Budowa

Ogród

Wnętrza

Design

Architektura

DIY

HGTV

Trendy budowlane

Pokrycie w modułach i panelach

Opracowanie Monika Karda
Idealne pokrycia dachowe to nowoczesne rozwiązania, które łączą lekkość, szybki montaż i oszczędności z wysoką estetyką i długoletnią gwarancją. - Fot. BLACHY PRUSZYŃSKI

Idealne pokrycia dachowe to nowoczesne rozwiązania, które łączą lekkość, szybki montaż i oszczędności z wysoką estetyką i długoletnią gwarancją.

Wybór pokrycia dachowego wpływa na trwałość oraz estetykę całego budynku. Blachodachówki o masie zaledwie kilku kilogramów na metr kwadratowy to lekka alternatywa dachówek ceramicznych i cementowych, których waga sięga kilkudziesięciu kilogramów. Oprócz masy pokrycia przy jego wyborze warto uwzględnić takie parametry jak żywotność materiału, minimalny kąt nachylenia połaci, koszty wykonania więźby dachowej czy stopień skomplikowania prac montażowych.

Decydując się na lekką stal można zredukować masę więźby, co pozwala na realne oszczędności przy zakupie drewna, sięgające nawet jednej trzeciej pierwotnych kosztów. Mniejszy ciężar dachu to również mniejsze obciążenie dla fundamentów oraz ścian. Zastosowanie nowoczesnych paneli stalowych niesie ze sobą szereg innych korzyści, takich jak brak pełnego deskowania, wysoka odporność na zmienne warunki atmosferyczne oraz prosty system montażu i minimalna ilość odpadów, rzadko przekraczająca 5%, i znaczne skrócenie czasu prac dekarskich, co wpływa na obniżenie ich kosztu, a także pełny recykling surowca.

Lekkie materiały ograniczają wydatki na więźbę dachową, co sprzyja renowacji budynków.

Wzornictwo blachodachówek daje duże możliwości stylistyczne – mogą one przypominać zarówno dachówki profilowane, jak i płaskie - Fot.: GALECO
BLACHODACHÓWKA MODUŁOWA - FOT.: BLACHY PRUSZYNSKI
BLACHODACHÓWKA MODUŁOWA - FOT.: BLACHY PRUSZYNSKI
Niewielki rozmiar paneli sprawia, że są wygodniejsze od dużych arkuszy blachodachówki, jeśli chodzi o transport, przenoszenie i składowanie - Fot.: BMI BRAAS
. - Fot.: BMI BRAAS
. - Fot.: BMI BRAAS

Blachodachówka modułowa

Zwykła blachodachówka to duże arkusze, niezbyt wygodne w przenoszeniu i układaniu. Modułowa ma znacznie mniejsze rozmiary. Odwzorowuje bowiem układ jednego lub dwóch rzędów dachówek. Blachodachówka modułowa wypiera tradycyjną, oferowaną w formie dużych arkuszy. To najlepszy rodzaj blachy profilowanej, zwłaszcza na dachy o skomplikowanym kształcie. Ponieważ ma mniejsze rozmiary niż zwykła, mniej materiału zmarnuje się podczas docinania

Trzon blachodachówek modułowych i paneli dachowych z blachy płaskiej stanowi ocynkowana blacha stalowa. Z wierzchu pokrywa ją barwna powłoka ochronna – błyszcząca, matowa lub z mineralną posypką powleczoną przezroczystym akrylem. Do jej wykonania stosowany jest na przykład poliester, plastizol, poliuretan lub prelaq.

Podstawowe zasady montażu, odnoszące się do przygotowania dachu do krycia, cięcia oraz przykręcania blachy, są wspólne dla blachodachówek typowych i tych modułowych. W szczegółach układania oba pokrycia się różnią. Pewne odrębne zalecenia mają też poszczególni producenci blachodachówek modułowych. Inaczej na przykład montuje się niektóre panele pojedyncze (te z posypką), a inaczej podwójne. Pierwsze trzeba na budowie doginać w wyznaczonych miejscach, podwójne i większość pojedynczych mają zagięcia wykonane fabrycznie.

