Zrównoważony rozwój - o co tu chodzi

Małgorzata Łączyńska

Zasada zrównoważonego rozwoju, staje się ostatnio obowiązującym kanonem relacji między człowiekiem a przyrodą. To szansa by z zasobów naturalnych Ziemi mogły korzystać także pokolenia następne.

14560402 https bi
Fot. shutterstock/Lukas Radavicius
Otaczający nas system ekologiczny ma określoną wytrzymałość, toteż człowiek korzystając z dóbr natury może pobrać ich tylko tyle, by ta mogła swoje zasoby odtworzyć. Trwałe przekroczenie tych granic grozi katastrofą. Zasadę sformułował już w XIX wieku Carl von Carlovitz, obserwując gospodarowanie zasobami leśnymi. W dobrze prowadzonym przedsiębiorstwie leśnym wycina się tylko tyle drzew, żeby las mógł się łatwo zregenerować. Myśl globalnie, działaj lokalnie

Współczesna cywilizacja, podobnie jak przed tysiącami lat kooperuje z ekosystem Ziemi, lecz człowiek XXI wieku jest przez swoje cywilizacyjne zaawansowanie coraz bardziej "drapieżny". Przemysł zużywa ogromne ilości surowców, produkujemy też miliony ton odpadów. Na szczęście mamy już świadomość, że przyrodnicze zasoby naszej Planety Ziemi są kruche. Obowiązują nas międzynarodowe umowy na temat ograniczenia emisji gazów szklarniowych odpowiedzialnych za globalne ocieplenie klimatu (m.in. CO2), ochrony lasów równikowych, wód powierzchniowych, czy ginących gatunków zwierząt.

Każda prywatna osoba przez swoje działania i wybory może popierać bądź niweczyć starania na rzecz zrównoważonego rozwoju. Posiadacze ogrodów i mieszkańcy miasta mają tutaj naprawdę wiele do powiedzenia. Proekologiczne działania zaczynają się bowiem w momencie zakupu porządnych narzędzi (posłużą przez lata), rozsądnego stosowania środków ochrony roślin - wybierajmy te, które najmniej zatruwają środowisko, segregowania odpadów, oszczędzania wody (gromadzenie deszczówki), a nawet ustalenia na działce rozsądnych proporcji pomiędzy nawierzchniami utwardzonymi i powierzchnią biologicznie czynną - czyli pokrytą zielenią. Ogród prowadzony zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju zdobią nie tylko kwiaty ale drzewa i krzewy. Jest także ostoją gatunków rodzimych i dzikich roślin zielnych (dla tych ostatnich warto przeznaczyć jakiś margines obszaru) wszystko to potrzebne jest by przetrwały, mówiąc najogólniej, potrzebne w całym ekosystemie gatunki mikroorganizmów, drobnych owadów i zwierząt.



Działki

Prywatne działki w sumie zajmują więcej powierzchni naszego kraju niż wszystkie oficjalne rezerwaty przyrody. Każde pozytywne działanie na rzecz środowiska zapisuje się po stronie dodatniej, a każdy zły wybór, po ujemnej stronie bezwzględnego bilansu. Mądrze opiekując się swoim kawałek ziemi, tworząc enklawę dla natury, mamy szansę dokładać cegiełkę do dzieła ratowania świata. Na koniec warto sobie uświadomić, że ogród prowadzony w sposób ekologiczny może być dla nas również źródłem tak poszukiwanej, tzw. zdrowej żywności.

Według prawa

Z mocy prawa mamy poparcie dla wszelkich proekologicznych działań. Polska już w 2001 roku podpisała konwencję z Aarhus zapewniającą obywatelom dostęp do informacji i udział w podejmowaniu decyzji dotyczących zagadnień ochrony środowiska. Definicję zrównoważonego rozwoju odnajdziemy także w Konstytucji RP w Ustawie, Prawo Ochrony Środowiska.

    Więcej o:

Skomentuj:

Zrównoważony rozwój - o co tu chodzi