Tutaj zdecydowano się na grzejnik-drabinkę, który wprowadza interesujący motyw graficzny we wnętrzu. - Fot. Materialy promocyjne
Jak zaaranżować małe pomieszczenie, aby dobrze pełniło swoje funkcje, było wygodne, a do tego nie wydawało się klaustrofobiczne? Jeśli nie można go powiększyć, na przykład kosztem znajdującego się za ścianą holu, warto zastosować triki optyczne. One sprawią, że wnętrze wyda się przestronniejsze.
1 z 6Tutaj zdecydowano się na grzejnik-drabinkę, który wprowadza interesujący motyw graficzny we wnętrzu. - Fot. Materialy promocyjne
2 z 6JASNE, CZYLI WIĘKSZE. Najłatwiejszym sposobem na oszukanie wzroku jest wykorzystanie właściwości kreowania przestrzeni, jakie mają kolory. Biel, pastele oraz neutralne barwy w jasnych odcieniach (beż, popielate szarości) odbijają światło, a tym samym rozjaśniają wnętrze, co optycznie je powiększa. Z ciemniejszych kolorów bez obawy można użyć tylko zimnych błękitów albo zgaszonych zieleni - wywołują one wrażenie oddalania się od patrzącej osoby, tym samym sprawiając, że wnętrze wydaje się przestronniejsze. - Fot. Radoslaw Wojnar
3 z 6MAGIA LUSTER. Odbijające się w lustrach fragmenty pomieszczenia mogą wywołać złudzenie nawet dwukrotnego powiększenia przestrzeni. Tę rolę najlepiej odegrają lustra na dużej powierzchni, np. na drzwiach szafy wnękowej sięgającej od podłogi do sufitu. Można też zawiesić je na ścianach, najlepiej przeciwległych. Warto zrezygnować z ram, zwłaszcza nadmiernie dekoracyjnych. - Fot. Radoslaw Wojnar
4 z 6NIEWIDOCZNE MATERIAŁY. W ciasnych pomieszczeniach sprawdzają się stoły i krzesła ze szkła albo przezroczystego tworzywa sztucznego, ponieważ są niemal niewidoczne. - Fot. RAFAL LIPSKI
5 z 6ZACIERANIE GRANIC. Gdy pomalujemy ściany i sufit farbą w tym samym kolorze oraz położymy podłogę o zbliżonej barwie, granice między tymi powierzchniami się zatrą, co korzystnie zmieni proporcje pomieszczenia. I tak np. do kremowych ścian dobierzmy parkiet z rozbielonego drewna, a do groszkowych - wykładzinę dywanową w zbliżonym odcieniu. - Fot. Monika Lewandowska/Phototapeta
6 z 6WIĘKSZA PERSPEKTYWA. Bardzo skutecznym zabiegiem wpływającym na postrzeganie wielkości wnętrza są duże przeszklenia w ścianie między nim a sąsiednim pomieszczeniem. Jeśli nie możemy zastąpić ściany murowanej szklaną, to zdecydujmy się chociaż na drzwi z tego materiału - sprawią, że pokój wyda się znacznie większy. - Fot. RAFAL LIPSKI
Tutaj zdecydowano się na grzejnik-drabinkę, który wprowadza interesujący motyw graficzny we wnętrzu. - Fot. Materialy promocyjne
JASNE, CZYLI WIĘKSZE. Najłatwiejszym sposobem na oszukanie wzroku jest wykorzystanie właściwości kreowania przestrzeni, jakie mają kolory. Biel, pastele oraz neutralne barwy w jasnych odcieniach (beż, popielate szarości) odbijają światło, a tym samym rozjaśniają wnętrze, co optycznie je powiększa. Z ciemniejszych kolorów bez obawy można użyć tylko zimnych błękitów albo zgaszonych zieleni - wywołują one wrażenie oddalania się od patrzącej osoby, tym samym sprawiając, że wnętrze wydaje się przestronniejsze. - Fot. Radoslaw Wojnar
MAGIA LUSTER. Odbijające się w lustrach fragmenty pomieszczenia mogą wywołać złudzenie nawet dwukrotnego powiększenia przestrzeni. Tę rolę najlepiej odegrają lustra na dużej powierzchni, np. na drzwiach szafy wnękowej sięgającej od podłogi do sufitu. Można też zawiesić je na ścianach, najlepiej przeciwległych. Warto zrezygnować z ram, zwłaszcza nadmiernie dekoracyjnych. - Fot. Radoslaw Wojnar
NIEWIDOCZNE MATERIAŁY. W ciasnych pomieszczeniach sprawdzają się stoły i krzesła ze szkła albo przezroczystego tworzywa sztucznego, ponieważ są niemal niewidoczne. - Fot. RAFAL LIPSKI
ZACIERANIE GRANIC. Gdy pomalujemy ściany i sufit farbą w tym samym kolorze oraz położymy podłogę o zbliżonej barwie, granice między tymi powierzchniami się zatrą, co korzystnie zmieni proporcje pomieszczenia. I tak np. do kremowych ścian dobierzmy parkiet z rozbielonego drewna, a do groszkowych - wykładzinę dywanową w zbliżonym odcieniu. - Fot. Monika Lewandowska/Phototapeta
WIĘKSZA PERSPEKTYWA. Bardzo skutecznym zabiegiem wpływającym na postrzeganie wielkości wnętrza są duże przeszklenia w ścianie między nim a sąsiednim pomieszczeniem. Jeśli nie możemy zastąpić ściany murowanej szklaną, to zdecydujmy się chociaż na drzwi z tego materiału - sprawią, że pokój wyda się znacznie większy. - Fot. RAFAL LIPSKI
Skomentuj:
Wnętrza: triki optyczne