Stawonóg w ziemi

dr Wojciech Słomka

Kupiłem upragniony sagowiec. Po paru dniach z doniczki wyszedł "potwór" wielkości mojego kciuka, twardy w dotyku. Czy jest groźny dla roślin? Ziemowit Wardecki

Ten tropikalny gatunek wija przybył w doniczce wraz z kupioną rośliną, ukryty w podłożu.
Ten tropikalny gatunek wija przybył w doniczce wraz z kupioną rośliną, ukryty w podłożu.
Fot. Archiwum prywatne


Mamy tu do czynienia ze stawonogiem z podtypu wijów, z gromady dwuparców. Najczęściej są to zwierzęta dość spokojne i odżywiające się martwą materią organiczną pochodzenia roślinnego. Nieatakowane, nie czynią większych szkód. W chwili zagrożenia potrafią wydzielać nieprzyjemną w zapachu ciecz, która w swoim składzie ma również cyjanek. Z tego powodu nie powinniśmy dotykać ich gołymi rękoma, a po kontakcie dokładnie umyć ręce. Niektórzy przedstawiciele tej gromady mogą również mieć czynny kolec jadowy. W uprawach szklarniowych szkodnikami stają się w momencie, kiedy zabraknie im pożywienia - zaczynają wówczas zjadać korzenie roślin. Wij widoczny na zdjęciu jest przybyszem z tropików. Prawdopodobnie podłoże zawierało larwy (lub jaja) tych organizmów, które podrosły i zaczęły wychodzić na powierzchnię. Jeśli zdecyduje się Pan na eliminację szkodników (w ziemi mogą być jeszcze inne osobniki), proszę kupić preparat Decis 2,5 EC lub Decis Ogród 015 EW i wodnym roztworem podlać roślinę tak, by płyn przesiąkł do dna donicy.

Skomentuj:

Stawonóg w ziemi