Renowacja schodów zewnętrznych

Małgorzata Krośnicka

Stan schodów prowadzących do domu wpływa na to, jak prezentuje się wejście do budynku. Znacznie ważniejszą sprawą jest jednak to, że zależy od niego nasze bezpieczeństwo.

DOM FOT. ANDRZEJ SZCZEPANSKI PUBLIKACJA LADNY DOM NR 1 (75) - 1.2005
Schody zewnętrzne warto utrzymywać w dobrym stanie nie tylko z uwagi na estetykę domu, ale też i nasze bezpieczeństwo.
Fot. Andrzej Szczepański
Na stopniach z odspojonymi lub pokruszonymi płytkami łatwo się poślizgnąć nie tylko wtedy, gdy leży na nich śnieg; mogą one grozić upadkiem nawet przy słonecznej pogodzie. Trzeba jednak wiedzieć, że na uszkodzenia narażone są nie tylko okładziny, ale również znajdujący się pod nimi beton.

Dla wszystkich konstrukcji zewnętrznych najgroźniejszym przeciwnikiem jest woda w połączeniu z mrozem i silnie operującym słońcem. Zamarzająca i topniejąca na przemian, najpierw niszczy fugi i okładziny, a potem przez pęknięcia dostaje się do betonowego podłoża, powodując jego rozsadzanie i pękanie. Mroźna i słoneczna zima jest więc prawdziwym testem wytrzymałościowym dla schodów zewnętrznych.

Pamiętajmy też, że są one narażone także na uszkodzenia mechaniczne. Krawędzie stopni łatwo wyszczerbić podczas wnoszenia do domu ciężkich przedmiotów, na przykład mebli.

Mocowanie odspojonych płytek

Jeśli płytki na schodach zewnętrznych zimą popękały lub wykruszyły się spoiny, nie powinniśmy tego lekceważyć. Nawet, gdy nie jest ich wiele. Jeżeli pozostawimy je w tym stanie, pomiędzy płytki i beton będzie wnikała woda. Podczas kolejnej zimy - zamarzając i topniejąc - doprowadzi do dalszego odspajania okładzin, a także do niszczenia powierzchni betonu. Napraw nie powinniśmy odkładać także z tego powodu, że podklejenie czy wymiana pojedynczych płytek lub kilku metrów spoiny będzie mniej pracochłonna i kosztowna, niż generalny remont całych schodów.

Odspojone płytki można rozpoznać po głuchym odgłosie, jaki wydają, gdy się w nie stuknie. Są dwa sposoby naprawy. Pierwszy, to zastosowanie kleju iniekcyjnego, o niemal płynnej konsystencji, który wprowadza się pod ciśnieniem przez szczelinę po usuniętej spoinie. W ten sposób można uniknąć ryzykownego zdejmowania odspojonych płytek, co ułatwia naprawę większych powierzchni. Zaprawa iniekcyjna równomiernie wypełnia pustki pod płytkami i solidnie wiąże. Jest przeznaczona do stosowania zarówno we wnętrzach, jak i na zewnątrz domu.

Druga metoda polega na rozbijaniu i usuwaniu pojedynczych płytek, a następnie wklejaniu w ich miejsce nowych. To także jedyny sposób na okładziny wyszczerbione i popękane.

Jeśli natomiast wykruszone i spękane są spoiny, należy je całkowicie usunąć, a w ich miejsce ułożyć zaprawę mrozoodporną, elastyczną i wodoszczelną.

Naprawa betonu

Często zniszczeniu ulegają nie tylko okładziny, ale też znajdujący się pod nimi beton. Może to być skutkiem niszczycielskiego działania wody, albo efektem uszkodzeń mechanicznych.

Najczęściej zdarzają się pęknięcia betonu na powierzchniach stopni i wykruszanie się go na ich krawędziach. Do naprawy takich defektów można zastosować specjalne, gotowe masy naprawcze. Przed zakupem trzeba tylko sprawdzić, czy dany preparat przeznaczony jest do użytku na powierzchniach poziomych czy pionowych, oraz - oczywiście - czy można go stosować na zewnątrz.

Gotowe zaprawy do naprawy betonu są łatwe w aplikacji. Większość to suche mieszanki cementowe, które zgodnie miesza się z wodą. Niektóre są dodatkowo modyfikowane polimerami polepszającymi ich właściwości. W sklepach można znaleźć także preparaty na bazie żywic, jednak są one droższe.

Zanim zabierzemy się do nakładania zaprawy, trzeba też przygotować powierzchnię betonu. Musi być dokładnie oczyszczona. Ważne jest też, by napraw dokonywać w pogodny, bezdeszczowy dzień, gdy temperatura będzie wynosiła powyżej 5°C.

Rysy i pęknięcia poszerza się do szerokości około 5 mm, co ułatwia wypełnianie ich zaprawą. Najpierw jednak na uszkodzone miejsca trzeba nałożyć grunt albo masą sczepną, która zwiększa przyczepność do naprawianego podłoża.

Zaprawę nanosi się metodą "mokre na mokre", czyli na zwilżony wodą beton. Pojedyncza warstwa preparatu nie powinna być zbyt gruba - zwykle nie więcej niż 5 centymetrów (zaprawy różnią się grubością nanoszenia pojedynczej warstwy, warto to sprawdzić podczas kupowania środka, informacje takie znajdują się na opakowaniu). Jeśli ubytki są większe, nakłada się kilka warstw zaprawy w odpowiednich odstępach czasu.

Wymiana okładzin

Płytki, jak wszystkie materiały, ulegają niszczeniu. Czasem, gdy niezbyt fortunnie wybraliśmy ich rodzaj (na przykład nie są odporne na mróz czy są zbyt śliskie), warto je zastąpić nowymi.

Pierwszą pracą jest wówczas skucie starych okładzin i przygotowanie schodów do układania nowych płytek. Beton należy oczyścić z luźnych kawałków, piasku i kurzu.

Sukces prac glazurniczych w dużej mierze zależy od właściwego doboru zaprawy klejowej. Musi być ona przeznaczona do stosowania na zewnątrz, a więc elastyczna, wodo- i mrozoodporna. Takie informacje znajdziemy na opakowaniu produktu.

Ponadto, producenci podają, do jakiego typu okładziny może być stosowana (płytki ceramiczne, gresy, kamień), jak długo schnie, i w jakim czasie można korygować położenie płytek.

Kolejność układania płytek na schodach jest taka, że najpierw przykleja się je na stopnicy (czyli na powierzchni stopnia), a następnie na pionowej powierzchni pod stopniem. To dlatego, że płytki przeznaczone na stopnice mają specjalnie profilowany nosek, pod który wsuwa się płytki podstopnic. Styki między płytkami i dylatacje przy domu wypełnia się masą trwale elastyczną.

Przy układaniu płytek, tak samo jak przy pracach naprawczych na betonie, ważna jest pogoda. Najlepiej, gdy temperatura przekracza 5°, nie ma deszczu, nie wieje wiatr, nie ma też bardzo silnego nasłonecznienia.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Skomentuj:

Renowacja schodów zewnętrznych