Aromatyczna gruszka

Grzegorz Hodun

Kto chce mieć pyszne owoce, niech posadzi gruszę. Z pewnością uda się wybrać taką, która zmieści się nawet w małym ogrodzie.

KWITNIENIE GRUSZ przypada w kwietniu. Białe kwiaty zebrane są w baldachogrona
KWITNIENIE GRUSZ przypada w kwietniu. Białe kwiaty zebrane są w baldachogrona
Fot. Shutterstock.com
Grusza (Pyrus) znana jest w Europie od czasów Homera. Do tego rodzaju zalicza się ok. 30 dziko rosnących gatunków. Dały one początek wielu odmianom uprawnym. Niektóre osiągają ogromne rozmiary, inne są niewielkie. Rodzą owoce różnej wielkości, zielone lub żółtozielone, czasami z czerwonym rumieńcem, a nawet całe czerwone. Warto dla grusz przeznaczyć trochę miejsca w ogrodzie, tym bardziej że prowadzone w przemyślny sposób, np. rozpięte na ścianie, zmieszczą się nawet na niewielkiej działce.

Grusze mają nieduże wymagania. Najbardziej lubią stanowiska ciepłe i niezbyt wietrzne, a glebę piaszczysto-gliniastą o odczynie prawie obojętnym. Przed sadzeniem trzeba ją odchwaścić, spulchnić na głębokość około 45 cm i wzbogacić w składniki pokarmowe, np. przemieszać z obornikiem przed posadzeniem roślin lub rozłożyć obornik na wiosnę pierścieniem wokół pni i przysypać cienką warstwą ziemi.

Grusze sadzimy jesienią w dołkach o średnicy ok. 40 cm i głębokości ok. 30 cm. W każdym usypujemy niewielki kopczyk próchnicznej ziemi. Po przycięciu i zwilżeniu wodą korzeni ustawiamy na nim sadzone drzewko. Dołek zasypujemy i ostrożnie udeptujemy, żeby nie naderwać korzeni. Drzewko obficie podlewamy. Przed nastaniem przymrozków podstawę pnia obsypujemy ziemią, a pozostałą jego część otulamy słomą lub tekturą falistą.

WSKAZANA DOBRA OPIEKA

Młodym drzewkom trzeba zapewnić dostateczną ilość wody. Każdego roku na wiosnę należy je dokarmić. Możemy zastosować wieloskładnikowe nawozy mineralne lub nawozy organiczne. Dobrze odżywionych starszych drzew nie musimy nawozić. Drzewa czasami wymagają ochrony chemicznej. Powinniśmy ją zastosować przy dużej ilości mszyc albo w przypadku silnego porażenia parchem gruszy. Chroniąc przed nim drzewa, ograniczamy przy okazji rozwój innych chorób grzybowych.

MIEJSCE DLA GRUSZY

Drzewa odmian o szerokich koronach, np. 'Faworytki' ('Klapsy') lub 'Pstrągówki', ładnie będą wyglądać na tle równo przystrzyżonego trawnika. Jeżeli zdecydujemy się na 'Red Faworytkę', uzyskamy dodatkowy efekt dekoracyjny, bo ma ona duże ciemnoczerwone owoce. Wyeksponowane miejsce możemy przeznaczyć dla grusz azjatyckich, np. 'Hosui' lub 'Chojuro'. Rosną one powoli, nie zajmą zatem dużo miejsca, a są ozdobą ogrodu dzięki swoim ciemnozielonym liściom i złotawym owocom, kulistym niczym bombki. Ładnie wyglądają również kwiaty tych grusz - mają dość grube płatki o lekko pofałdowanych brzegach.

Gruszami, które z natury tworzą regularne stożkowate korony (np. odmianą 'Triumf Pakhama' czy 'Patten'), w dużych ogrodach możemy obsadzać aleje. Z odmian słabo rosnących, tworzących wiele krótkopędów i dobrze znoszących silne cięcie (np. 'Guyota', 'Bonkreta Williamsa') można formować oryginalne świeczniki lub poziome sznury. Ciekawie będą się prezentować na ścianach albo jako ażurowe parawany.



Czy wiesz, że... Na świecie doliczono się ok. 5 tys. odmian grusz. W Polsce hodowcy zarejestrowali blisko 300 odmian. Wiele z nich pochodzi od zwykłej gruszy polnej zwanej potocznie ulęgałką.



FORMOWANIE



Drzewko słabo rozgałęzione

Formowanie zaczynamy już w pierwszym roku po posadzeniu. Aby uzyskać koronę stożkową, drzewko jednopędowe przycinamy 20 cm powyżej planowanych rozgałęzień, a wyrastające młode pędy odginamy do poziomu. Następnie co roku (gdy miną mrozy) skracamy przyrosty nad trzecim dobrze wykształconym pąkiem.



Drzewko silnie rozgałęzione

Usuwamy tuż przy pniu pędy rosnące na wys. do 75 cm. Pędy położone wyżej skracamy o 2/3 długości i przyginamy, jeśli wyrastają pod zbyt ostrym kątem. Przewodnik przycinamy 50 cm nad ostatnim odgałęzieniem. Koronę utrzymujemy w ryzach, wykonując wiosną po kwitnieniu oraz latem cięcie pobudzające tworzenie krótkopędów.

GRUSZE AZJATYCKIE

Kształtem przypominają jabłka. Znamy je z supermarketów, ale można je też uprawiać w naszych ogrodach. 'Hosui' (A) - odmiana japońska. Owoce średniej wielkości, soczyste. Zbiór we wrześniu. Drzewo zaczyna wcześnie owocować. Każdego roku daje duży plon. Nie wymaga przerzedzania zawiązków. 'Kosui' (B) - odmiana japońska. Owoce niewielkie, soczyste. Zbiór w drugiej lub trzeciej dekadzie sierpnia. Drzewo owocuje już w drugim roku po posadzeniu. Daje duży plon co roku. Zwykle wymaga przerzedzenia zawiązków.

GRUSZKA W BUTELCE

D o ładnej butelki przymocowanej dobrze do gałęzi wkładamy mały zawiązek gruszki (1), tak by nie uległ uszkodzeniu i rósł nadal. Z czasem wypełnia on znaczną część pojemnika (2). Dojrzały owoc zalewamy alkoholem i otrzymujemy niezwykłą nalewkę (3). Osoby, które widzą taką butelkę, zazwyczaj nie mogą wyjść ze zdumienia, w jaki sposób gruszka znalazła się w butelce. W Austrii i Szwajcarii takie ekskluzywne nalewki produkowane są w wyspecjalizowanych sadach.

W POLSKIM KRAJOBRAZIE

Dzikie grusze to drzewa żywotne i długowieczne, porównywane niekiedy do miłorzębów. Potrafią przetrwać suszę, a dzięki palowym korzeniom nie dają się nawet najsilniejszym wiatrom. Kochają słońce. Ich gęste, cieniste korony użyczają schronienia wielu owadom i ptakom. Często spotyka się je na miedzach i przy polnych drogach. Dziką gruszę zachowajmy jako prawdziwy skarb, który doda posesji wdzięku.

Skomentuj:

Aromatyczna gruszka