Ścianę oddzielającą przedpokój od pokoju dziennego usunięto, a w szerokim przejściu powieszono kotarę z podwójnie złożonej grubej tkaniny.
Właścicielka postanowiła nadać przedpokojowi charakter prawdziwie salonowy, upodabniając jego wygląd do pozostałych pomieszczeń. A są one utrzymane w przytulnym stylu, tak typowym dla XIX-wiecznych mieszczańskich wnętrz.
1 z 3Ścianę oddzielającą przedpokój od pokoju dziennego usunięto, a w szerokim przejściu powieszono kotarę z podwójnie złożonej grubej tkaniny.
2 z 3Kotara zawieszona pod dekoracyjnym gzymsem zasłania wieszak z ubraniami. Zarazem dodatkowo odgradza mieszkańców od hałasów z zewnątrz.
3 z 3Przy wejściu do kuchni - stylowy kącik z komodą i lustrem. Także i tutaj nie brakuje drobiazgów przywołujących klimat dawno minionej epoki.
Ścianę oddzielającą przedpokój od pokoju dziennego usunięto, a w szerokim przejściu powieszono kotarę z podwójnie złożonej grubej tkaniny.
Kotara zawieszona pod dekoracyjnym gzymsem zasłania wieszak z ubraniami. Zarazem dodatkowo odgradza mieszkańców od hałasów z zewnątrz.
Przy wejściu do kuchni - stylowy kącik z komodą i lustrem. Także i tutaj nie brakuje drobiazgów przywołujących klimat dawno minionej epoki.
Skomentuj:
Przedpokój jak teatralne foyer