powierzchniach, takich jak ściany czy meble. Mocne barwy mogą pojawiać się tylko w detalach, na przykład na naczyniach, poduszkach.
Skomentuj:
Styl fusion - fuzja kontrastów