Okna na specjalne zamówienie
24.11.2010
, aktualizacja: 23.11.2010 16:28
Dzięki nowoczesnym metodom produkcji nie ma dziś prawie żadnych ograniczeń - możemy zamawiać okna w dowolnych kształtach, kolorach i rozmiarach.

Fot. STOLBUD WŁOSZCZOWA
Oryginalne okno z drewna - w kształt koła wstawiono kwadratowe otwierane skrzydło

Fot. EXCELLENT
Okno z giętą szybą zespoloną, przeznaczone do montażu w narożniku domu, wymurowanym na planie łuku

Fot. OKNOPLAST KRAKÓW
Okno łukowe

Fot. DRUTEX
Im większe okna, tym bardziej wytrzymałe muszą być profile
ZOBACZ TAKŻE
- Jak dobrać okna do rodzaju pomieszczenia (07-04-11, 10:13)
- Wymiana okien (16-12-10, 15:48)
- Po czym poznać dobre okno (11-08-10, 11:30)
- Pęknięta szyba w oknie do wymiany (29-04-11, 14:17)
- Okna: ciepłe i kolorowe (03-02-09, 00:00)
- Okna drewniane - fakty i mity (03-02-08, 00:00)
- Ile szyb powinno mieć dobre okno? (07-10-10, 17:02)
Podział okien na typowe i nietypowe to dziś rzecz bardzo umowna. Domy budowane w socjalizmie miały okna (zresztą jak i wszystkie pozostałe elementy) typowe, o ściśle znormalizowanych wymiarach. Obecnie, dzięki nowoczesnej technologii produkcji i braku urzędowych rygorów, możemy zamawiać takie okna, jakie tylko chcemy. Z tej wolności niekoniecznie jednak zawsze warto korzystać. Wprawdzie domy z oknami o dziwnych, nietypowych kształtach wyróżniają się spośród innych, ale nie zawsze na plus. "Efekty specjalne" mające podkreślić nieszablonowy charakter budynku, powinny tworzyć harmonijną całość z kształtem bryły i jego stylem. Często jednak bywa, że zastosowane nieumiejętnie okna szpecą elewację. Dlatego ich zakup trzeba starannie przemyśleć - zwłaszcza, że zwykle nie kosztują mało.
Typowe i nietypowe - co to znaczy?
Podział okien na typowe i nietypowe nie wynika obecnie z żadnych norm czy przepisów. To, że pewne okna uważamy za typowe, a inne nie, jest dziś w dużej mierze konsekwencją dość dawno temu przyjętego i długo stosowanego sposobu wymiarowania stolarki okiennej. Pochodzi on jeszcze z lat 60. kiedy to opracowany został "Album typowej stolarki okiennej i drzwiowej dla budownictwa ogólnego". Był to katalog, który określał wymiary 40 podstawowych okien standardowych oraz 12 drzwi balkonowych. Wszystkie one miały kształt prostokąta, niezmienne i określone przez przepisy wymiary oraz skrzydła o stałym podziale szerokości (słupki w ściśle ustalonym miejscu). Okna produkowało tylko kilka dużych firm, skupionych w Zjednoczeniu Producentów Stolarki Budowlanej STOLBUD, wytwarzających produkty przede wszystkim na potrzeby wielkopłytowego budownictwa mieszkaniowego.
Ze względu na przyzwyczajenia architektów, a także z braku innych możliwości, okna typowe o ściśle znormalizowanych wymiarach wykorzystywano również w budownictwie jednorodzinnym w latach 70. i 80. Dopiero od początku lat 90. katalog ten mocno stracił na znaczeniu, choć wielu producentów do dziś stosuje pochodzące stamtąd oznaczenia, szczególnie przy produkcji okien przeznaczonych do sprzedaży w supermarketach - tym bardziej, że oznaczenia te znane są w całej branży budowlanej.
Obecnie mało która firma produkująca okna, stosuje jeszcze rygorystycznie dawne zasady, powodujące "typowość" wymiarów i konstrukcji okna. Dowolnie wprowadzane zmiany powodują, że podział na okna typowe i nietypowe jest raczej zabiegiem marketingowym, uzasadniającym różne kalkulacje cenowe produkowanych okien.
Określenie, czy dane okno jest typowe czy nie, zależy często od producenta. To, co jeden uważa za standard, u innego może nim nie być - co przekłada się, oczywiście, na wyższą cenę. Mało tego - pojęcie "okno typowe" i przyjęte standardy, mogą być płynne nawet u jednego producenta: jeśli np. zamawiamy kilkanaście okien, producent może uznać, że ich nietypowy kolor potraktuje jako standardowy, na co przy zakupie jednego okna z pewnością się nie zgodzi.
