Tekst: Elżbieta Błasikiewicz Stylizacja: Aneta Kosiba, Carmen Perez Zdjęcia: Łukasz Zandecki, Rafał Lipski, Shutterstock
Fantazyjne formy, bogactwo detalu i finezyjne zdobienia typowe dla tradycyjnego chińskiego wzornictwa znów opanowały wyobraźnię europejskich projektantów. Nie radzą oni jednak przeobrażać współczesnych mieszkań w pałace mandarynów - wystarczą orientalne detale, które nadadzą wnętrzu klimat, ale nie zmienią jego nowoczesnego charakteru.
1 z 11Tradycyjnym chińskim napojem jest herbata, wypijana zarówno do posiłków, jak i między nimi. Do jej przechowywania, parzenia i picia służą porcelanowe naczynia. - Fot. Łukasz Zandecki
2 z 11Wnętrze inspirowane tradycyjnym chińskim wzornictwem. Orientalne formy i zdobienia dobrze komponują się z europejskimi stylami - i dawnymi, i współczesnymi. - Fot. Shutterstock
3 z 11Chińskie motywy dekoracyjne nie zmieniły się od wieków. Nadal widnieją na porcelanie i ozdobnych tkaninach (nie tylko produkowanych w tym kraju). - Fot. Marcin Urban/MAI
4 z 11Przedmioty użytkowe miały ozdobny charakter, jak np. te drewniane pudełka na biżuterię z wieczkiem z ręcznie malowanego szkła. - Fot. Marcin Urban/MAI
5 z 11Kiedyś ściany w pokojach chińskich oklejano tkaniną jedwabną, malowaną delikatnymi pociągnięciami pędzla. Dzisiaj tkaniny zastępuje się tapetami, ale desenie - głównie roślinne i krajobrazy - pozostały te same. - Fot. Marcin Urban/MAI
6 z 11Szafy i szafki miały na ogół kształt prostopadłościanu. Natomiast stoły i stołki (czyli meble, przy których lub na których siadano) często przybierały owalne formy. Utrudniało to dostęp złym duchom, które - według wierzeń Chińczyków - chodzą tylko prostymi drogami. - Fot. Łukasz Zandecki
7 z 11Finezją odznaczały się najzwyklejsze przedmioty. Pokrywano je laką i np. kunsztownie ozdabiano tradycyjnymi malowidłami. - Fot. Łukasz Zandecki
8 z 11W sklepach można kupić antyki chińskie z XIX wieku (rzadziej z XVIII). Częściej jednak są oferowane ich współczesne, bardzo wierne kopie wykonywane tradycyjnymi metodami. - Fot. Łukasz Zandecki
9 z 11Współczesne meble w stylu chińskim często pokrywa się błyszczącym lakierem imitującym lakę. - Fot. Łukasz Zandecki
10 z 11Współczesne meble w stylu chińskim często pokrywa się błyszczącym lakierem imitującym lakę. - Fot. Łukasz Zandecki
11 z 11We wnętrzu wzorowanym na chińskie nie może zabraknąć lampionów robionych z metalu, drewna, bibułki.
Moda na motywy chińskie w europejskich wnętrzach pojawiła się już w XVIII wieku. Zwłaszcza w okresie rokoka zamożni ludzie budowali w ogrodach pawilony naśladujące pagody, a jeden pokój w swojej siedzibie zmieniali w tzw. gabinet chiński. Jego ściany były obijane jedwabiem z motywami krajobrazowymi lub roślinnymi, namalowanymi bez światłocienia (to charakterystyczna cecha malarstwa chińskiego). We wnętrzach oświetlonych lampionami stały meble z laki i parawany, na stolikach leżały wachlarze. Ten trend, zwany z francuska chinoiserie (co znaczy: chińszczyzna), szybko przeminął. Powrócił w latach osiemdziesiątych XX wieku, kiedy Chiny otworzyły się na świat. I trwa ze zmiennym natężeniem do dziś.
Co zwraca uwagę w stylu chińskim
Kształty inspirowane pagodą. W tradycyjnym wzornictwie chińskim formę tej buddyjskiej świątyni o charakterystycznym dachu z wygiętymi ku górze narożami przyjmowały często drewniane meble (stoliki, stołki, szafki) i dekoracyjne drobiazgi, np. szkatułki na biżuterię.
Bogato zdobione meble. Rzemieślnicy chińscy robili je z litego drewna wiązu, orzecha, cyprysu, wiśni, kamforowca i topoli, stosując wypróbowane przed wiekami metody. Miały zwykle dość proste kształty, ale zachwycały misternymi, ręcznie wykonywanymi zdobieniami - płaskorzeźbami, malowidłami, ażurami, metalowymi okuciami.
Żywa kolorystyka. We wnętrzach rzucały się w oczy plamy jaskrawych barw: czerwieni, żółci, błękitu, zieleni. Stosowanie takich kolorów wiązało się z mocno zakorzenionymi w tym kraju wierzeniami. Na przykład czerwień miała przyciągać pozytywną energię i zapewniać pomyślność, żółty odpędzać złe duchy, a błękit chronić przed złym spojrzeniem. Unikano bieli, bo symbolizowała żałobę.
Dekoracje z laki. Ozdabiano nią niemal wszystkie przedmioty (od mebli, przez instrumenty muzyczne, po dekoracyjne drobiazgi), a także rzeźby i detale architektoniczne. Zrobiony z drewna, papier mâché, skóry albo metalu szkielet powlekano wielokrotnie żywicą drzew lakowych, najczęściej barwioną na kolor czerwony i czarny, rzadziej zielony, żółty, niebieski. Ostatnia warstwa bywała ozdabiana malowidłami, płatkami złota, masą perłową, nieraz rzeźbieniami.
Skomentuj:
Chiński - powiew Orientu