Tekst: Elżbieta Błasikiewicz Stylizacja i projekt wnętrza: Anna Federowicz-Tomaszewska, Tomasz Tomaszewski Zdjęcia: Rafał Lipski
Trudno dokładnie przewidzieć wygląd podłogi z parkietu przemysłowego - dopiero po ułożeniu zobaczymy, jaką kompozycję stworzyły drewniane lamelki. W tym pomieszczeniu parkietem z egzotycznego drewna wenge wyłożono również dekoracyjną wnękę, w której stoi prosty ceramiczny wazon z gałęziami.
Parkiet przemysłowy z drewna egzotycznego może być wyrazistą ozdobą nowocześnie zaaranżowanego wnętrza. Tak stało się w tym salonie.
1 z 4Trudno dokładnie przewidzieć wygląd podłogi z parkietu przemysłowego - dopiero po ułożeniu zobaczymy, jaką kompozycję stworzyły drewniane lamelki. W tym pomieszczeniu parkietem z egzotycznego drewna wenge wyłożono również dekoracyjną wnękę, w której stoi prosty ceramiczny wazon z gałęziami.
2 z 4Trawertynem wyłożono również obudowę kominka o bardzo prostej, geometrycznej formie.
3 z 4Niektóre płytki trawertynu mają ścięty róg - w to miejsce wklejono kawałki blachy stalowej, dodatkowo urozmaicając wygląd podłogi. Ciekawym pomysłem jest też miniogródek - donice z roślinami wstawiono we wnęki zrobione w stropie między parterem a piwnicą.
4 z 4Japoński styl wnętrza podkreślają nieliczne dekoracje, np. wazony z suchymi gałązkami wierzby. Te ręcznie kute i emaliowane naczynia gospodarze przywieźli z Tunezji.
Ze względu na trwałość parkiet przemysłowy układano kiedyś w halach fabrycznych, stąd jego nazwa. Tworzą go wąskie deseczki z litego drewna (w tym przypadku wenge), tzw. lamelki, które ustawia się na sztorc jedna obok drugiej i przykleja do równego podłoża. Potem trzeba je wycyklinować, szpary wypełnić lakierem zmieszanym z pyłem pozostałym po cyklinowaniu i wykończyć lakierem albo olejem. Prawidłowo położona podłoga jest praktycznie nie do zniszczenia.
Równie trwałym i dekoracyjnym materiałem, jaki zastosowano w pokazywanym wnętrzu, jest trawertyn - biała wapienna skała z żółtymi żyłkami i smugami, nierzadko z widocznymi szczątkami roślin albo zwierząt. Można kupić trzy rodzaje płytek: o naturalnej porowatej strukturze, z wyszpachlowanymi większymi ubytkami oraz szpachlowane i żywicowane (wtedy wszystkie dziurki, nawet te najmniejsze, są wypełnione żywicą). Ten ostatni rodzaj ma największe walory użytkowe i dlatego polecany jest na podłogi.
Skomentuj:
Podłoga jak w fabryce