KWIATY. Piękne kolory marcinków, miechunki, chryzantem, nachyłków i wrzosów są dodatkowo podkreślone wesołymi odcieniami doniczek i osłonek. - Fot. Flora Press
Lato za nami, ale natura trzyma się mocno. Nie musimy jeszcze zamykać naszych balkonowych saloników. Wiele?roślin będzie tam kwitło aż do późnej jesieni.
1 z 4KWIATY. Datura pełnię wzrostu i kwitnienia osiąga we wrześniu. - Fot. Shebek/Shutterstock.com
2 z 4KWIATY. Lwia paszcza będzie cieszyć nasze oczy jeszcze w paździer?niku. - Fot. yyama/Shutterstock.com
3 z 4KWIATY. Chryzantema to roślina idealna na jesienne balkony - kwitnie od sierpnia aż do połowy listopada. - Fot. Nicole Gordine/Shutterstock.com
Na balkonie panuje na ogół korzystny mikroklimat. Ściana budynku stanowi rezerwuar ciepła i osłania przed wiatrem, dzięki czemu rośliny długo przetrwają tu w dobrej kondycji (nawet wtedy, gdy ich kuzynów w ogrodzie zwarzą już pierwsze przymrozki).
Do najdłużej kwitnących balkonowych gatunków należą oczywiście pelargonie. Niemal do samych mrozów urodę zachowają również miniaturowe goździki, bakopa, lwia paszcza, datura, cynie, rudbekia, szarłat, nachyłek. W doniczkowych kompozycjach towarzyszyć im będą typowo jesienne odmiany - chryzantemy, wrzosy, kapusta dekoracyjna, żurawka.
Jesienią rośliny nie potrzebują pracochłonnej pielęgnacji, nie trzeba ich już nawozić. Wystarczy podlewać, dbać, by nie zasychały lub nie zostały zalane przez deszcze, obrywać suche liście i kwiaty. Chore okazy usuwamy, by nie zaraziły innych (na ich miejsce można zasadzić mrozoodporne byliny lub krzewinki). Jeśli zapowiadane są nocne przymrozki, delikatniejsze rośliny warto osłonić, np. agrowłókniną, a te, które lubią ciepło (m.in. daturę i fuksję), wnieść na noc do mieszkania.
Skomentuj:
Czekając na jesień