Inteligentny dom w praktyce

Tekst Joanna Ossowska

Producenci systemów inteligentnego domu kuszą komfortem, możliwymi do osiągnięcia oszczędnościami i ceną oferowanych rozwiązań. Ale co tak naprawdę może nam dać automatyka budynkowa?

inteligentny dom
Chociaż w pełni zautomatyzowane domy to wciąż rzadkość, inteligentna automatyka jest już obecna w wielu rozwiązaniach - oknach dachowych z detektorami deszczu czy roletach wyposażonych w czujniki zmrokowe.
Fot. Fakro
W Polsce rynek automatyki budynkowej jest jeszcze w powijakach. Jednak powoli staje się ona dostępniejsza cenowo. To już nie musi być wydatek rzędu kilkuset tysięcy, choć wciąż mówimy o kwotach rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych. Automatyka budzi więc zaciekawienie inwestorów - co to jest inteligentny dom i dlaczego tak drogo?

W największym skrócie - to miejsce, w którym czujemy się bezpiecznie. Bezpieczeństwo jest tu najważniejsze, na kolejnych miejscach listy zysków z takiej instalacji są komfort i oszczędności.

Po co domom inteligencja

Automatyka budynkowa kojarzy się przede wszystkim ze zdalnym sterowaniem urządzeniami. Ale system inteligentny ma zdecydowanie większe możliwości i ważniejsze zadania. Powinien przede wszystkim kontrolować pracę domowych instalacji i urządzeń oraz przewidywać zdarzenia i przeciwdziałać tym niepożądanym. Takie czuwanie nad każdym zakątkiem domu jest realizowane przez programowane algorytmy zarządzania, które można podzielić na trzy funkcjonalności.

Zarządzanie bezpieczeństwem

Nie chodzi tu jedynie o zabezpieczenie mienia, bo tym zajmują się systemy alarmowe. W domu zagrozić nam może pożar, ulatniający się gaz, zalanie itp.

Zagrożenia pożarowe. Przed pożarem chronią nie tylko czujniki dymu współpracujące z resztą automatyki. W razie zagrożenia inteligentny dom odetnie dopływ gazu, otworzy rolety i bramę garażową, by służby ratunkowe mogły sprawnie działać. System wyśle na smartfona informację, w którym pomieszczeniu wybuchł pożar, co będzie cenne dla strażaków, a nam pozwoli ominąć niebezpieczną strefę podczas ewakuacji.

Zagrożenie zatruciem tlenkiem węgla. System chroni zdrowie i życie ludzi. Czujnik czadu może uruchomić wentylację, odciąć zasilanie uszkodzonego urządzenia, otworzyć okna, a w razie potrzeby zaalarmować odpowiednie służby.

Zagrożenie zalaniem. Gdy sensory wykryją nieszczelność instalacji hydraulicznej lub na przykład wylewającą pralkę, automatyka odłączy zawór wody, by nie dopuścić do większych zniszczeń i odetnie zasilanie w pralce, by uniemożliwić dalsze pompowanie wody i uchronić ją przed uszkodzeniem.

Zagrożenie włamaniem. W razie próby włamania reakcja inteligentnego domu zależy od typu systemu i jego personalizacji. Systemy automatyki są przygotowane do kooperacji z systemami alarmowymi i dowolnymi kamerami IP, co umożliwia stały podgląd domu i jego otoczenia. Co więcej, nowoczesne, elektroniczne centrale alarmowe same mają wiele funkcjonalności przypisanych systemom inteligentnym.

Zarządzanie energią

Kontrola kosztów to temat nośny przez cały rok. W zimie głównie za sprawą opłat związanych z ogrzewaniem i energią elektryczną, w lecie natomiast - z klimatyzacją, podlewaniem ogrodu itd. W jaki sposób automatyka pozwala oszczędzać?

Prąd. Wszystkie urządzenia podłączone do gniazdek, pracujące w trybie uśpienia, są odcinane od zasilania, gdy opuszczamy dom i automatycznie włączane, gdy wracamy. Wyłączane jest także niepotrzebne oświetlenie.

Ogrzewanie i klimatyzacja. Algorytmy zarządzają ogrzewaniem i klimatyzacją, aby utrzymać komfortową temperaturę, ale bez przegrzewania pomieszczeń i zapobiegać stratom, gdy system wykryje otwarte okno, automatycznie odłączy ogrzewanie lub chłodzenie pomieszczenia.

Woda. Oczywiście system nie zacznie nam ograniczać kąpieli ani wydzielać dziennego zużycia, ale na przykład, gdy zapowiadane będą opady, to nie uruchomi zraszaczy w ogrodzie lub wyłączy je, kiedy ziemia będzie wystarczająco wilgotna.