Kupując blachodachówkę należy rozważnie dobrać rodzaj i grubość powłoki ochronnej, która decyduje o trwałości pokrycia dachowego - Fot.: BUDMAT
Pokrycie dachowe należy dobierać nie tylko ze względu na preferowany styl czy kolor, lecz także kształt i stopień skomplikowania dachu - Fot.: BLACHY PRUSZYŃSKI

Na wzór dachówki

Blachy mają przetłoczenia, które nadają im kształt. Dawniej były one faliste, obecnie jednak producenci stale ulepszają swoje produkty, zbliżając je wyglądem do dachówek ceramicznych i betonowych do tego stopnia, że coraz trudniej jest te materiały odróżnić od siebie po ułożeniu na dachu. Duża część blachodachówek ma podwiniętą przednią (startową) krawędź, która dodaje pokryciu „grubości”, charakterystycznej dla tradycyjnych dachówek. Dodatkowo ta przednia krawędź jest fabrycznie cięta wzdłuż fali. To rozwiązanie pozwala na uzyskanie jednolitej powierzchni pokrycia. Wygląda ono naturalniej, większa jest też szczelność i trwałość dachu.

Nowością wśród modułów są modele płaskie z równą, płaską powierzchnią, wzorowane na modne płaskie dachówki zakładkowe. Takie wykończenie dachu to propozycja dla miłośników solidnych, nowoczesnych form. Krycie można wykonać na mijankę, czyli z przesunięciem „dachówek” w kolejnych rzędach, lub bez przesunięcia, układając je tak, aby połączenia pionowe znajdowały się w jednej linii. Na pokrytych takimi dachówkami połaciach panuje porządek.

Przetłoczenia w blachach nie tylko odwzorowują krawędzie dachówek, ale też tworzą dodatkowe rowki i zagłębienia wzdłuż grzbietów fal. Ich zadanie nie jest tylko estetyczne – usztywniają one blachę, zwiększając jej odporność na uszkodzenia czy porywisty wiatr, a niektóre z nich ułatwiają także odprowadzenie wody opadowej z połaci. Są też specjalne przetłoczenia antykapilarne, które zapobiegają gromadzeniu się wody pomiędzy arkuszami, a także rozwiązania umożliwiające wentylację poprzecznych zakładów.

Coraz więcej nowych modeli ma symetryczne przetłoczenia. To ukłon w stron dekarzy, ponieważ  ma to znaczenie przy kryciu dachu. Pozwala na montaż w dowolnym kierunku – od lewej do prawej i od prawej do lewej. Taki wzór jest również ekonomiczny – symetria pozwala wykorzystać odcięte  fragmenty w innych miejscach i jeszcze bardziej zmniejszyć ilość odpadów.

Dla podkreślenia podobieństwa do pokryć z dachówek ukrywa się miejsca montażu wkrętów mocujących blachę do łat. W tym celu wykonuje się specjalne zagłębienia montażowe lub umieszcza się otwory montażowe na przetłoczeniach pionowych. Są też takie modele, które nie mają widocznych na powierzchni dachu wkrętów, dzięki czemu harmonii pokrycia nie zakłóca żaden element mocujący.

Producenci blachodachówek dbają o to, aby ten materiał miał jak najlepsze parametry, również wytrzymałość i sztywność. Wpływ na to mają przetłoczenia. Zbyt niskie mogą powodować, że blacha będzie zbyt giętka, a pokrycie z niej wykonane łatwo podatne na uszkodzenia i odkształcenia. Z kolei im większe są przetłoczenia, tym dach jest sztywniejszy, a co za tym idzie – możliwe jest zwiększenie szerokości pomiędzy łatami i kontrłatami, na których będzie układana blachodachówka.

Na rynku spotkać można blachodachówki o pojedynczym, podwójnym i potrójnym przetłoczeniu, którego wysokość określa się w milimetrach. Oprócz typowych przetłoczeń niektóre modele blachodachówek są dostępne w wersji gładkiej lub z delikatną mikrofalą. Producenci we współpracy z mistrzami dekarskimi wypracowują także autorskie rozwiązania, na przykład specjalne wycięcie i wyprofilowanie skrajnego przetłoczenia umożliwia idealne spasowanie arkuszy w miejscu ich styku. Zastosowanie w poziomych przetłoczeniach podwójnego gięcia wraz z obniżonym profilem pozwala na uzyskanie jeszcze bardziej płaskiej połaci przy jednoczesnym zachowaniu dużej sztywności pokrycia.

