Przestrzeń pod skosami dachu nie musi być stracona, przeciwnie - można ją pożytecznie zagospodarować. Oto nasze propozycje.
1 z 4Pod biurkiem warto ustawić szafki. Miejsce wzdłuż skosów można zagospodarować dowolnie, w zależności od potrzeb - nasz projektant umieścił tutaj kanapę i dodatkowe szafki.
2 z 4WIZUALIZACJA, SCHOWKI W ŁAZIENCE. W szafkach mieszczą się nie tylko łazienkowe zapasy (środki czystości, kosmetyki, ręczniki itp.), ale także kosz na brudną bieliznę i deska do prasowania.
3 z 4WIZUALIZACJA, SCHOWKI W ŁAZIENCE. Murek w kabinie, wykończony płytkami, służy jako półka na kosmetyki. Od strony sedesu zrobiono w nim wnęki na wiklinowe kosze.
4 z 4WIZUALIZACJA, MIEJSCE POD SKOSEM. Zamiast szukać gotowego biurka, lepiej od razu zamówić prosty blat o wymiarach dokładnie dopasowanych do wnęki (należy go zamocować na wysokości 72 cm). Ze względu na skosy najwygodniej będzie pracować w centralnej części biurka; miejsce po bokach przeznaczono więc na szafki.
Tusz pod chmurką
W ŁAZIENCE miejsce pod skosem dachu najczęściej przeznaczamy na szafki lub wannę. Ale to nie jedyny sposób na wykorzystanie tej trudnej do zagospodarowania przestrzeni. Tu pod oknem połaciowym zainstalowano kabinę prysznicową. Została ona nieco wysunięta na środek pomieszczenia, a przy samej ścianie, w najniższym miejscu, zbudowano murek.
Na wysokim poziomie
Wąskie wnętrze na poddaszu to idealne miejsce na minigabinet albo pokój ucznia. Takie rozwiązanie ma co najmniej dwie zalety: dużo naturalnego światła wpadającego przez okna połaciowe oraz oddalenie od innych pomieszczeń, w których toczy się życie. Krótko mówiąc, cisza i spokój niezbędne do pracy.
Skomentuj:
Jak zagospodarować skośne ściany