PRZED ZMIANĄ. Pusto i mało przytulnie - tylko z nazwy jest to kąt wypoczynkowy. W efektownym wykończeniu wnętrza przeszkodą był nie tylko brak pieniędzy, ale też niedostatek dekoratorskich pomysłów gospodarzy. - Stylizacja: Joanna Woyda, Zuzanna Woyda Zdjęcia: Łukasz Kozyra
Przypadkowo dobrane meble, nazbyt spokojna kolorystyka. W takim wnętrzu wyczuwa się atmosferę tymczasowości. A przecież tak niewiele potrzeba, by przeobrazić je w przytulne miejsce do wypoczynku.
1 z 5PRZED ZMIANĄ. Pusto i mało przytulnie - tylko z nazwy jest to kąt wypoczynkowy. W efektownym wykończeniu wnętrza przeszkodą był nie tylko brak pieniędzy, ale też niedostatek dekoratorskich pomysłów gospodarzy. - Stylizacja: Joanna Woyda, Zuzanna Woyda Zdjęcia: Łukasz Kozyra
2 z 5PO ZMIANIE. Kanapa pozostała ta sama, całkowicie zmieniło się natomiast jej otoczenie. Nowe są poduszki, duże obrazy, które korzystnie ożywiły wystrój, a także okrągły stolik kawowy - kolejny biały akcent rozjaśniający wnętrze. Zasłony w falisty wzór, którymi zastąpiono białe rolety, wraz z kwiatami i świecznikami efektownie dekorują okno. - Stylizacja: Joanna Woyda, Zuzanna Woyda Zdjęcia: Łukasz Kozyra
3 z 5PRZED ZMIANĄ. Podstawa starej maszyny do szycia, chociaż efektowna, jako miejsce na sprzęt RTV nie była zbyt praktyczna - duża, a mało pojemna.
4 z 5PO ZMIANIE. Szafka pod telewizor ma półki z estetycznymi koszami na drobiazgi, które wcześniej leżały rozrzucone po całym niemal pokoju. Pojawił się też gazetownik, a przede wszystkim fotel, w którym można wygodnie poczytać.
5 z 5PO ZMIANIE. Naklejki to bardzo prosty, a jednocześnie najtańszy sposób na niebanalne ozdobienie ściany. Tutaj wybrano motyw roślinny w zielonym kolorze, który wzmacnia wiosenny klimat wnętrza. Podobną funkcję pełni nowy abażur stojącej lampy.
Stylistki Joanna Woyda i Zuzanna Woyda: - Krzesło z długą historią, stolik o trudnym do określenia wieku i współczesna kanapa - rzeczy, których nie łączy ani styl, ani barwa, ani rodzaj materiału, nigdy nie stworzą spójnej całości. Oczywiście, mieszanie różnych stylów często przynosi nadspodziewanie dobre efekty, ale w tym przypadku tak się nie stało. Tu potrzebne było ujednolicenie wystroju, a przede wszystkim stworzenie klimatu sprzyjającego relaksowi. Dokupiłyśmy więc kilka niezbędnych mebli (wielu nie potrzeba, bo część wypoczynkowa jest naprawdę nieduża), a resztę pieniędzy przeznaczyłyśmy na przedmioty dekoracyjne - poduchy, zasłony, obrazy, naklejki na ścianę itp. Zdaniem właścicieli przemiana zakończyła się pełnym sukcesem, zwłaszcza że budżet był bardzo skromny!
Skomentuj:
Przytulny kąt wypoczynkowy