Pytamy eksperta o plany zagospodarowania: czy mają wpływ na ceny nieruchomości?
wysłuchała Jolanta Korucu
Odpowiada Marcin Krasoń, analityk rynku nieruchomości Home Broker
1 z 2Plan zagospodarowania przestrzennego - 123rf
2 z 2Wizualizacja planu zagospodarowania centrum Warszawy.
Polacy są coraz bardziej świadomi. Jedzą zdrowiej, więcej się ruszają, zwracają uwagę na ekologię. To samo dotyczy zakupu mieszkania. Coraz bardziej szczegółowo przyglądają się okolicy, w której mają zamieszkać, w tym planom zagospodarowania przestrzennego.
Jeśli w okolicy planowane są jakieś uciążliwe budynki, to trudniej takie mieszkanie drożej sprzedać. Sprzedający uzyska wyższą cenę np. za nieruchomość z ładnym widokiem, jeśli z planu zagospodarowania wynika, że nic tego widoku nie zepsuje. Mniej warty będzie krajobraz jeśli wiadomo, że w ciągu kilku lat za oknem powstanie ciasna zabudowa wysokich biurowców, które zasłonią wszystko, łącznie ze słońcem.
Problem polega tylko na tym, że w niektórych miastach planów zagospodarowania wielu okolic nie ma, a ich tworzenie idzie bardzo opornie. Przykładem może być warszawskie osiedle Służew nad Dolinką, gdzie wizja mieszkańców i władz samorządowych mocno się rozjeżdża i nie wiadomo, kiedy pat zostanie rozwiązany. W sytuacji gdy nie ma planu zagospodarowania, warto inną drogą dowiedzieć się, jak ma za kilka lat wyglądać okolica np. zgodnie z ustawą deweloperską, jeśli kupujemy mieszkanie na rynku pierwotnym, to deweloper ma obowiązek poinformować nas, jeśli w pobliżu nieruchomości mają powstać jakieś uciążliwe obiekty.
Obowiązek ten jednak dotyczy obszaru w promieniu kilometra od nieruchomości, warto jednak na własną rękę sprawdzić kawałek dalej.
Skomentuj:
Pytamy eksperta o plany zagospodarowania: czy mają wpływ na ceny nieruchomości?