Niedoceniany wielosił

Alicja Gawryś

Wzniesiony pokrój nadaje tej roślinie dystyngowany wygląd, a piętrowy układ kwiatów tłumaczy, dlaczego nazywana jest także "drabiną Jakuba".

Wielosił nazywany jest potocznie "drabina Jakuba".
Wielosił nazywany jest potocznie "drabina Jakuba".
Fot. Shutterstock: Snowbelle
Wielosił to bylina ciągle u nas niedoceniana, a szkoda, bo ze wszech miar zasługuje na zainteresowanie. Jej uroda - pokój i kolor kwiatów - nie wymaga rekomendacji, roślina ma też wartości lecznicze, które trudno przecenić. Nie bez znaczenia jest również to, że najbardziej znany wielosił błękitny (Polemonium caeruleum) jest naszym krajowym gatunkiem, dzięki czemu nie musimy się obawiać o jego wrażliwość na mróz. Z powodzeniem może "zamieszkać" zarówno na rabacie lub w ogrodzie naturalistycznym, jak i na łące.

BŁĘKITNY W ODMIANACH

Od czerwca do sierpnia gatunek ten tworzy moc dzwoneczkowatych niebieskich kwiatów, które rozwijają się jedne nad drugimi w wysokich kwiatostanach - wiechach. Roślina dorasta do 80-100 cm, a jej dodatkową ozdobą są liście złożone z wielu drobnych, ostro zakończonych listków. Najszerzej rozpościerają się one u podstawy, ale pokrywają także łodygi kwiatowe. Efektowne, bo biało obrzeżone liście mają odmiany 'Blanjou' oraz 'Touch of Class'. To cenna zaleta, bo nawet gdy roślina zakończy kwitnienie, nadal wyróżnia się na rabacie. Ciekawie wygląda także zielono ulistniona odmiana 'Album' z białymi kwiatami. Natomiast na skalniak idealna jest niebieska 'Bambino Blue', osiągająca 40 cm wysokości.

Z KRAIN DALEKICH

Oprócz wielosiłu błękitnego mamy do wyboru także inne gatunki, jak choćby podobny do niego wielosił jezoński (P. yezoense), którego ojczyzną jest Japonia.

Z kolei z Ameryki Północnej pochodzą rosnące w szerokich kępkach (na 20-40 cm), kwitnące w tej samej niebieskiej tonacji wielosił rozesłany (P. reptans), nadobny (P. pulcherrimum) oraz wysokogórski (P. eximium). Odmiany te doskonale nadają się do ogródków skalnych i na kwiatowe rabaty. Na żółto kwitnie północnoamerykański wielosił lepki (P. viscosum) - niska bylina o rurkowatych kwiatach. Natomiast różowe kwiaty tworzy wielosił różowy (P. carneum) osiągający nawet do 80 cm wysokości. Jego ojczyzną jest także Ameryka.

Wymienieni tu przybysze z Japonii i Ameryki Północnej są jednak w naszych ogrodach prawdziwą rzadkością, a to z racji na ich dosyć spore wymagania.

Czy wiesz, że...

Wielosił błękitny może się sam rozsiewać po ogrodzie, a jego siewki zakwitają po 2-3 latach.

LECZNICZE ZIOŁO

Nazwa wielosiłu nie wzięła się znikąd. W medycynie ludowej korzeń, kłącza oraz ziele tej rośliny wykorzystywano w leczeniu różnych schorzeń. Odwary z tych części działają wykrztuśnie, uspokajająco i nasennie. Zawartym w wielosile błękitnym saponinom przypi-suje się działanie przeciwgrzybicze, substancje te są także skuteczne w walce z infekcjami bakteryjnymi i obniżają poziom cholesterolu.

W WILGOCI I W SŁOŃCU

Wszystkie wielosiły lubią lekko wilgotne stanowiska. Susza powoduje, że słabiej rosną i kwitną.

Wybieramy dla nich miejsce dobrze oświetlone przez większość dnia.

Gleba powinna być próchniczna i przepuszczalna, warto więc przed posadzeniem roślin przekopać ją z porcją kompostu.

Można zebrać nasiona wielosiłów i wysiać je w czerwcu na dobrze odchwaszczony zagonek.

Okazy wyrosłe z nasion zebranych z odmian wielosiłów często nie powtarzają cech rośliny macierzystej, dlatego lepiej rozmnażać je przez podział lub z sadzonek.



Skomentuj:

Niedoceniany wielosił