Coraz więcej firm, aby bardziej uatrakcyjnić swoją ofertę, coraz lepiej wyposaża okna. Elementy, za które dawniej trzeba było dodatkowo zapłacić, są obecnie wliczone w cenę - np. szyba termoizolacyjna U = 1,1, okucia z mikrorozszczelnieniami i elementami antywyważeniowymi, kolorowe profile z PVC czy rozszerzana gama kolorów okien drewnianych.
Wybór najróżniejszych funkcji i możliwości, w które możemy "doposażyć" nasze okna, jest naprawdę duży. Kwestią naszego wyboru powinno być, czy dodatkowe pieniądze, jakie możemy przeznaczyć na lepsze okna, wolimy wydać na ich oryginalny kształt, czy np. na cieplejszą szybę.
Co można z drewna, a co z PVC
Okna o nietypowych kształtach mogą być zrobione z dowolnego materiału: z PVC, drewna, aluminium i stali. Najpopularniejsze są drewniane (materiał ten daje też największe możliwości produkcji) i z PVC.
Okna z drewna. W domach jednorodzinnych najbardziej popularne są nietypowe okna drewniane. Mogą one mieć kształt koła, elipsy, a nawet nieregularnych falistych linii. Jedynym ograniczeniem przy ich produkcji jest w zasadzie wielkość dostępnej szyby zespolonej; największe obecnie oferowane okrągłe okna nieotwierane, mają średnicę aż 200 cm. Przy oknach otwieranych wielkość zależy od wytrzymałości okucia; na przykład, jeśli mamy okno okrągłe, składające się z dolnego półkola nieotwieranego, a górnego otwieranego, to maksymalna wielkość otwieranego skrzydła może być taka, by jego długość mierzona na łuku była nie większa niż 240 cm.
Okna z PVC. Promień łuku, pod jakim można wyginać profile oraz kąt, pod którym można je łączyć w narożach, nie mogą być dowolne; określa je producent profili, a producent okien nie może tych wartości przekroczyć. Ograniczenia te spowodowane są tym, że w części łukowej okna nie można zastosować typowego wzmocnienia metalowego o rozbudowanym przekroju, a jedynie płaskownik metalowy, który nie zapewnia dobrej sztywności. Z profili z PVC nie można więc wyprodukować okien łukowych lub okrągłych o zbyt dużej powierzchni; maksymalna średnica dla okna okrągłego stałego to 130 cm, dla uchylnego z osią obrotu na dolnej krawędzi - 70 cm.
Nie za małe, nie za duże
Dowolność w projektowaniu okien o nietypowych wymiarach jest dość duża, jednak nie całkowita; projektanci i inwestorzy mogą napotkać w tej kwestii pewne ograniczenia.
Ograniczenia formalne. Minimalne wymiary okien wynikają z konieczności prawidłowego oświetlenia pomieszczeń światłem naturalnym. Określa je rozporządzenie Ministra Infrastruktury, dotyczące warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Z zawartych tam zapisów wynika, że w pomieszczeniach przeznaczonych na stały pobyt ludzi, łączna powierzchnia okien (liczona w świetle ościeżnicy, czyli przy skrzydłach otwartych na oścież) powinna wynosić przynajmniej 1/8 powierzchni podłogi. W pomieszczeniach, w których ludzie przebywają nie dłużej niż 2 godziny dziennie, stosunek tych powierzchni powinien wynosić nie mniej niż 1/12.
Ograniczenia praktyczne. Dotyczą one przede wszystkim maksymalnej powierzchni okien. Nie jest ona określona w przepisach, więc teoretycznie okna mogą zajmować nawet całą ścianę. Jednak w praktyce zaleca się, żeby ich powierzchnia nie była większa niż 1/6 powierzchni podłogi - przy większej występowałyby zbyt duże straty ciepła.
Współczynnik przenikania ciepła U dla ścian nie może być większy niż 0,3, a dla okien - niż 1,7-1,8 W/(m2K). Różnica jest niemal sześciokrotna; kto decyduje się na wybudowanie domu ze ścianą ze szkła, musi zdawać więc sobie sprawę z tego, że - aby ciepło nie uciekało - okno to musi być jak najcieplejsze, o współczynniku U znacznie lepszym niż określony w przepisach.
Ograniczenia technologiczne. Maksymalne wymiary poszczególnych skrzydeł oraz całych okien zależą od rodzaju profili okiennych (drewno czy PVC), ich wytrzymałości oraz nośności zastosowanych okuć. Do obliczania tego stosuje się programy komputerowe, które weryfikują, czy okno o danych wymiarach może być przyjęte do realizacji, a także sporządzają kosztorys. Uproszczone programy kalkulacyjne niektóre firmy udostępniają na swoich stronach internetowych.