Rodzaj przetłoczeń decyduje też o tym, w jaki sposób załamuje się światło na dachu, a więc wpływa na jego ostateczny wygląd. Wysokie przetłoczenia powodują powstawanie głębokich cieni pomiędzy modułami. Dzięki temu pokrycie w różnych warunkach oświetlenia jest inne. Cień przetłoczenia nie tylko kształtuje plastyczny obraz blachodachówki, ale przede wszystkim sprawia, że mniej widoczne stają się wkręty oraz łączenia.

 

 

Podobnie jak blachodachówki modułowe, panele na rąbek nie obciążają konstrukcji dachu z uwagi na niewielki ciężar, są odporne na korozję i wpływ niekorzystnych czynników atmosferycznych. Wyjątkowy wzór, jaki tworzą na połaci, czyni je bardzo estetycznym i nowoczesnym materiałem dekarskim - Fot.: BLACHY PRUSZYŃSKI

Czym się wyróżnia dach kryty blachodachówką modułową?

Dach kryty blachodachówką modułową to rozwiązanie, które z perspektywy eksperta wyróżnia się wysoką funkcjonalnością, powtarzalnością systemu oraz przewidywalnością na etapie realizacji. Modułowa forma – oparta na jednakowych arkuszach – znacząco usprawnia transport i montaż, a niewielka masa pokrycia eliminuje konieczność wzmacniania więźby dachowej. W praktyce oznacza to realne oszczędności oraz krótszy czas wykonania prac.

Istotnym atutem jest precyzja wykonania. Standaryzowane moduły ograniczają ryzyko błędów montażowych i nieszczelności, a zamówienie materiału wymaga jedynie znajomości powierzchni połaci. Dodatkowo możliwość docinania elementów sprawia, że system ten sprawdza się również na dachach o skomplikowanej geometrii, gdzie kluczowa jest elastyczność rozwiązań.

Z punktu widzenia estetyki, blachodachówka modułowa oferuje szerokie możliwości dopasowania do stylu architektonicznego budynku. Z naszej strony rekomendujemy modele takie jak LOARA czy REN, które wyróżniają się ciekawym wzornictwem i dobrze wpisują się zarówno w nowoczesne, jak i bardziej klasyczne realizacje. Z kolei inwestorzy preferujący minimalistyczne formy chętnie sięgają po blachodachówkę PŁASKA PLUS lub rozwiązania takie jak panel na rąbek, które podkreślają prostotę i elegancję bryły.

Nie można jednak pominąć kwestii technicznych, które mają kluczowe znaczenie dla trwałości dachu. Odpowiednia wentylacja połaci, realizowana m.in. poprzez zastosowanie dedykowanych akcesoriów, pozwala skutecznie odprowadzać wilgoć i zabezpiecza konstrukcję przed degradacją. To element często niedoceniany, a w praktyce decydujący o długowieczności całego systemu dachowego.

Blachodachówka modułowa to rozwiązanie nowoczesne i dopracowane technologicznie, które łączy łatwość montażu, wysoką estetykę oraz trwałość. Przy właściwym doborze produktów i poprawnym wykonawstwie stanowi jedno z najbardziej efektywnych pokryć dachowych na rynku.

MAŁGORZATA LUBCZYŃSKA Dyrektorka marketingu firmy Blachy Pruszyński

Blacha jak gont

Dzięki zastosowaniu rozwiązań technologicznych udało się stworzyć blachodachówkę, która swoim wyglądem do złudzenia naśladuje strukturę drewna. Punktem wyjścia dla projektantów był oryginalny wzór gontu drewnianego – tradycyjnego pokrycia, na stałe wpisanego w przestrzeń architektury podhalańskiej, ale spotykanego też w innych rejonach Polski. W efekcie prac powstał gont blaszany, którego kształt, tekstura i kompozycja nie odróżniają się od oryginału, odwzorowując wiernie gont drewniany. Ułożony na dachu daje efekt wizualny podobny do tego, który dotychczas osiągano poprzez stosowanie tradycyjnego pokrycia.

