Czy można sadzić w ogrodzie gatunki chronione?

dr Wojciech Słomka

Mam w ogrodzie pełnik oraz tojad kupione w sklepie. Sąsiadka twierdzi, że powinnam mieć pozwolenie na ich uprawę, bo to rośliny chronione. Czy to prawda? Sylwia Baran

Pełnik w naturze jest w Polsce chroniony prawem. Możemy go mieć w ogrodzie, jeśli zakupimy okaz pochodzący z legalnego źródła.
Pełnik w naturze jest w Polsce chroniony prawem. Możemy go mieć w ogrodzie, jeśli zakupimy okaz pochodzący z legalnego źródła.
Fot. Shutterstock

Według polskiego prawa przenoszenie gatunków chronionych ze stanowisk naturalnych do ogrodów jest zakazane i grozi karą grzywny lub pozbawienia wolności. Czy jednak naprawdę nie możemy mieć na rabacie pięknych okazów sasanek czy konwalii? Ależ tak, byle z zachowaniem pewnych zasad. Przede wszystkim musimy mieć gwarancję, że rośliny pochodzą z legalnego źródła. A tej nie uzyskamy raczej na straganie pobliskiego targowiska.

Lepiej więc kupować je w sklepie, którego właściciel ponosi pełną odpowiedzialność za zgodne z prawem pochodzenie roślin. I to na nim ciąży obowiązek sprawdzenia, czy producent rozsady gatunków chronionych, od którego kupuje towar, posiada wymagane certyfikaty uprawniające go do produkcji. Kupione legalnie gatunki chronione prawem bądź odmiany objęte patentem możemy uprawiać w ogrodzie, ale nie wolno nam rozmnażać ich na sprzedaż. Nie można także wprowadzać tych roślin do środowiska przyrodniczego i rozmnażać ich w naturze. Po zakupie roślin chronionych nie możemy również ich swobodnie krzyżować z innymi odmianami i uzyskiwać nowych odmian, które chcielibyśmy potem wprowadzić do handlu. Zakaz ten można obejść tylko w jeden sposób - uzyskując stosowne pozwolenie od odpowiednich organów administracyjnych lub od właściciela patentu danej odmiany.



Skomentuj:

Czy można sadzić w ogrodzie gatunki chronione?