Zarządzanie komfortem

To temat szeroki i trudny do opisania w jednym artykule. System automatyki ma w zasadzie nieskończone możliwości ułatwiania nam życia. Do tej funkcjonalności należy zaliczyć "umiejętność" sterowania oświetleniem, multimediami czy urządzeniami AGD, ale nie tylko. Automatykę można zaprogramować w taki sposób, aby wykrywała pozycję geograficzną naszego smartfona i gdy odczyta, że wracamy do domu, nagrzeje lub wychłodzi pomieszczenia, przewietrzy je. Dodatkowo może uruchomić oświetlenie, włączy ekspres do kawy i telewizor ustawiony na program z naszym ulubionym serialem.

Według scenariusza

W jaki sposób system zarządza domem, dokonuje tych wszystkich procesów i skąd wiadomo, że zadziałają prawidłowo? Odpowiadają za to odpowiednio zaprogramowane scenariusze i właściwie dobrane urządzenia, tj. centrale zarządzające, czujniki i moduły wykonawcze.

Scenariusze to, jak sama nazwa wskazuje, instrukcje dla inteligentnego systemu. Przez ich definiowanie uczymy system zachowań, jakimi ma reagować na określone zdarzenia. Dzięki nim centrala wie, że ma zwiększyć ogrzewanie, gdy temperatura spadnie o 2°C, przygotować kawę, kiedy zbliżamy się do domu czy złożyć markizy, jeśli zerwie się wiatr.

Sterowanie na dwa sposoby

Każdy system automatyki budynkowej oferuje możliwość sterowania dwoma typami urządzeń. Pierwszy to urządzenia z wbudowanymi sterownikami, obsługiwane za pomocą klawiszy, pilotów i manipulatorów dostarczonych w komplecie przez producenta. Drugi typ to sprzęty fabrycznie pozbawione funkcji sterowania, które po podłączeniu inteligentnego sterownika zyskują nowe funkcje - np. lampę można zdalnie włączać lub uruchamiać w scenariuszach z innymi urządzeniami.

Systemy domowej automatyki są "inteligentne", czyli potrafią reagować na rozmaite zdarzenia, ale podejmowania trafnych, czyli oczekiwanych przez nas decyzji trzeba je dopiero nauczyć. Do tego służą scenariusze zdarzeń.

Czujniki i sterowanie

Aby system wiedział, jaka jest aktualna temperatura, czy jest ciemno na dworze, czy wieje wiatr, czy coś się pali, albo może zalewa w łazience, potrzebne są sensory. Im więcej ich zainstalujemy oraz im bardziej będą zróżnicowane, tym więcej danych trafi do centrali, co przełoży się na jej skuteczność.

Natomiast do sterowania automatyką, w zależności od producenta i jej typu, możemy użyć manipulatorów (klawiatur, dotykowych ekranów), pilotów, jak też aplikacji na smartfony. Ten ostatni sposób oferuje największe możliwości. Po pierwsze, telefon sam w sobie może być sensorem, dostarczającym centrali wielu ważnych informacji, a ponadto niemal zawsze mamy go przy sobie. Po drugie, z poziomu aplikacji na telefonie z dowolnego miejsca na ziemi sprawdzimy, co się dzieje w domu lub udamy naszą obecność przez zdalne odsunięcie rolet i zapalenie światła.

Dzięki takim możliwościom inteligentna automatyka i możliwość zdalnego zarządzania domem to przyszłość nowoczesnego budownictwa. Specjaliści twierdzą, że w najbliższej przyszłości stanie ona się równie popularna jak cyfrowa telewizja czy szerokopasmowy dostęp do sieci, które jeszcze kilka lat temu wydawały się zbędnym luksusem.

Rodzaje instalacji inteligentnych

Dostępne są już nie tylko drogie rozwiązania, wymagające projektowania i rozprowadzania instalacji domowej automatyki na etapie planowania i budowy. Są także systemy, które można montować w już wykończonych obiektach - bez przeprowadzania remontu (np. Z-Wave, ZigBee), a także integrować w systemach alarmowych (np. Satel Integra). Mając możliwość montażu systemu w budynku w stanie surowym, gdzie stawiamy na tradycyjny system kablowy, możemy zainstalować urządzenia kompatybilne z protokołem KNX. Elementy dedykowane KNX produkuje już grubo ponad 300 producentów. Jest więc w czym wybierać.

Jeśli chcemy zautomatyzować mieszkanie czy dom już wykończone lub świeżo po remoncie, możemy wybrać jeden z systemów bezprzewodowych, które funkcjonalnością nie ustępują tym przewodowym.

Ich największą zaletą jest to, że nie wymagają prucia tynków i konieczności prowadzenia kilometrów kabli. A to nie tylko mniejszy problem, ale także spora oszczędność pieniędzy.

Jeżeli zależy nam na w miarę prostej i niekłopotliwej automatyce, wystarczy sprawdzić czy zamontowany w domu system alarmowy pozwala na rozszerzenie o odpowiednie czujniki, a jeżeli nie, to wybrać ten, który inteligentne rozwiązania wspiera. Oczywiście, im system prostszy, tym tańszy, bo jego cena zależy nie tylko od stopnia zaawansowania centrali sterującej, ale też liczby elementów systemu i pracy, jakiej wymaga jego instalacja.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład





Skomentuj:

Inteligentny dom w praktyce