Gont blaszany jest przeznaczony głównie na dachy domów w stylu góralskim, ale równie dobrze odnajduje się w założeniach architektury nowoczesnej. Pokrycie jest estetyczne i doskonale wpisuje budynki w otaczający je krajobraz. Ma bowiem kształt i teksturę wiernie odzwierciedlającą naturalne drewno.

Modele blachodachówki naśladujące gonty mają powierzchnię wykończoną posypką ceramiczną lub kamienną. Znacznie podnosi to trwałość oraz odporność materiału na wszelkiego rodzaju uszkodzenia mechaniczne. Dobrze tłumi ona hałas, jest odporna na działanie promieni UV oraz innych niekorzystnych warunków atmosferycznych. Zwiększa też szorstkość powierzchni, zapobiegając na przykład zsuwaniu się śniegu.

Oprócz specyficznego wyglądu gontu blaszanego, cechuje go jeszcze jedna zaleta – względy ekonomiczne. Pokrycie jest dużo tańsze niż gont drewniany, jego montaż mniej skomplikowany, nie wymaga też dodatkowych kosztów podczas eksploatacji.

Blacha jak gont - Fot.: BLACHOTRAPEZ

Panele na rąbek

Nowoczesne trendy w architekturze opierają się na geometrii form. Jak nigdy, docenia się urodę elementów w kształtach opartych na podstawowych figurach, szczególnie prostokąta. Za najbardziej efektowne uważa się proste formy dachów. Jednak by powstał dach stylistycznie spójny z kształtem połaci, trzeba użyć materiału pokryciowego utrzymanego w tej samej konwencji. Wrażenie gładkiego, niemal pozbawionego faktury dachu stworzą pokrycia o płaskich powierzchniach – jednak by efekt był naprawdę uderzający, znaczenie ma szlachetność materiału, jego barwa, faktura oraz perfekcyjne wykonawstwo. Prosta i elegancka forma blachy doskonale wpisuje się w nowoczesne trendy architektoniczne. Długie pasy blachy w połączeniu z płaską powierzchnią, sprawiają, że dają one zupełnie nowe możliwości estetyczne. Zminimalizowanie liczby połączeń i podkreślony poziomy kierunek ułożenia połaci  daje modny układ elementów – a to jest kwintesencją nowoczesnego stylu w architekturze.

Nowoczesna postać prefabrykowanych paneli z uformowanymi wzdłuż ich dłuższych krawędzi rąbkami stojącymi idealnie współgra z tradycyjną formą pokrycia. Dzięki zastosowaniu technologii łączenia na zatrzask, montaż tego materiału na dachu nie wymaga zastosowania specjalistycznych narzędzi. Połączenie takie jest proste, solidne i szczelne.

Blachy płaskie ze stali powlekanej są dostępne jako gładkie lub z wytłaczaną strukturą, która minimalizuje ryzyko pofalowania paneli i jednocześnie nadaje niespotykany wygląd dachowi. Jeśli poddasze jest użytkowe, warto wybierać modele, które na spodniej stronie mają dodatkowo specjalną włókninę. Zdecydowanie zwiększa ona izolacyjność akustyczną, pełniąc jednocześnie funkcję powłoki antykondensacyjnej.

Konstrukcja nośna pod panele wygląda identycznie jak pod blachodachówkę. Paneli nie układa się bezpośrednio na poszyciu jak zwykłą blachę płaską. Trzeba zbudować podkonstrukcję z kontrłat i łat.

