Tekst: Elżbieta Błasikiewicz Stylizacja: Dorota Karpińska, Anna Kępińska Zdjęcia: Rafał Lipski, Sławomir Frąckowiak Projekt wnętrza: Agnieszka Tynkiewicz-Gile
Właściciele tego trzydziestoośmiometrowego mieszkania zastosowali rozwiązanie, dzięki któremu nie tylko nie muszą spać na rozkładanej kanapie ani stawiać łóżka na widoku - zyskali bowiem oddzielną sypialnię.
1 z 3SYPIALNIA. W podeście, na którym stoi łóżko, zamontowano punktowe oświetlenie (halogeny). Tworzy ono nastrój, a przy okazji wskazuje drogę w ciemności. - Fot. Sławomir Frąckowiak
2 z 3SYPIALNIA. Wąska ścianka działowa oddziela sypialnię od przedpokoju, w którym znajdują się drzwi wejściowe i drzwi do łazienki. Zapewnia to atmosferę intymności tak potrzebną w pomieszczeniu przeznaczonym do spania. - Fot. Sławomir Frąckowiak
3 z 3SYPIALNIA. Kolorystyka sypialni i materiały użyte do jej wykończenia są takie same jak w pozostałej części pomieszczenia. Gdy drzwi są rozsunięte, sypialnia znakomicie wpisuje się w styl całości. - Fot. Sławomir Frąckowiak
Postawienie pełnych ścianek działowych w tym wnętrzu nie wchodziło w grę, bo pokój zmniejszyłby się do rozmiarów klitki. Za namową projektantki gospodarze zdecydowali się więc na zbudowanie w rogu pomieszczenia niewysokiego podestu o wymiarach 2,5 x 2,5 metra. Na nim bez problemu zmieściło się dwuosobowe łóżko z wygodnym dostępem z obydwu stron.
Przy jego bokach, we wnękach, umieszczono półki na książki i DEKORACYJNE drobiazgi; najniższe pełnią funkcję stolików nocnych. Od reszty pomieszczenia aneks SYPIALNY oddzielają przesuwane drzwi z matowego szkła, które po otwarciu chowają się w wąskich ściankach.
Skomentuj:
Przeszklona sypialnia