Nie tylko stół jest tu szwedzki - także lampa, kanapa, łóżko i wiele innych sprzętów. Nie mogło być inaczej w domu urządzonym przez Szwedkę dla Szweda według starej skandynawskiej receptury. I nie ma tu nic do rzeczy fakt, że ten dom znajduje się w Polsce.
1 z 8Aranżacje. Ważną dekoracją salonu są obrazy - ten największy, nad kanapą, namalował znany hiszpański artysta Antoni Tapies, mniejsze to dzieła szwedzkich artystów - Curta Follina oraz P. G. Thelandera. - Fot. Rafał Lipski
2 z 8Aranżacje. Do relaksu zapraszają przepastne meble wypoczynkowe - kanapa i fotel. Jeśli dla kogoś zabraknie na nich miejsca, ratunkiem są wygodne pufy. - Fot. Rafał Lipski
3 z 8Aranżacje. Tuż przy kuchni urządzono kąt jadalny z solidnym stołem z drewna orzechowego. Przy nim stoją krzesła obite skórą. - Fot. Rafał Lipski
4 z 8Aranżacje. Trudno wyobrazić sobie skandynawski dom bez kominka. Nie mogło go także zabraknąć w polskim domu Dana - tu zainstalowano przeszklony z trzech stron wkład kominkowy. - Fot. Rafał Lipski
5 z 8Aranżacje. Fronty kuchennych szafek zrobiono z lakierowanej płyty MDF (część wiszących jest przeszklona). Ścianę nad blatem z kompozytu chroni tafla szkła. Na drewnianej podłodze - dywanik z tworzywa sztucznego. - Fot. Rafał Lipski
6 z 8Aranżacje. Na całym parterze położono na podłodze olejowane deski z drewna orzechowego. Z takiego samego są zrobione schody. - Fot. Rafał Lipski
7 z 8Aranżacje. Stonowane kolory, sprzęty o oszczędnej formie - najprostszy przepis na elegancką łazienkę w skandynawskim stylu. Wiszącą szafkę pod długą umywalkę zrobił na wymiar zaprzyjaźniony stolarz. - Fot. Rafał Lipski
8 z 8Aranżacje. Głównie biel i szarość, a mimo to wystrój sypialni nie jest monotonny - urozmaicają go ciemne poduszki, kraciasta narzuta i... wielobarwne grzbiety książek. Ażurowy metalowy kosz to poręczny schowek na dodatkowy koc. - Fot. Rafał Lipski
Szwed Dan Person, radca prawny w firmie Magnusson Law, zdecydowanie zagustował w atmosferze podwarszawskiego Konstancina, któremu pozostaje wierny od wielu lat (poprzedni DOM Dana również znajdował się w tej okolicy). Jak tłumaczy, tutaj może się oderwać od codziennych spraw i naprawdę wypocząć. Dom stoi na niedawno zbudowanym kameralnym osiedlu, które idealnie spełniało wszystkie oczekiwania właściciela - blisko stąd do centrum stolicy, wokół dużo ZIELENI, tuż obok są znakomite tereny rekreacyjne. Niedaleko mieści się również szkoła, w której uczą się jego dzieci. A szwedzkie wzornictwo oraz skandynawskie meble i dodatki, którymi Dan wypełnił wnętrza, sprawiły, że naprawdę może się tutaj czuć jak w domu...
Planowany układ pomieszczeń bardzo mu się spodobał - otwarta przestrzeń, ograniczona do minimum liczba ścian i drzwi były dokładnie tym, czego potrzebował. Aranżacją wnętrz zajęła się była żona Dana, Maria Hall-Person, właścicielka Scandinavian Living (nazywanego przez nią sklepem-willą). Maria również jest Szwedką, do Polski przyjechała parę lat temu. Kiedy zauważyła, że w ogóle nie ma tu sklepów ze skandynawskimi wyrobami z tzw. górnej półki, natychmiast zdecydowała się wypełnić tę lukę. Maria urządziła dom w typowo skandynawskiej stylistyce, trzymając się przy tym paru ważnych zasad. Po pierwsze, nie powinno w nim być zbyt wielu przedmiotów. Nie znaczy to bynajmniej, że szwedzkie lub duńskie wnętrza są puste, zimne i nieprzytulne. Zawsze znajdzie się w nich miejsce na ulubiony obraz czy wazon z kwiatami, jednak liczba mebli i dodatków jest bardzo starannie przemyślana.
Po drugie, bardzo ważna jest przestrzeń i naturalne światło. Wnętrza powinny być widne - stąd jasne, przepuszczające światło tkaniny w oknach oraz pomalowane na biało ściany, na tle których najlepiej prezentują się obrazy. Po trzecie, potrzebne jest zróżnicowane oświetlenie, w związku z czym trzeba zadbać o dużą liczbę lamp - wiszących, podłogowych, stołowych. Marię nieustannie dziwi, że w polskich domach często widzi się tylko jeden żyrandol oświetlający całe pomieszczenie, co w Szwecji jest nie do pomyślenia. Przekonuje więc wszystkich, że właśnie światłem można doskonale zmieniać nastrój we wnętrzu i dostosowywać go do potrzeb chwili.
Cały dom jest utrzymany w stonowanej, biało-szaro-brązowej kolorystyce. Maria nazywa te barwy wygodnymi - są ciepłe, sprzyjają relaksowi i pasują do każdego STYLU. Wnętrze ożywiają nieliczne czerwone akcenty: szafka pod telewizor, poduszki, dekoracyjne drobiazgi. Dlaczego akurat czerwone? Bo to ulubiony kolor Dana.
Skomentuj:
Projekt wnętrza: szwedzki stół