Minimalistyczny i prosty design paneli na rąbek nadaje dachowi harmonijny i estetyczny wygląd - Fot. Galeco
Panele na rąbek - Fot.: BUDMAT
Zaawansowana technologia łączenia paneli gwarantuje, że dach może być szybko i łatwo położony bez potrzeby użycia specjalistycznych narzędzi - Fot. GALECO
Wzdłużne profilowanie na powierzchni ma ograniczyć ewentualne jej pofalowanie na skutek rozszerzalności termicznej materiału - Fot.: RUUKKI POLSKA

Wstępne krycie dachu

Zanim zbudowana zostanie podkonstrukcja nośna z kontrłat nabijanych wzdłuż krokwi i łat mocowanych prostopadle do kontrłat, trzeba zaizolować dach. Możliwości są dwie – albo zastosujemy membranę dachową, albo papę. Membrana ma chronić przed skroplinami mogącymi powstawać pod pokryciem oraz sprzyjać odprowadzaniu pary wodnej od strony poddasza na zewnątrz. Układa się ją wprost na krokwiach, prostopadle do nich, i przytwierdza zszywkami. Pasy rozwija się, zaczynając od okapu, dzięki temu mogą nachodzić na siebie zgodnie z kierunkiem spływu ewentualnych skroplin. Zakłady między poszczególnymi pasami muszą wynosić około 15 cm. Po ułożeniu membrany do krokwi przybija się kontrłaty, a do nich łaty.

Jeśli do izolacji wybrano papę, należy ją ułożyć na sztywnym poszyciu z desek bądź lub drewnopochodnych. Do zaizolowanego sztywnego poszycia przytwierdza się kontrłaty, a do nich łaty.

Membrana dachowa to lekki produkt wykonany z polietylenu lub polipropylenu. Produkty te mają budowę warstwową i wzmocnienia z siatki - Fot. BLACHY PUSZYŃSKI
. - Fot. BLACHY PUSZYŃSKI
Membrany dachowe to gwarancja poprawnej wentylacji połaci. Świetnie odprowadzają parę wodną i skropliny do rynien - Fot. BLACHY PUSZYŃSKI

Nie tylko panele

Same moduły czy panele pokrycia to nie wszystko. Oprócz nich najczęściej trzeba kupić jeszcze gąsiory (na grzbiety i kalenice) wraz ze specjalnymi taśmami uszczelniającymi, rynny koszowe (do wykończenia wklęsłych załamań dachu), wiatrownice (na krawędzie dachu, głównie przy jego szczytach), wywietrzniki czy bariery śnieżne. Takie dodatkowe akcesoria mogą podnieść koszt wykonania pokrycia dachowego o kilkanaście procent.

Obliczenie zapotrzebowania na blachę najlepiej pozostawić sprzedawcom, którzy dysponują odpowiednimi programami komputerowym.

Akcesoria dachowe to grupa różnorodnych produktów niezbędnych do poprawnego montażu pokrycia dachowego. Są to elementy montażowe (wkręty, gwoździe), łączeniowe, uszczelniające czy wzmacniające - Fot. BLACHY PUSZYŃSKI
Do wykonania akcesoriów na dach stosowane są różne materiały, jak stal czy różnego rodzaju tworzywa, kompozyty lub gumy - Fot. BLACHY PUSZYŃSKI
Bariera śniegowa - Fot. Blachy Pruszyński
Bariera śniegowa - Fot. Blachy Pruszyński
Kominek wentylacyjny kronoplast - Fot. Blachy Pruszyński
Ława kominiarska do paneli na rąbek - Fot. Blachy Pruszyński

Montaż pokrycia

Blachodachówkę układa się na łatach i kontrłatach – przykręca się do łat wkrętami oraz łączy poszczególne moduły. Wkręty zazwyczaj umieszcza się w dolnej części fali. Pod wkręty podkłada się elastyczne podkładki z EPDM.

Montowanie blachodachówki zaczyna się od sprawdzenia płaszczyzny oraz wymiarów dachu. Przekątne połaci muszą być równe, a wierzch wszystkich krokwi powinien tworzyć jedną płaszczyznę.

Rozstaw łat jest podany w instrukcji krycia każdego modelu blachodachówki. W przypadku modułowej wynosi zazwyczaj 35 lub 40 mm, chociaż na przykład pod panele imitujące dachówkę płaską stosuje się podwójne łacenie, aby uzyskać wymaganą sztywność pokrycia. Dokładne rozmieszczenie łat jest ważne – powinny one podpierać blachodachówkę w najniższym punkcie. Pierwszą z łat montuje się przy krawędzi dachu. Czasami stosuje się tu grubszą łatę, żeby zniwelować wysokość przetłoczenia, ponieważ następne arkusze nachodzą na te poniżej. Łaty to zazwyczaj impregnowane drewniane belki o minimalnym wymiarze 5 x 3,5 cm. Jeżeli rozstaw krokwi jest większy niż 80-100 cm, stosuje się łaty o większym przekroju.