Im większe okno, tym cięższe; zatem wraz z jego wymiarami musi rosnąć też wytrzymałość profili i okuć. Najcięższym elementem okna jest szyba - tak "lekka optycznie", że czasami nawet jej nie zauważamy. Musimy jednak pamiętać, że ciężar 1 m2 szyby zespolonej z dwóch tafli szkła (4/16/4) to aż 20 kg. Jeszcze cięższe jest grubsze szkło (np. 6 mm), które zaleca się stosować w dużych oknach tarasowych, szkło bezpieczne 33.1 (2 tafle szkła float 3 mm i 1 warstwa folii PVB) oraz antywłamaniowe P4 o budowie 44.4 (2 tafle szkła float 4 mm i 4 warstwy folii PVB). Ciężar znacznie też wzrasta, jeśli zastosuje się termoizolacyjne szyby dwukomorowe (z trzema taflami szkła).
Typowe i nietypowe - co to znaczy?
Podział okien na typowe i nietypowe nie wynika obecnie z żadnych norm czy przepisów. To, że pewne okna uważamy za typowe, a inne nie, jest dziś w dużej mierze konsekwencją dość dawno temu przyjętego i długo stosowanego sposobu wymiarowania stolarki okiennej. Pochodzi on jeszcze z lat 60. kiedy to opracowany został "Album typowej stolarki okiennej i drzwiowej dla budownictwa ogólnego". Był to katalog, który określał wymiary 40 podstawowych okien standardowych oraz 12 drzwi balkonowych. Wszystkie one miały kształt prostokąta, niezmienne i określone przez przepisy wymiary oraz skrzydła o stałym podziale szerokości (słupki w ściśle ustalonym miejscu). Okna produkowało tylko kilka dużych firm, skupionych w Zjednoczeniu Producentów Stolarki Budowlanej STOLBUD, wytwarzających produkty przede wszystkim na potrzeby wielkopłytowego budownictwa mieszkaniowego.
Ze względu na przyzwyczajenia architektów, a także z braku innych możliwości, okna typowe o ściśle znormalizowanych wymiarach wykorzystywano również w budownictwie jednorodzinnym w latach 70. i 80. Dopiero od początku lat 90. katalog ten mocno stracił na znaczeniu, choć wielu producentów do dziś stosuje pochodzące stamtąd oznaczenia, szczególnie przy produkcji okien przeznaczonych do sprzedaży w supermarketach - tym bardziej, że oznaczenia te znane są w całej branży budowlanej.
Obecnie mało która firma produkująca okna, stosuje jeszcze rygorystycznie dawne zasady, powodujące "typowość" wymiarów i konstrukcji okna. Dowolnie wprowadzane zmiany powodują, że podział na okna typowe i nietypowe jest raczej zabiegiem marketingowym, uzasadniającym różne kalkulacje cenowe produkowanych okien.
Określenie, czy dane okno jest typowe czy nie, zależy często od producenta. To, co jeden uważa za standard, u innego może nim nie być - co przekłada się, oczywiście, na wyższą cenę. Mało tego - pojęcie "okno typowe" i przyjęte standardy, mogą być płynne nawet u jednego producenta: jeśli np. zamawiamy kilkanaście okien, producent może uznać, że ich nietypowy kolor potraktuje jako standardowy, na co przy zakupie jednego okna z pewnością się nie zgodzi.
Coraz więcej firm, aby bardziej uatrakcyjnić swoją ofertę, coraz lepiej wyposaża okna. Elementy, za które dawniej trzeba było dodatkowo zapłacić, są obecnie wliczone w cenę - np. szyba termoizolacyjna U = 1,1, okucia z mikrorozszczelnieniami i elementami antywyważeniowymi, kolorowe profile z PVC czy rozszerzana gama kolorów okien drewnianych.
Wybór najróżniejszych funkcji i możliwości, w które możemy "doposażyć" nasze okna, jest naprawdę duży. Kwestią naszego wyboru powinno być, czy dodatkowe pieniądze, jakie możemy przeznaczyć na lepsze okna, wolimy wydać na ich oryginalny kształt, czy np. na cieplejszą szybę.
Co można z drewna, a co z PVC
Okna o nietypowych kształtach mogą być zrobione z dowolnego materiału: z PVC, drewna, aluminium i stali. Najpopularniejsze są drewniane (materiał ten daje też największe możliwości produkcji) i z PVC.
