Kurz spod paneli podłogowych

Odpowiada: Jerzy Witkowski

Mozaikę parkietową zastąpiłem panelami ułożonymi na piance. Po pewnym czasie na ścianie nad listwami przypodłogowymi pojawił się brudny szary pasek. Czy to wina paneli? Co teraz można z tym zrobić? Paweł G., Warszawa

Szary pasek najlepiej jest widoczny po zdjęciu listwy przypodłogowej
Szary pasek najlepiej jest widoczny po zdjęciu listwy przypodłogowej
Fot. Aneta Demianowicz
Przyczyna leży pod podłogą

Choć panele podłogowe można układać na większości podłoży, muszą one być zwarte, równe i suche. Tymczasem po usunięciu starej podłogi podłoża nie zawsze są w wystarczająco dobrym stanie. Bardzo często kruszą się i pylą. Najczęściej dotyczy to wylewek betonowych. Dlatego zanim zostanie ułożona nowa podłoga, trzeba je wzmocnić. Choć nie jest to ani trudne, ani kosztowne, rzadko kto o tym myśli. Bywa, że takie postępowanie nie ma żadnych konsekwencji, ale często takie pozorne "oszczędności" - nie tylko finansowe, ale też czasowe - kończą się pojawieniem się na ścianach wokół podłogi szarego paska. Jak on powstaje? Wskutek odkształceń paneli pod wpływem naszych kroków pianka polipropylenowa, na której zostały ułożone, ugina się i rozpręża, wydmuchując cementowy pył. Ponieważ nie może on się wydobyć przez połączenia poszczególnych paneli (mają one wzdłuż dłuższych boków specjalnie wyprofilowane zamki), wydostaje się spod podłogi właśnie przy listwach przypodłogowych i brudzi ścianę.

Skuteczny sposób na pył

Pojawieniu się brudnego paska na ścianie można było wcześniej zaradzić. Pył nie powstałby, gdyby na starym podłożu przed ułożeniem paneli podłogowych zostało ono zagruntowane lub została wykonana na nim warstwa wylewki samopoziomującej. Wydostawanie się pyłu spod podłogi można też było ograniczyć przez oddzielenie paneli od podłoża folią izolacyjną. Jej zastosowanie jest często wymogiem gwarancji udzielanej przez producenta paneli, ale związany jest z ewentualną wilgotnością podłoża.

Teraz sposób zabezpieczenia ściany przed tworzeniem się brudnego paska zależy od ułożenia paneli podłogowych. Jeśli były łączone bez użycia kleju (wyprofilowane z boków zamki na pióro i wpust po złączeniu się zatrzaskują), podłogę da się w całości zdemontować, a słabe - pylące i kruche - podłoże wzmocnić przez zagruntowanie odpowiednim preparatem.

Jeśli panele były sklejane, nie da się ich zdjąć. Wtedy jedynym sposobem, a właściwie próbą zatrzymania pyłu pod podłogą, jest wypełnienie bezbarwnym silikonem szczeliny pomiędzy listwami a podłogą.

Przygotowanie starego podłoża

By uniemożliwić wydostawanie się pyłu spod paneli, trzeba je zdemontować. Najpierw zdejmuje się listwy przypodłogowe. Gdy są one zamocowane na zaczepach przybitych do ściany, wystarczy je wysunąć; natomiast przyklejone - trzeba ostrożnie oderwać, by ich nie uszkodzić. Następnie, podważając panele leżące najbliżej ściany, kolejno się je zdejmuje. Demontowane elementy warto oznaczyć, żeby później ułożyć je w tym samym miejscu.

Po zdjęciu wszystkich paneli pył ze starej wylewki dokładnie się odkurza, a podłoże zmywa wodą i pozostawia do wyschnięcia. Następnie nanosi się - wałkiem lub pędzlem - odpowiednio dobrany do podłoża środek gruntujący, na przykład Goldband Uni (Knauf), Mapegrunt (Mapei), Uni-Grunt (atlas). Po jego wyschnięciu można dodatkowo ułożyć folię izolacyjną. Jej pasy łączy się między sobą na zakład 20-30 cm, a końce wywija na ściany. Dopiero wtedy układa się rozebraną wcześniej podłogę na nowo - pióro każdego kolejnego elementu wsuwa się we wpust poprzedniego. Po ułożeniu całej podłogi montuje się listwy przypodłogowe.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Skomentuj:

Kurz spod paneli podłogowych