Przed układaniem dachówek wykonuje się niezbędne obróbki blacharskie okapu, szczytu oraz koszy.

Elementy trzeba mocować z wyczuciem. Ponieważ pokrycie to rozszerza się i kurczy pod wpływem warunków atmosferycznych, mocowanie musi być na tyle elastyczne, aby możliwe były niewielkie ruchy materiału i wkręty go nie uszkadzały.

Blachodachówkę w panelach zaczyna się układać od góry połaci. Kolejne wsuwa się pod te już ułożone. Pionowe ścianki sąsiadujących paneli (górnego i dolnego) należy połączyć gwoździami dekarskimi, a na koniec na miejsce łączenia nałożyć uszczelniacz. Razem z panelami kupuje się oksydowane gwoździe potrzebne do ich montażu. Po wbiciu ich łby pokrywa się kitem i zasypką. Dzięki temu nie widać ich na połaci dachu, a jednocześnie są chronione przed korozją.

Blachy nie należy ciąć narzędziami, których ostrze rozgrzewa się do wysokiej temperatury, gdyż powoduje to niszczenie powłoki zabezpieczającej ją przed korozją. Używa się do tego nożyc wibracyjnych (niblerów) lub ręcznych albo pił wolnoobrotowych. Z dachu trzeba delikatnie usunąć opiłki powstałe w czasie cięcia, mogą one bowiem wgnieść się w powłokę ochronną i spowodować powstanie ogniska korozji. Równie ważne jest ostrożne poruszanie się po dachu podczas jego krycia lub konserwacji. Jeśli na pokryciu powstaną niewielkie zadrapania, trzeba je jak najszybciej zamalować farbą zaprawkową, używając do tego małego pędzelka.

Panele do konstrukcji mocuje się specjalnymi wkrętami z płaskim łbem, o różnych wymiarach w zależności od podłoża - Fot. Blachy Pruszyński
System zatrzaskowy „na click” usprawnia instalację paneli dachowych. Rozwiązanie umożliwia atrakcyjne wykończenie zarówno dachu, jak i elewacji - Fot.: GALECO

Fabryczne otwory montażowe

Fabrycznie przygotowane punkty montażowe stanowią prawdziwy przełom w technice dekarskiej, pozwalając skrócić czas instalacji nawet o 25%. Rezygnacja z konieczności wiercenia w stali nie tylko przyspiesza proces, ale przede wszystkim eliminuje powstawanie opiłków, które są główną przyczyną korozji blachy. Dzięki precyzyjnym otworom wkręty z uszczelką EPDM zawsze trafiają w wyznaczone miejsca, co gwarantuje szczelność całego pokrycia dachowego. Zastosowanie tego rozwiązania skraca czas pracy dekarza o jedną czwartą, skutecznie chroni powłokę lakierniczą, nie dopuszcza do ryzyka powstawania ognisk rdzy pod wkrętami, sprawia, że arkusze idealnie przylegają do łat bez żmudnego wymierzania, zapewnia odporność konstrukcji na silne podmuchy wiatru oraz stanowi solidną i stabilną bazę pod instalację fotowoltaiczną.

Fabryczne otwory montażowe - Fot.: RUUKKI POLSKA
Udostępnij

Przeczytaj także

Innowacyjny sposób ogrzewania wreszcie w ofercie marki Blaupunkt
Stal na dachu i elewacji stanowi idealną kompozycję
Dział Sprzedaży i kontakt z klientem w FORMEE w Miedzyrzeczu.

Polecane

Pokrycie w modułach i panelach
Dach który robi wrażenie!
Dlaczego warto podjąć decyzję o dachu wielopołaciowym?

Skomentuj:

Pokrycie w modułach i panelach

Ta strona używa ciasteczek w celach analitycznych i marketingowych.

Czytaj więcej