Okna z drewna. W domach jednorodzinnych najbardziej popularne są nietypowe okna drewniane. Mogą one mieć kształt koła, elipsy, a nawet nieregularnych falistych linii. Jedynym ograniczeniem przy ich produkcji jest w zasadzie wielkość dostępnej szyby zespolonej; największe obecnie oferowane okrągłe okna nieotwierane, mają średnicę aż 200 cm. Przy oknach otwieranych wielkość zależy od wytrzymałości okucia; na przykład, jeśli mamy okno okrągłe, składające się z dolnego półkola nieotwieranego, a górnego otwieranego, to maksymalna wielkość otwieranego skrzydła może być taka, by jego długość mierzona na łuku była nie większa niż 240 cm.
Okna z PVC. Promień łuku, pod jakim można wyginać profile oraz kąt, pod którym można je łączyć w narożach, nie mogą być dowolne; określa je producent profili, a producent okien nie może tych wartości przekroczyć. Ograniczenia te spowodowane są tym, że w części łukowej okna nie można zastosować typowego wzmocnienia metalowego o rozbudowanym przekroju, a jedynie płaskownik metalowy, który nie zapewnia dobrej sztywności. Z profili z PVC nie można więc wyprodukować okien łukowych lub okrągłych o zbyt dużej powierzchni; maksymalna średnica dla okna okrągłego stałego to 130 cm, dla uchylnego z osią obrotu na dolnej krawędzi - 70 cm.
Nie za małe, nie za duże
Dowolność w projektowaniu okien o nietypowych wymiarach jest dość duża, jednak nie całkowita; projektanci i inwestorzy mogą napotkać w tej kwestii pewne ograniczenia.
Ograniczenia formalne. Minimalne wymiary okien wynikają z konieczności prawidłowego oświetlenia pomieszczeń światłem naturalnym. Określa je rozporządzenie Ministra Infrastruktury, dotyczące warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Z zawartych tam zapisów wynika, że w pomieszczeniach przeznaczonych na stały pobyt ludzi, łączna powierzchnia okien (liczona w świetle ościeżnicy, czyli przy skrzydłach otwartych na oścież) powinna wynosić przynajmniej 1/8 powierzchni podłogi. W pomieszczeniach, w których ludzie przebywają nie dłużej niż 2 godziny dziennie, stosunek tych powierzchni powinien wynosić nie mniej niż 1/12.
Ograniczenia praktyczne. Dotyczą one przede wszystkim maksymalnej powierzchni okien. Nie jest ona określona w przepisach, więc teoretycznie okna mogą zajmować nawet całą ścianę. Jednak w praktyce zaleca się, żeby ich powierzchnia nie była większa niż 1/6 powierzchni podłogi - przy większej występowałyby zbyt duże straty ciepła.
Współczynnik przenikania ciepła U dla ścian nie może być większy niż 0,3, a dla okien - niż 1,7-1,8 W/(m2K). Różnica jest niemal sześciokrotna; kto decyduje się na wybudowanie domu ze ścianą ze szkła, musi zdawać więc sobie sprawę z tego, że - aby ciepło nie uciekało - okno to musi być jak najcieplejsze, o współczynniku U znacznie lepszym niż określony w przepisach.
Ograniczenia technologiczne. Maksymalne wymiary poszczególnych skrzydeł oraz całych okien zależą od rodzaju profili okiennych (drewno czy PVC), ich wytrzymałości oraz nośności zastosowanych okuć. Do obliczania tego stosuje się programy komputerowe, które weryfikują, czy okno o danych wymiarach może być przyjęte do realizacji, a także sporządzają kosztorys. Uproszczone programy kalkulacyjne niektóre firmy udostępniają na swoich stronach internetowych.
Im większe okno, tym cięższe; zatem wraz z jego wymiarami musi rosnąć też wytrzymałość profili i okuć. Najcięższym elementem okna jest szyba - tak "lekka optycznie", że czasami nawet jej nie zauważamy. Musimy jednak pamiętać, że ciężar 1 m2 szyby zespolonej z dwóch tafli szkła (4/16/4) to aż 20 kg. Jeszcze cięższe jest grubsze szkło (np. 6 mm), które zaleca się stosować w dużych oknach tarasowych, szkło bezpieczne 33.1 (2 tafle szkła float 3 mm i 1 warstwa folii PVB) oraz antywłamaniowe P4 o budowie 44.4 (2 tafle szkła float 4 mm i 4 warstwy folii PVB). Ciężar znacznie też wzrasta, jeśli zastosuje się termoizolacyjne szyby dwukomorowe (z trzema taflami szkła).
1
2
następne »
PRZED DECYZJĄ
BUDOWA i REMONT
INSTALACJE
KONTAKT Z REDAKCJĄ
- ul. Czerska 8/10
- 00-732 Warszawa
- ladnydom@agora.pl



więcej zdjęć











