Deweloperzy wyposażają domy w instalację alarmową, ale często jest ona niewystarczająca - Fot. archiwum redakcji
Instalacja tradycyjnego, przewodowego systemu jest prosta i opłaca się tylko w nowych, niewykończonych wnętrzach. Montaż "przewodówki" w kompletnie urządzonym domu będzie uciążliwy i kosztowny. Rozwiązania bezprzewodowe są więc wygodne, jeśli po jakimś czasie chcemy rozbudować instalację.
1 z 3Deweloperzy wyposażają domy w instalację alarmową, ale często jest ona niewystarczająca - Fot. archiwum redakcji
2 z 3Czujka ruchu - Fot. archiwum redakcji
3 z 3Okna połaciowe warto wyposażyć w kontaktrony informujące o próbach uchylenia. Jeśli o tym zapomniano w trakcie suchej zabudowy poddasza, bez problemu można zamontować czujki bezprzewodowe - Fot. archiwum redakcji
Kupiłam dom od dewelopera, który przygotował w nim instalacje pod system alarmowy. Poradzono mi, by go założyć po wykończeniu wnętrz. Niestety, teraz okazało się, że to, co zaplanowano, nie zapewni mi wystarczającej ochrony. Perspektywa remontu mnie zniechęca. Czy lepiej pogodzić się z planem minimum, czy rozbudować instalację o czujki bezprzewodowe? Czy taki system alarmowy jest tak samo skuteczny i bezpieczny jak przewodowy? Krystyna Bondaryk, Białystok
Czy alarm bezprzewodowy jest bezpieczny?
"Porozumiewanie się" czujek bezprzewodowych z centralą alarmową odbywa się drogą radiową, na zasadzie dwukierunkowej szyfrowanej komunikacji. Elementy systemów bezprzewodowych wyposażone są w mechanizm autodiagnostyki. Sprawdza on stan baterii, poziom sygnału urządzeń, a także bada próby zagłuszania. Każda próba zakłócenia częstotliwości wykorzystywanej do pracy urządzeń alarmowych czy inne nieprawidłowości w ich działaniu, są przekazywane użytkownikowi systemu. Również konieczność wymiany baterii jest odpowiednio wcześniej sygnalizowana przez czujkę i centralę, nie ma więc obawy, że któraś przestanie działać na skutek braku zasilania.
Z kolei ochronę przeciwsabotażową zapewniają specjalne styki w urządzeniu. Zareagują one na otwarcie czujki oraz próbę jej oderwania od miejsca, w którym jest zamocowana.
Jak często trzeba wymieniać baterie w czujkach?
Urządzenia bezprzewodowe zasilane są bateriami litowymi, których trwałość dochodzi do dwóch-trzech lat. Ponieważ serwisant może ustawić częstotliwość, z jaką komunikacja bezprzewodowa się odbywa, łatwo zminimalizować pobór energii, czyli zmniejszyć zużycie baterii i tym samym konieczność jej wymiany. Taka regulacja częstotliwości nie wpływa na jakość przesyłania informacji o wykryciu intruza.
Wymiana baterii. Ze względu na przeciwsabotażowe zabezpieczenie czujek, nie możemy sami wymienić baterii. Musi to zrobić serwisant. Koszt usługi - od 150 zł; cena baterii litowej - ok. 20 zł.
Skomentuj:
Bezprzewodowy system alarmowy