Tekst: Elżbieta Błasikiewicz Stylizacja i zdjęcia: Monika Lewandowska/Phototapeta Projekt wnętrza: Łucja Wargulak
Kabina prysznicowa stoi z jednej strony grubej ścianki, dzielącej łazienkę na dwie strefy. Z drugiej zamontowano umywalkę. Aż trudno uwierzyć, że wykończona gresem ścianka to po prostu... komin.
1 z 4
2 z 4Łazienka. Przestronna szklana kabina prysznicowa (110 x 80 cm) zajmuje całą szerokość komina. Akrylowy brodzik zainstalowano na niewysokim podwyższeniu.
3 z 4Łazienka. Ciemnym gresem wyłożono komin i pas na podłodze, podkreślając nietypową architekturę wnętrza (w myśl zasady: czego nie da się ukryć, trzeba wyeksponować).
4 z 4Łazienka. Ściany pomalowano specjalną farbą do wilgotnych wnętrz - emulsją lateksową odporną na działanie wody. Zawarte w niej składniki nie dopuszczają do rozwoju pleśni i grzybów.
Projektantka pomysłowo przekuła wadę w zaletę. Kominowi z przewodami wentylacyjnymi, obłożonemu płytkami gresu, nadała funkcję przegrody wyraźnie dzielącej ŁAZIENKĘ na dwie strefy użytkowe: kąpielową i toaletową.
W części pomieszczenia z kabiną prysznicową, dyskretnie ukrytej za kominem, znajduje się również wolno stojąca wanna oraz szafka-toaletka z zamontowaną na blacie umywalką. Relaksujący, salonowy klimat tej strefy podkreśla różowy kolor ścian. Płytki ceramiczne ograniczono do niezbędnego minimum. W strefie toaletowej, usytuowanej przy wejściu do ŁAZIENKI, zainstalowano podwieszane urządzenia sanitarne (sedes i bidet) oraz drugą umywalkę.
Skomentuj:
Łazienka: kabina za kominem